Off Topic - Chcę powiedzieć, że... część IX REKOMBINACJA
joujoujou - 16-12-2025, 00:06
Kawa.
Marcino - 16-12-2025, 08:41
Kawy do expresu brakło dziś - czekamy na dostawę. Nie chce mi się iść pożyczyć trochę wiec zrobiłem sobie rozpusczalną z mlekiem do kanapki. Jest sypna wieć damy rady.
W pogodzie sucho
jacek11 - 16-12-2025, 21:25
Dosyć chłodno. Jutro już środa.
Krzyzak - 16-12-2025, 22:35
| jacek11 napisał/a: | | Jutro już środa | czyli szklanka w połowie pełna
wersja pesymistyczna:
- dziś nie jest piątek
- gorzej - jutro też nie jest piątek
- jeszcze gorzej - pojutrze też nie jest piątek
joujoujou - 16-12-2025, 23:59
Kawa na dobry wieczór.
jacek11 - 17-12-2025, 21:52
Czyli wychodzi na to, że dzisiaj jest "gorzej"
A na pewno dla większości z Was. Ja w tą sobotę też mam wyjazd, na szczęście niedaleko, i z drobiazgami.
joujoujou - 18-12-2025, 00:10
Nie tak znowu gorzej - przedostatnia nocka w tym roku.
Marcino - 18-12-2025, 07:38
Dobrze jest. Za chwile przerwa świateczna bedzie.
jacek11 - 18-12-2025, 21:06
Święta przyjdą, szybko miną, a portfel długo będzie się regenerował. Czym starszy jestem, tym mniej mnie to cieszy.
O świątecznej muzyce w radiu nie wspomnę nawet...
Krzyzak - 18-12-2025, 21:51
A dobra wiadomość: JUTRO JEST PIĄTEK.
| jacek11 napisał/a: | | Czym starszy jestem, tym mniej mnie to cieszy. | mnie to już przestało cieszyć i śmieszyć też... od lat liczy się komercja i słupki sprzedaży, wciskanie wszystkiego wszystkim...
a śmieszy podejście tych "młodszych" co to mówią jak planeta płonie i trzeba być EKO - tymczasem sami kupują na potęgę...
takie to dbanie o planetę, gdzie ja zbierałem butelki i makulaturę a teraz każda duperela zapakowana w kolorowe opakowania, które się zaraz wyrzuca... i gra na emocjach, że płacąc za butelkę ratuje się planetę green washing to się nazywa fachowo...
a cena za wywóz śmieci coraz większa...
joujoujou - 19-12-2025, 00:02
| jacek11 napisał/a: | | O świątecznej muzyce w radiu nie wspomnę nawet | Już nie pamiętam ile lat temu ostatnio radia słuchałem. Ale fakt, że świąteczna muzyka np. ma ogromny wpływ na zwyczaje zakupowe - ja jak będąc w jakimś sklepie słyszę jak wyje Mariah Carey, choćby nie wiem jak super towar mieli w tym sklepie - natychmiast wychodzę.
Marcino - 19-12-2025, 09:01
Ja tam się jakoś specjalnie nie spinam na swięta, nie jestem prezentowy, raczej kupuje rzeczy potrzebne w zyciu niż na prezent:)
Co do muzyczki - np eska Rock jest radiem wolnym od "jingle bells"
A co do samych świat - to już w wkaszości tradycja bo jak sie nie chodzi do kościoła to jak to inaczej nazwać takie światowanie - zgpdnie z tradycją
Krzyzak - 19-12-2025, 09:23
Jeszcze ta muzyka jest do przetrawienia, bo czasem coś fajnego puszczą - ale jak słyszę ciągle "a Marian te preze..." "no jak gdzie Barbara - w media...." i tak co kwadrans...
Radia nie słucham - w sensie świadomie, bo to tylko moja Basia włącza i nieświadomie się łapię na ten scam...
A święta to co kto lubi - obserwując to w czasie, to się skomercjalizowały, wszechobecny hedonizm napędzany reklamami i dostępnością produktów. Ja to się już bardziej na święty spokój nastawiam, chociaż to małe wciąż dzieci jeszcze dają radość gdy na nich patrzę.
Choinka od lat naturalna (wczoraj przytargałem), przyglądam się jak razem ją ubierają, jedzenie robi się samo - byle nie za dużo.
Ale tak - magię zabiły korporacje. Im słupki muszą tylko rosnąć i muszą wystawiać mikołaje jak tylko znikną z półek znicze. Potem martwy sezon podbity walnetynkami, Później wielkanoc to zdaje się tandetne króliki się sprzedają... I tak się to kręci
| Marcino napisał/a: | | kupuje rzeczy potrzebne w zyciu niż na prezent:) |
słuszny kierunek - też tak robię na ile to możliwe
albo nastawiam się na coś do zjedzenia, bo u mnie Mikołajki są w szkole, w przedszkolu, w gminie, u sołtysa, dodatkowe zajęcia w szkole, w domu cosik i tak x4 - gdzie to wszystko mieścić... (a przecież dochodzą urodziny, imieniny, urodziny innych dzieci, gdzie zawsze coś rozdają... i wiadomo - prezenty choinkowe w szkole, w domu...)
jeszcze pełne kosze od halołyn są...
joujoujou - 19-12-2025, 18:37
Radia nie słucham, bo tutejsze radio jest kompletnie do bani. Polskie mógłbym, owszem, przez internet, ale ten mam tylko w domu, a w domu wolę ciszę. W samochodzie gra wyłącznie to czego lubię słuchać, wrzucone na pendrive'a. A jest tego na tyle dużo że półtora roku nie starcza na pełną pętlę.
I sobie samemu ogłaszam dwutygodniowy weekend.
jacek11 - 19-12-2025, 19:12
No to ja całej reszcie, po raz sześćdziesiąty trzeci w tym temacie, ogłaszam łikend
Ja radia lubię słuchać, najczęściej lokalnego, z Piotrkowa, a jak czasem wyjeżdżam gdzieś, to szukam Antyradia. Do nas niestety nie dosięga, a uruchamiać laptopa, podłączać go do amplitunera, to już chyba za dużo dla mnie. Czasem robię tak, jak chcę z płyty coś nagrać na taśmę, ale to bardzo sporadycznie.
|
|
|