To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Nasze nieMiśki ;-) - Kupowane sercem, nie rozumem...

ledziu - 27-03-2026, 07:35

Cytat:
powinno pójść w miarę wiedząc gdzie siedzą spinki

Bardziej myślałem o plastikach zewnątrz auta typu zderzaki, kierownice powietrza, listwy itp.
Owczar napisał/a:
Kurtyna cała. Licytowałem raz z odpaloną kurtyna, ale z racji kosztów się poddałem. Kwoty idą w 30k na sama pirotechnikę chcąc zamówić części w pl - oczywiście poza ASO - np toyota-czesci czy 2407 to 30k. Kurtyny sa mega drogie - 7.5k sztuka, strzelają obie. Do tego czujniki, komp, napinacze plus poduszki foteli z jednej strony.
W USA nieco taniej, ale trzeba kombinować z pośrednikami i wysyłka pirtoechniki wymaga procedur - pośrednicy wysyłają to jak leci i można mieć problemy.

Dlatego pytałem bo nietypowych, nowych aut cena piro potrafi zaskoczyć. Chociaż takich cen się nie spodziewałem :(
O i następna nauka :D

Sorki że zadaje pytania :wink:

Kolor trzy warstwy ?

Owczar - 27-03-2026, 07:51

Auto oba zderzaki ma w bagażniku. Rozebrane do wyceny.
Dlatego też zależało mi na manualu, zeby to poskładać jak należy.
Generalnie Lexusy w usa/Kanadzie idą bardzo wysoko - Afryka i Azja podbija mocno ceny. Druga sprawa, ze sporo z nich zostaje w Ameryce.

Ten mój ma sporo elementów uszkodzonych - poza tylnym błotnikiem wszystkie wymienne. Dużo zabawy dla mnie, sporo części potrzebne, ale dzięki temu bardziej opłacalny import. Co ciekawe, jak alfa, czysty tytuł.


Mnie ceny piro też zaskoczyły. W porównaniu do niemieckich marek jak bmw czy Mercedes - cena x3 porównując np do bmw x5. Cały czas mowa o nowej pirtoechnice.

Odnośnie koloru, w sumie to dobre pytanie, muszę sprawdzić. Może być 3 warstwy - kolejny koszmar lakiernika i mój 😂

ledziu - 28-03-2026, 07:01

Cytat:
Odnośnie koloru, w sumie to dobre pytanie, muszę sprawdzić. Może być 3 warstwy - kolejny koszmar lakiernika i mój 😂

No to jest "klajne" problemik, lakier musi dobrać lakiernik (żeby nie było na Ciebie :D ) i z elementu bo z tabliczki może się źle skończyć tak jak np. przy lexusowej szampańskiej perle która podobno jest topem jaki stawia kolor przed lakiernikiem.
Ja teraz poszedłem na całość z lenistwa :D pomalowałem zderzak od GXa biała perła bez auta :mrgreen:
Ciekawe co wyjdzie :twisted:

Owczar - 28-03-2026, 08:12

Lakier jest 3 warstwowy.

Bedzie trzeba dobrać i zrobić kilka próbnych natrysków żeby dobrać grubość 2 warstwy. Bawiłem się z tym orzy doborze do listw w alfie.

Ciekawe co wyjdzie z tym zderzakiem na ostro :D Z drugiej strony, cieniowanie na 3 warstwach to tez droga przez mękę.

ledziu - 28-03-2026, 08:34

Cytat:
Z drugiej strony, cieniowanie na 3 warstwach to tez droga przez mękę.


No jest lipa z tym cieniowaniem a do tego potem jest problem z mikronami a klient Lexa :cry: oj gruby temat.
Wtedy w jednej chwili stajesz się złomiarzem od szkód całkowitych bo mikrony się nie mieszczą w tym co jest uznane i wielbione na YT.

Teraz już Nie ma co płakać, jak przymierze to się pochwalę bo sam jestem ciekaw :D

Owczar - 28-03-2026, 08:43

Na punkcie mikronów każdy klient ma pierdolca.

O ile nowe elementy będą w miarę ok pod tym względem, o tyle cieniowane juz nie.
Zobaczymy co wyjdzie i ile zniszczeń w transporcie narobią.

