Outlander III GEN Techniczne - Wymiana ogniw w bateri trakcyjnej Outlander PHEV 2014
MiG25 - Wczoraj 8:51 Temat postu: Wymiana ogniw w bateri trakcyjnej Outlander PHEV 2014 Czy ktoś ma jakieś doświadczenia związane z wymianą ogniw , bądź w ogóle z wymianą baterii (np. na włożenie nowszej 13,8kWh zamiast 12kWh ).
Moja bateria wyświetla SOH na poziomie 36% , ładowarka od "pustego do pełnego" wtłacza po 4kWh, no i latem przejeżdżam ok 15km na niej....
Wielokrotnie robiłem jej resety/DBCAMy , ale natury się nie oszuka , więcej energii się do niej nie da "wrzucić" , więc tym bardziej z niej wyciągnąć...
Stąd postanowiłem skorzystać z oferty z Chin , i kupiłem ich zamienniki (wraz z przyspawanymi śrubami M8 , klockami wydrukowanymi w 3D ,żeby zachować wymiary , naklejanymi matami , do kompensacji ,co by się nie wybrzuszały w wolnych przestrzeniach).
https://szxhbattery.com/products/rechargeable-prismatic-ev-nmc-li-ion-cell-58ah-60ah-37v-lithium-ion-battery-for-electric-bike-motorcycle
https://www.youtube.com/watch?v=KzHqTx_Bl2Y
https://www.youtube.com/watch?v=8PHP5mZw7fA
https://www.youtube.com/watch?v=LpOkzMSm64E
Przez Alibabę wyszło jakieś 9,5tys , no i to już do mnie płynie.
Stąd chciałbym się przygotować.
Wiem ,że pierwsze co trzeba zrobić to ściągnąć cały gaz z układu klimatyzacji.
Jak już się zabieramy do odkręcania , to najpierw wyjąć bezpiecznik odcinający napięcie ( dostęp z podłogi z tylnego siedzenia).
A reszta , to już ogóły , odkręcić od spodu , wyciągnąć , zdjąć pokrywę ,dostać się najpierw do bloków ( ogniwa po 8szt) , a później do pojedynczych celi....
Oczywiście zdajemy sobie sprawę , że jest tam niebezpieczne napięcie DC o napięciu 300V , więc unikamy "podłączania się " pod więcej niż 8szt celi , używamy izolowanych narzędzi , nie robimy zwarć do czegokolwiek. ( Jestem z wykształcenia elektrykiem , więc pod tym względem jestem świadomy ).
A może ktoś ma doświadczenie i mógłby dodać coś od siebie ( czy to przy wymianie całej , czy nawet przy otwarciu).
nemmooo - Wczoraj 10:41
Ja miałem wymieniany jeden moduł, bateria nie ładowała się, próba wymuszenia ładowania powodowała że auto wchodziło w tryb żółwia i przestawało jechać. Wymiana odbyła się w Krakowie w warsztacie, za zrzucenie baterii wykonanie pomiarów, suszenie (bo jakaś wilgoć się tam zebrała) wymianę modułu (koszt modułu to 250 zł netto) zapłaciłem 3250. Całość trwała według serwisu 8 roboczo godzin.
MiG25 - Wczoraj 12:36
Mam zamiar wymiany dokonać własnoręcznie
Już teraz mocno się zastanawiałem , czy taki wydatek jest opłacalny ( a koszty w jakimś warsztacie pewnie osiągnęłyby 15tysi)
Tu filmik z demontażu samej baterii ( choć gość zamiast wszystko odkręcać to wyrywa na siłę częśći):
https://www.youtube.com/watch?v=Gf9fDbwF1K0
Tu gość wymienia całą baterię 12kWh na 13,8kWh (wymienia w baterii tylko dół ,gdzie są cele)
https://www.youtube.com/watch?v=yXzRwW1LY8k
|
|
|