Off Topic - Chcę powiedzieć, że... cd ...
Piwor - 20-12-2009, 12:19
Maretzky85, No a jak.
gulgulq - 20-12-2009, 13:50
a znów napadało w nocy
i stawiam choinkę:D
szpala85 - 20-12-2009, 19:03
... dzisiaj o godzinie 3.00 w nocy obudził mnie mocny huk .... pomyślałem że coś mi się przyśniło i poszedłem dalej spać ... godzina 4.00 budzi mnie moja kochana druga połówka i mówi że przed blokiem stoi radiowóz z włączonymi kogutami ... wyglądam za okno i rzeczywiście stoi 4 facetów (klnących na całego ) , radiowóz + 4 dziwnie przestawione auta.... rano wychodzę zobaczyć co się stało i oczom nie mogłem uwierzyć ... 4 auta stojące pod blokiem skasowane od tyłu :
ps. przed tym volvo stał jeszcze reno kangu ( też rozwalony tył ) ale gościu gdzieś ( pewnie na policję ) pojechał
najlepsze jest to że sprawcy ani śladu
cholera że też nie wyjrzałem za okno o 3.00 jak był ten huk
Cezar - 20-12-2009, 20:58
Bylem z wizyta na pogotowiu - dowiedzialem sie, ze mam zlamana 5 kosc srodrecza - prawa reka w gipsie na 4 tygodnie
W domu maly tuning gipsu, pad od ps'a pasuje juz idealnie
koszmarek - 21-12-2009, 14:54
Cezar, gdzieś się tak załatwił ?
Cezar - 21-12-2009, 15:07
| koszmarek napisał/a: | Cezar, gdzieś się tak załatwił ? |
Na kawalerskim mojego kumpla
Lekarz wypisujac mi L4, zapytal sie tylko czy ten drugi dal rade sie podniesc Menda jedna nie uwierzyla, ze mozna sie tak niefortunnie przewrocic
misjonarz. - 21-12-2009, 19:36
| Cezar napisał/a: | Menda jedna nie uwierzyla, ze mozna sie tak niefortunnie przewrocic | a Ty byś uwierzył?
rosomak1983 - 21-12-2009, 19:40
| Cezar napisał/a: | | dowiedzialem sie, ze mam zlamana 5 kosc srodrecza |
mialem to samo rok temu... Długo sie zrasta dziadowstwo i do pół roku boli przy zginaniu reki w pieść...
Cezar - 21-12-2009, 22:25
| misjonarz. napisał/a: | Cezar napisał/a:
Menda jedna nie uwierzyla, ze mozna sie tak niefortunnie przewrocic
a Ty byś uwierzył? |
Raczej nie - to typowa bokserska kontuzja
| rosomak1983 napisał/a: | Długo sie zrasta dziadostwo i do pół roku boli przy zginaniu reki w pieść... |
No to lipa straszna. Jak gips poleci do smietnika to wracam do treningu
Jassmina - 22-12-2009, 09:24
Cezar udało Ci się wywinąć od przedświątecznych porządków
Jechałam dziś tak ciasnym pociągiem, że facet wyłaził oknem na swojej stacji...
Wigilia w pracy - rąsia, buzia, klapa goździk.
Zakupy z Mamą - po co ty wydajesz tyle pieniędzy na coś co się i tak nie przyda!!!!
Sprzątanie domu z Traworem- ale ja MUSZĘ iść do garażu!
Eeeeech....
pawliku - 22-12-2009, 09:32
gips zdjęty ...
samodzielnie bo mnie dziad denerwował
Kibloo - 22-12-2009, 09:56
| Jassmina napisał/a: | | Wigilia w pracy - rąsia, buzia, klapa goździk | miejmy nadzieję, że w nowym roku nie czeka nas "łapu, capu, kop i klapa..."
JCH - 22-12-2009, 10:37
| Jassmina napisał/a: | | Sprzątanie domu z Traworem- ale ja MUSZĘ iść do garażu! | W garażu też posprzątać trzeba
rosomak1983 - 22-12-2009, 15:57
| Cezar napisał/a: | rosomak1983 napisał/a:
Długo sie zrasta dziadostwo i do pół roku boli przy zginaniu reki w pieść...
No to lipa straszna. Jak gips poleci do smietnika to wracam do treningu |
no niestety w sumie teraz jest OK ale bolalo długo jak walnalem w worek albo zgialem mocno piesc. Ja miałem dwie operacje na to bo mi druty do nadgarstka włożyli (miałem przemieszczenie PS usypianie fentanylem bardzo przyjemne ) Ale nawet z tymi drutami i szyna (gipsu nie mialem) cwiczyłem hehe no ludzie mówili zebym sobie dał spokój ze cos sie stanie... ale no coz hardcore to hardcore i takie jest zycie hehe A na powaznie ładnie mi sie zrosło unikałem tylko tych cwiczeń co mnie przy nich bolało. Genralnie pech bo to powoli dochodzi do siebie, ale nie przejmuj sie tak ma byc. Zdrowiej Cezar
koszmarek - 22-12-2009, 16:46
że mam wolne od dzisiaj w pracy i w szkole też do 2 stycznia
|
|
|