Carisma - Techniczne - [Cari 1.8 GDI] Zardzewiałe bębny hamulcowe
Adrians - 04-07-2013, 21:14 Temat postu: [Cari 1.8 GDI] Zardzewiałe bębny hamulcowe Witam,
bębny hamulcowe w mojej Carismie są dosyć porządnie zardzewiałe. Zobaczcie na zdjęciach poniżej. Czy bezpiecznie będzie to trochę przeczyścić i wymalować jakąś farbą antykorozyjną czy po prostu zakupić już nowe. No i jeszcze jedno pytanie. Jak widać na drugim zdjęciu, osłona hamulca prawie całkowicie się wykruszyła, można bez niej jeździć? Teoretycznie nadal nie ma dostępu do wnętrza bębna.

mlun - 05-07-2013, 09:22
Moja osolona już dawno się zbiodegradowała:) Chcesz możesz je wymieniać ale jak w środku nie masz rantu dużego to maluj te co masz.
Adrians - 05-07-2013, 12:03
Tak to się prezentuje od środka. Rant nie jest jeszcze bardzo duży, bębny były niedawno toczone i nie mam najmniejszych problemów z hamowaniem. Chodzi głównie o tę zewnętrzną korozję, będąc na przeglądzie dowiedziałem się, że powinienem je jak najszybciej wymienić, ale gdyby im się tak dokładniej przyjrzeć to chyba nie jest aż tak tragicznie.
daniel0011 - 05-07-2013, 21:47
Na przeglądzie Ci tak powiedzieli, że masz je wymienić, niby z jakiego powodu? Pełno aut jeździ z jeszcze gorszymi, jeżeli nie ma problemu z hamowaniem to jest ok, chyba że kwestia wizualna, to możesz pomalowac sobie
mateelv - 06-07-2013, 00:12
kilka dni temu właśnie miałem robotę z moimi bębnami, tutaj efekt:
Tylko felgi urąbane, zrobię jak będzie czysto, to wrzucę.
Malowałem farbą z puszki odporną na wysoką temperaturę - 200ml - 9zł. Starczy tyle, zostaje jeszcze połowa z tego. Nie bawiłem się w żadne Hammerite czy coś takiego, bo już kiedyś się na tym zawiodłem.
Najgorsza robota to czyszczenie, malowanie sama przyjemność, 2 wartswty w odstępie godziny.
Adrians - 06-07-2013, 12:06
Dzięki za odpowiedzi. W takim razie porządnie je oczyszczę i wymaluję. Mogłem się wcześniej za to wziąć, to nikt by pewnie nie zwrócił na nie uwagi.
Powód do wymiany jaki usłyszałem od diagnosty, to możliwość ukruszenia się części bębna i zablokowania koła, chociaż nie bardzo sobie to mogę wyobrazić, bo ta najbardziej wewnętrzna część jest jeszcze w miarę dobrym stanie.
|
|
|