To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Nasze Miśki - Moja nowa (już stara) Żona.

eremita - 30-12-2015, 15:01

Ja widzę fotkę a co więcej mi się podoba daj ją na konkurs grudnia :mrgreen:
Fragu - 30-12-2015, 21:27

Fajna fota! Z resztą nie pierwsza, na konkursa ją ! :lol:
WreX - 04-01-2016, 16:52

No to się srogo zdziwiłem rankiem... może od początku odkąd się zaczęły mrozy od -5 do ostatnio przez kilka dni -15 było wszystko cacy auto było używane średnio 1-3 razy dziennie, od soboty godziny 19 auto stało do dziś rana, a były właśnie największe mrozy, przekręcając kluczyk rozrusznik ledwo przekręcił ale zapalił, pierwszy raz w historii galanta była taka sytuacja chyba, upewnie się że to akumulator ale co przykuło moją uwagę zaczął potwornie piszczeć niczym w golfie 2 pasek (chyba od alternatora) jakieś 3 sekundy popiszczał i później powoli ucichł... nie wiem to "normalne"? dziwny zbieg okoliczności nigdy wcześniej pasek w Galu nie zapiszczał ani nie zajęczał... po 8 godzinach pracy to samo tylko w 2x mniejszym stopniu.
Owczar - 04-01-2016, 17:04

Odlacz podtrzymanie pamięci ukp. Niby niewiele ale na takim mrozie przy dłuższym postoju daje się we znaki.

Piszczenie to normalny objaw. Rozladowany akurat pobiera duży prąd, obciąża alternator, pasek jest zimny i się poslizgnal. Ja bym naladowal akumulator w domu aby wyrównać mu bilans energetyczny. Chyba ze robisz długie odcinki.

WreX - 04-01-2016, 17:09

Owczar napisał/a:
Odlacz podtrzymanie pamięci ukp. Niby niewiele ale na takim mrozie przy dłuższym postoju daje się we znaki.

Piszczenie to normalny objaw. Rozladowany akurat pobiera duży prąd, obciąża alternator, pasek jest zimny i się poslizgnal. Ja bym naladowal akumulator w domu aby wyrównać mu bilans energetyczny. Chyba ze robisz długie odcinki.


To bardzo możliwe, bo auto było tak zmarznięte, że nie wiem jak Wy ale ja to się bałem że mi coś pęknie zaraz ;d tzn tak buda cała wydaje specyficzne dźwięki że tak powiem przy takiej temperaturze...

Dobra podładuje go, a z zapiętymi klemami tego nie robić na samochodzie?

WreX - 04-01-2016, 18:29

Nowości ciąg dalszy... zajrzałem pod maske (to musiało stać się dzisiaj albo w sobote bo wcześniej sprawdzałem co i jak)

TADAM:


Nie wiem czy to dobrze widać, ale olej jest nabryzgany praktycznie wszędzie po prawej stronie, kulminacja jest obok korka i na frontowej pokrywie zaworów... sprawdziłem poziomy olejów, wstępnie tylko od wspomagania brakowało troszeczkę... ale sam nie wiem już co o tym myśleć. Olej jest brązowy, od wspomagania wlewałem bezbarwny jakiś do układów wspomagania ale pierwsze skojarzenie z silnikowym.

Mój mechanik mówił że odma w takich temperaturach lubi zamarzać jako że mam swój "odpowietrznik" a raczej odprowadzenie to ma jakiś wpływ? czy to może wydmuchało uszczelke pod głowicą to w ogóle możliwe? sam już nie wiem

polaff - 04-01-2016, 18:43

WreX, czy przypadkiem nie przymarzła Ci odma czy ten Twój odpowietrznik?
Uszczelka pod głowicą nie daje takich objawów...