Ze zdjęć jest jeden pozytyw. Wygląda na to, ze auto podjechało na kołach do kontenera, a na aukcji miało status stationary.

fj_mike - 28-03-2026, 13:26

Widać, że nie lubisz nudy :) Kolejny projekt w drodze
Fajne to i duże. No i Japończyk :mrgreen:

robertdg - 28-03-2026, 15:40

Owczar napisał/a:
Drzwi i błotnik do wymiany, cały bok plus zderzaki - w całości. Klapa i maska cieniowanie.
To już ponad pół auta, ale fakt, biały lakier nie jest łatwy, nawet z numeru i szablonu może nie wyjsc jak lakiernik nie wykona odpowiednich prób, z drugiej zas strony plastiki inaczej przyjmuja kolor bo całkiem inne primery sie pod nie stosuje (dodatkowo metal i jego własciwosci termiczne/przewodnictwo i zjawiska z tym zwiazane takze maja wpływ na odcien), dużo bardziej agresywne niż to co siada na stal czy aluminium, także róznice odcieni na plastikach nawet przez fabryke sa nie do oszukania.
Owczar - 02-04-2026, 10:37

Gadałem z lakiernikiem.

Twierdzi, że lakier nie powinien być problemem. Ma kontakt w ASO lexa/toyoty i rzekomo chłopaki mu udostępniają receptury dla PPG żeby łatwiej trafić w kolor. Oczywiście bez próbnych natrysków się nie obejdzie i cieniowania, ale może nie będzie tak źle :)

Tymczasem ceny części idą w oczach, dlatego zamawiam co wiem, że na pewno mogę.
Ostatecznie poszycie tylnego błotnika też zamawiam. Wnęka drzwi nieco mocna wbita, więc byłaby rzeźba w gównie. Blacharz, którego tutaj wrzucałem zaczął kręcić, że może się uda, że w razie czego wymieni, a jeśli chodzi o lakier to on nie ma kabiny. Przy 3 warstwowym lakierze bez kabiny to można zapomnieć - takie jest oczywiście moje zdanie.

Także będzie blacharz, który robił mi C5 i lakiernik, który robił CLS. Tani nie jest, ale tutaj nie ma mowy o półśrodkach.

Przejrzałem service manual - rewelacja- uwielbiam lexusowe SM - choć jest zdecydowanie mniej szczegółowy niż do LS430. Do skrzyni nie ma już np SM - tylko regeneracja w ASO - możliwe, że jest dostępny tylko wewnętrznie.

Tymczasem mam zagwozdke z felgami. 2 mają przytarte ranty i będę je dawał do regenracji, ale co się okazuje - są dwuczęściowe, ale nie skręcane, tylko klejone :(






I teraz pytanie - czy to da radę rozdzielić? Występuje w katalogu jako jeden element. Zakładam, że ta pianka wypełniająca to tylko wypelnienie, ale zachodze w glowe jak to skleili zeby masa byla rowno rozmieszona.

ledziu - 02-04-2026, 11:07

Owczar napisał/a:
Przy 3 warstwowym lakierze bez kabiny to można zapomnieć - takie jest oczywiście moje zdanie.

Eetam :D
Jutro sprawdzę to Ci powiem :lol:

Co do felg to podejrzewam że to klejenie jest pic na wodę czyli jakieś spawaniu a te g.tylko uzupełnieniem.

Tu jak coś to mogę Ci dać namiary na fajnego gostka od felg.
Może coś powie po fotach a jak nie to pewnie trzeba mu pokazać.

Owczar - 02-04-2026, 13:40

Felgi woziłem do felgenman w Radomiu. W sumie byłem zadowolony.

Z tym spawaniem nie byłbym taki pewny - bo te elementy połączyli raczej po lakierowaniu, więc spawanie raczej odpada. Ta pianka to pewnie wypełnienie żeby syf się nie dostawał, ale coś trzyma to w całości :D Zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej było kupić pokradzieżowy i dopłacić za święty spokoj oraz kupę roboty, którą włożę w to auto... Tylko wtedy gdzie zabawa...

fj_mike - 02-04-2026, 16:15

Owczar napisał/a:
Tymczasem mam zagwozdke z felgami. 2 mają przytarte ranty i będę je dawał do regenracji, ale co się okazuje - są dwuczęściowe, ale nie skręcane, tylko klejone :(

Dziwny patent. To ta ozdobna srebrna część na zdjęciu?
Pozostaje zrobienie zaprawek co by kleju nie popalić spawaniem, jeśli się da oczywiście.

Owczar - 02-04-2026, 16:26

fj_mike napisał/a:
Dziwny patent. To ta ozdobna srebrna część na zdjęciu?


Tak. Wygląda jak alu kołpak mocowany na stałe. Wątpię że to jest spawane. Do pieca też nie włożę - nawet robiąc całość na czarno, to w tej sytuacji proszek nie wchodzi w grę. Ciekawe czy da radę bez zniszczenia tego dekla go oderwać. W ostateczności przeszlifuję i zrobię w lakierze - ale na lakier bardziej się nastawiałem sam kołpak, a felgę w całości proszek.

fj_mike - 02-04-2026, 16:33

Masz numer OE tej felgi?
Owczar - 02-04-2026, 16:35

4260D0E071 lub 4260D0E061


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group