Sigma/Diamante Ogólne - Coś mi padło - zminy silnik
Anonymous - 27-12-2006, 07:18 Temat postu: Coś mi padło - zminy silnik Witam!
Mam dość ciekawy i trudno wytłumaczalny obiaw w mojej Sigmie.
Wczoraj wracam ze świąt i jakoś chłodno mi się zrobiło.
Patrzę na wskaźnik temp. silnika i jest na minimum.
Chłodek z wentylatorów mimo ustawienia ogżewania.
Zatrzymuję auto... i na postoju rozgżewa się do połowy jak trzeba.
Jadę dalej, i znów za chwilę mam logowaty silniczek...
Co padło? Jak sądzicie? Jak to sprawdzić?
saphire - 27-12-2006, 07:44
Termostat? Puszcza nonstop obieg na chłodnicę albo może i do tego wiatrakiem stale kręci... Nie wiem jak tam to w Sigmie jest zorganizowane alr to mi przychodzi na myśl.
Anonymous - 27-12-2006, 12:45
Na 90% to dla mnie tez to bedzie termostat. a poki nie wymienisz to proponuje przykryc czesc chłodnicy ( np. kartonem ).
Anonymous - 27-12-2006, 13:01
Już kupiłem stosowny Termostat w ciemno, z możliwością zwrotu jakby co. Całe 27 zł. Wymiana około 50 (max), wić nie ma tragedii, jutro jadę do mechaniora.
wojmi1 - 27-12-2006, 18:37
dwie srubki za 50 zl tez bym chcialpc, zrob to sam
Anonymous - 28-12-2006, 07:07
ale ja nawet nie wiem gdzie to ustrojstwo siedzi...
Anonymous - 28-12-2006, 12:28
Tam gdzie górna rura od chłodnicy łączy się z silnikiem.
Nawet rury nie musisz ściągać wystarczy 3 śruby wykręcić i pod pokrywą masz termostat.
Bajecznie proste, wymiana koła jest trudniejsza
Anonymous - 28-12-2006, 12:40
już wiem, namierzyłem, zrobię dziś
Anonymous - 28-12-2006, 16:57
Podjedź zrobimy razem. Mam nadzieje że spryskiwacze jeszcze działają.
Anonymous - 28-12-2006, 16:59
No udało się, zrobiłem u mechaniora jednak, ale przy okazji wyminił mi główny wężyk prowadzący do chłodnicy, jest grzanie teraz przyzwoite. I dodatkowo zauważyłem że szybciej się nagrzewa, więc podwójna kożyść... Może będzie odrobinę mniej Paliła... Zresztą... Nie musi, itak ją lubię/....
|
|
|