WreX - 04-01-2016, 18:46

polaff napisał/a:
WreX, czy przypadkiem nie przymarzła Ci odma czy ten Twój odpowietrznik?
Uszczelka pod głowicą nie daje takich objawów...


pytaj się mnie a ja Ciebie, jakbym wiedział to byłoby prościej, ale załóżmy że tak zamarznął co się wtedy dzieje

polaff - 04-01-2016, 18:52

WreX napisał/a:
ale załóżmy że tak zamarznął co się wtedy dzieje
wywala olej najmniej odpornym miejscem czyli przez uszczelki, korek lub gdzie się da :)
WreX - 04-01-2016, 19:15

polaff napisał/a:
WreX napisał/a:
ale załóżmy że tak zamarznął co się wtedy dzieje
wywala olej najmniej odpornym miejscem czyli przez uszczelki, korek lub gdzie się da :)


I teraz wiecznie będzie mi cieć tą rozbryzganą drogą olej? i jak zapobiegać zamarzaniu odmy?

Owczar - 04-01-2016, 19:33

Na początek odepnij oil can.
polaff - 04-01-2016, 20:23

WreX napisał/a:
i jak zapobiegać zamarzaniu odmy?
wygrzewać silnik, nie jeździć wyłącznie na krótkich odcinkach - po mieście itp.
WreX - 18-01-2016, 19:40

polaff napisał/a:
WreX napisał/a:
i jak zapobiegać zamarzaniu odmy?
wygrzewać silnik, nie jeździć wyłącznie na krótkich odcinkach - po mieście itp.


Do pracy mam akurat taki odcinek, że nie ma szans żeby się zagrzał w pełni przy takich temperaturach ;/


Ale "zmodyfikowałem" moją niestety dość słabą jak się okazuje modyfikacje, a raczej wyszło moje lekceważenie pewnych spraw.

W każdym razie zrobiłem odmę na "krótko" bo do OCT była puszczona dość długim przewodem co już samo w sobie okazuje się złe na zime, przewód nie ocieplony, oryginalny miał z tego co pamiętam takie termoizolacyjne nasadki to kolejny błąd który przyczynił się do takiego stanu rzeczy, ale kolejny i najgorszy był fakt, że przewód w pewnym momencie przestawał "spadać" mianowicie leciał w pewnym miejscu "pod górkę" tworząc idealne miejsce do skraplania się wody i nie wyprowadzeniu jej w całości do OCT, na testy na zimę zrobiłem jak najkrótsze wężyki od obu pokryw cylindrów a raczej ich odpowietrzeniu odmy, lecą tylko "spadkiem" jak najkrótszą drogą "na zewnątrz" także nie ma szans aby gdzieś tam ostała się woda oraz blisko samego silnika żeby temperatury zawsze tam były troszkę wyższe.

I tak przy okazji mam pytanie, bo jedno oryginalne wejście odmy jest niedaleko przepływomierza w dolocie, a drugie jest w okolicy listwy wtryskowej przy kolektorze dolotowym, co ciekawe przy tej listwie z tego co pamiętam gdy zaślepiałem otwór, panowało dużo większe podciśnienie niżeli przy gumowym wężu dolotowym. Czym się różnią oba wejścia?

MichciuGT - 18-01-2016, 21:48

Pewnie jedno wejście od odmy jest przed przepustnicą (podciśnienie zbliżone do otoczenia), a drugie w kolektorze jest za przepustnicą, gdzie panuje większe podciśnienie ponieważ przepustnica dławi przepływ powietrza.
WreX - 22-01-2016, 20:29

Potrzebuje jakiejś zaufanej opinii, muszę kupić jakiś rozsądny prostownik mikroprocesorowy, impulsowy?

Budżet 200-600zł chciałbym z funkcją odsiarczania itd, ciężko znaleźć jakieś opinie o tych prostownikach/ładowarkach niektórzy pisali że się psuły, zależy mi na jakości oraz automatyce ładowania i możliwością ładowania z przypiętymi klemami do auta. I żeby służył z 10-15 lat :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group