Nasze Miśki - Skandynawska siostra dyplomaty czyli Galant Sport 2.0
fj_mike - 17-10-2013, 10:47 Temat postu: Skandynawska siostra dyplomaty czyli Galant Sport 2.0 Sneak peak nowego zakupu był wczoraj na Fejsbuku.
Galant wersja Sport:
data prod: 7/2002
pierwsza rej: 10/2002
silnik: 2.0 133KM
skrzynia: manualna
kolor: A69
Przebieg: 263500
Trochę historii:
Po zmianie pracy (znowu ) powróciła konieczność posiadania auta, oczywiście zarejestrowanego w Norge. W grę wchodził Passat z silnikiem benzynowym lub japoniec typu Toyota, Honda. Galanta skreśliłem od razu
Przy powyższych założeniach ciężko było znaleźć coś ciekawego. Albo wymagało sporych inwestycji w mechanikę, albo nie jeździło.
W niedzielę 29 września zmieniłem filtrowanie w wyszukiwarce ogłoszeń i zacząłem oglądać Galanty Z opisu wynikało, że jest problem z zawieszeniem, uszkodzony zderzak i wgniota. W poniedziałek telefon do kobiety z pytaniami. Zapadła decyzja o zakupie.
Wpłaciłem zaliczkę i umówiłem się na odbiór za dwa tygodnie (właśnie rozpoczął się projekt a do miejsca odbioru miałem 470km).
We wtorek 15 października ruszyliśmy w podróż do Lillehammer aby odebrać Galanta. Wieczorem podpisanie umowy i od razu strzała do Karlskrony na prom (pomysł szalony jechać niepewnym autem).
Tankowanie przed granicą ze Szwecją:
Po trasie niemal 600km zostało tyle paliwa:
Już na promie:

Kilka fotek z dzisiaj:
  
    
Kilka faktów:
Silnik został wymieniony na gwarancji w grudniu 2005 przy przebiegu 150 tys.
Nivomaty wymienione ponad rok temu na kompletnie nowe, w ASO oczywiście.
Silnik i skrzynia biegów chodzą idealnie (biegi wskakują lepiej jak w starszym bracie).
Pod kątem rdzy buda jest zdrowa. Konserwa wykonana w tym roku.
Niestety dużo brakuje do ideału. Ze standardowych problemów, rdza zaczyna brać nadkola tylne. Do ogarnięcia wgniota z lewej strony i rysy z prawej oraz maska.
Zderzak prawdopodobnie nie do uratowania. W przyszłym tygodniu będę u fachowca, zobaczymy. Halogen lewy ma urwane zaczepy.
Wnętrze auta jest w opłakanym stanie. Tapicerka jest powycierana, pełno sierści. Bagażnika, siedzenie upaćkane farbą.
Planujemy wymianę wnętrza na skórzane.
Modyfikacja poprzedniej właścicielki:
Wyłącznik ABS, włącznik światła na nogi (lampa zamocowana do osłony kolumny kierowniczej - nie działa) i klakson.
Dołożone podświetlenie powoduje chyba jakieś zwarcie:
https://www.youtube.com/w...d&v=YznP7av4WrU
Radio nie działa. Jeszcze nie doszedłem co i jak.
Na razie tyle. Będę informował o progresie
Seiji - 17-10-2013, 10:53
bak w galu ma 60 litrów tak?
szerokości
fj_mike - 17-10-2013, 10:59
| Seiji napisał/a: | bak w galu ma 60 litrów tak?
|
64 litry
Seiji - 17-10-2013, 11:00
| fj_mike napisał/a: | | Seiji napisał/a: | bak w galu ma 60 litrów tak?
|
64 litry |
e, to ładnie łyknął
fj_mike - 17-10-2013, 11:06
| Seiji napisał/a: | | e, to ładnie łyknął |
Tak na oko to ok 7l/100.
nerus - 17-10-2013, 11:14
powodzenia w progresie
ale sierści chyba poprzednia właścicielka nie wyczesywała się regularnie
fj_mike - 17-10-2013, 11:16
| nerus napisał/a: | | ale sierści chyba poprzednia właścicielka nie wyczesywała się regularnie |
Ktoś ją może dobrze targał w tym aucie
Fragu - 17-10-2013, 11:17
Ooo jaki niespotykany kolor ! Widziałem już wczoraj na ryjbuku, graty!
fj_mike - 17-10-2013, 11:18
| Fragu napisał/a: | | Ooo jaki niespotykany kolor ! |
Ooooo, dawaj zderzak
Fragu - 17-10-2013, 11:19
mój ci on !!
Hugo - 17-10-2013, 11:19
| fj_mike napisał/a: | | Tak na oko to ok 7l/100 | Czyli tyle co V6 w automacie
Fragu - 17-10-2013, 11:20
Hugo, nie kłam mi się nei udało tyle Najmniej jakieś 8,2 ze zbiornika!
nerus - 17-10-2013, 11:25
| fj_mike napisał/a: | | Ktoś ją może dobrze targał w tym aucie |
tiaaa i to po całym
nerus - 17-10-2013, 11:29
| Fragu napisał/a: | Hugo, nie kłam mi się nei udało tyle Najmniej jakieś 8,2 ze zbiornika! |
moim V6 musiałby ojciec jeździć aby takie wyniki osiągać
fj_mike - 17-10-2013, 11:40
Kompletna fałka na półce leży. Swap nie jest wykluczony
|
|
|