Nasze Miśki - Moja nowa (już stara) Żona.
sveno - 12-10-2015, 19:00
Zdjęcia nie widzę, ale po postach wnioskuję, że nie jest różowo...
robertdg - 12-10-2015, 19:22
Teraz masz okazje wypróbować innego blacharza/lakiernika, grunt że jesteś cały, fure wyklepiesz, szkoda, ze tak sie stało, no ale cóż poradzisz, glowa do góry
Rafal_Szczecin - 12-10-2015, 20:29
tez nie widze foto
vrangsinn - 12-10-2015, 20:50
wezcie cytuj, skopiujecie adres z posta i mozecie zobaczyc ten drastyczny wypadek....powodzenia w odbudowie....troche strat jest....
MichciuGT - 12-10-2015, 21:01
WreX napisał/a: | To tak z nowości:
Obrazek |
wstawiam coby 15 osoba nie powtarzała że nie widzi, ja też nie widzę bezpośrednio na stronie, ktoś powinien poprawić żeby było normalnie widać.
WreX - 12-10-2015, 22:10
robertdg napisał/a: | Teraz masz okazje wypróbować innego blacharza/lakiernika, grunt że jesteś cały, fure wyklepiesz, szkoda, ze tak sie stało, no ale cóż poradzisz, glowa do góry |
Heh dziwnie to zabrzmi, ale jakoś się "nie przejąłem" i chyba doceniłem dzięki temu swoje życie to że to nie moja wina bo nie było żadnych szans żeby to lepiej zrobić i jak wspaniałą dziewczyne mam i że pomimo tego co się stało to jestem szczęśliwy. Auto kiedyś poskładam byle by jeździło, teraz to na wyglądzie mi nie zależ bo wiem że jak odmaluje za 10 milionów jak ostatnio to tym razem pierdzielne w łosia czy jeszcze coś większego. Szkoda mi tylko czasu i pracy włożonego w to wszystko, ale najważniejsze audio działa auto jeszcze "jeździ" jakkolwiek to brzmi. Fakt że bez wspomagania i z ocierającym się nadkolem ale chociaż tyle. Tym razem bez przeszczepu pasa przedniego to pewnie nie da rady ale spoko mam jeszcze starą maske błotnik prawy więc wszystko pod kolor xd tylko od Danio muszę odkupić zderzak który mu sprzedałem bo jest w lepszym stanie niż to coś co z niego zostało.
I zdjęcie jakby komuś nie działało:
Edit też zdjęcia które wstawiłem teraz nie widze
eremita - 12-10-2015, 22:32
Może jak już poskładasz to wykup AC
Ja raz w roku się wkurzam przy płaceniu AC ale resztę roku jeżdżę bezstresowo
Juiceman - 13-10-2015, 06:35
WreX napisał/a: |
I zdjęcie jakby komuś nie działało:
Obrazek
Edit też zdjęcia które wstawiłem teraz nie widze |
A jak masz widzieć jak wklejasz złe linki
ten masz wkleić
http://zapodaj.net/images/e8f952dab5a01.jpg
a nie ten
http://zapodaj.net/e8f952dab5a01.jpg.htmll
Hugo - 13-10-2015, 07:57
WreX napisał/a: | na wyglądzie mi nie zależ bo wiem że jak odmaluje za 10 milionów jak ostatnio to tym razem pierdzielne w łosia czy jeszcze coś większego. | Miałem tak z poprzednim Galem. W jednym tygodniu potrąciłem 2 psy i jednego zająca oraz cofając wjechałem w maszynę rolniczą i przeorałem tylny lewy błotnik. Co prawda uszkodzenia po psach i zającu to tylko pękniety lakier na zderzaku, zaślepka halogenu i zgięta tablica rejestracyjna, no ale nie wytrzymałem i się napiłem. Schodząc po schodach spadłem z nich na sam dół na płytki i jakimś cudem miałem tylko kilka siniaków, a mogłem się zabić. Nie wytrzymałem i wiesz co zrobiłem? Sprzedałem Gala i kupiłem innego (do niczego Cię nie namawiam ).
Sunderland86 - 13-10-2015, 08:18
Wrex głowa do góry, samochód rzecz nabyta, grunt że jesteś cały
Hugo napisał/a: | W jednym tygodniu potrąciłem 2 psy i jednego zająca oraz cofając wjechałem w maszynę rolniczą i przeorałem tylny lewy błotnik. Co prawda uszkodzenia po psach i zającu to tylko pękniety lakier na zderzaku, zaślepka halogenu i zgięta tablica rejestracyjna, no ale nie wytrzymałem i się napiłem. Schodząc po schodach spadłem z nich na sam dół na płytki i jakimś cudem miałem tylko kilka siniaków, a mogłem się zabić. Nie wytrzymałem i wiesz co zrobiłem? Sprzedałem Gala i kupiłem innego |
You made my day
WreX - 13-10-2015, 09:47
Hugo, a tak "realnie" ile wyszło by z tego mojego na części... szkoda tylko że to co najwięcej warte i chodliwe właśnie rozdupcone jest... bo w całości to wątpie że mi się opłaci, chyba że się ktoś zgłosi na super wygłuszone drzwi chociaż po cenie materiałów...
Cytat: | Nie wytrzymałem i wiesz co zrobiłem? Sprzedałem Gala i kupiłem innego (do niczego Cię nie namawiam ). |
Chociaż teraz jest "lepiej" niż z tym trefnym autem?
Mi też kilka osób mówiło że auto przeklęte i to niespotykane żeby takiego pecha mieć tym bardziej 2 miechy po lakierniku albo pytali komu ukradłem że rzucił klątwe ;d
Hugo - 13-10-2015, 09:54
WreX napisał/a: | Chociaż teraz jest "lepiej" niż z tym trefnym autem? | Obecnym narazie zabiłem tylko niezliczoną ilość much, ciem i komarów WreX napisał/a: | Hugo, a tak "realnie" ile wyszło by z tego mojego na części... |
Napisz na pw.
eremita - 13-10-2015, 10:22
WreX napisał/a: | Mi też kilka osób mówiło że auto przeklęte i to niespotykane żeby takiego pecha mieć tym bardziej 2 miechy po lakierniku albo pytali komu ukradłem że rzucił klątwe ;d |
Nie jest aż tak źle ja chyba miałem większego pecha
Jak nowego malucha rozbiłem 100m za salonem, cinquecento mi się spalił a coltem w pierwszym tygodniu po zakupie trafiłem sarnę.
WreX - 13-10-2015, 10:39
eremita napisał/a: | WreX napisał/a: | Mi też kilka osób mówiło że auto przeklęte i to niespotykane żeby takiego pecha mieć tym bardziej 2 miechy po lakierniku albo pytali komu ukradłem że rzucił klątwe ;d |
Nie jest aż tak źle ja chyba miałem większego pecha
Jak nowego malucha rozbiłem 100m za salonem, cinquecento mi się spalił a coltem w pierwszym tygodniu po zakupie trafiłem sarnę. |
Masakra, życie to w zasadzie seria niefortunnych zdarzeń.
booohal - 13-10-2015, 11:30
Hugo napisał/a: | Sprzedałem Gala i kupiłem innego (do niczego Cię nie namawiam ). |
Miałem to samo pisać
WreX, Poniedziałek wracam ze Szwajcarii, może coś Ci przytargam
|
|
|