Space Star Techniczne - [MSS ALL] HAMULCE Słabe hamulce
Anonymous - 02-11-2005, 13:24 Temat postu: Re: HAMULCE W SPACE STAR Mam wrażenie, że hamulec nożny w Space Star jest OK ale przy niskich prędkościach.
Też mam takie wrażenie po przesiadce z focusa. Trochę lepiej jest na zimówkach (uniroyal) bo na oem-owych oponkach (goodyear nct5) samochód kiepsko hamuje.
bestja83 - 01-03-2015, 18:12
jeździłem ostatnio cari 1.8 zwykłym i dużo łatwiej było wywołać przerywanie abs niż w moim ss. oglądałem tam hamulce i wszystko w porządku u mnie również. skąd taka różnica w sile potrzebnej do wywołania poślizgu? może problemem jest serwo.....? i potwierdzam przy hamowaniu z prędkości ponad 100 jest słaby hamulec. Zastanawiałem sie nad założeniem pompy ham z lancera V pompa jest prawie taka sama. różnica tkwi w średnicy tłoka w pompie w ss jest 24mm a lancer v 1.3 bez abs miał 20.5mm. powinno znacznie zmienić parametry hamulców. kupuje pompe
RaVciO - 02-03-2015, 20:18
Skoro już zmieniasz pompę to zrób test - ile metrów potrzebujesz na obecnej pompie by wyhamować ze 100km/h do zera i później zrób to samo po wymianie.
Wszyscy będziemy wdzięczni, jeśli podczas wymiany będziesz robił zdjęcia i przygotujesz tutorial dla innych, którzy chcą się w taką operację zabawić - umieścimy ja w dziale Zrób to sam dla potomnych
szkuba - 30-03-2015, 23:03
bestja83 napisał/a: | ...kupuje pompe |
warto przemyśleć sprawę. jesli chcesz większej siły hamowania i do tego twardego wyczuwalnego hamulca to wymiana pompy na mniejszą średnicę da ci tylko silniejszy hamulec niestety kosztem dużo gorszego czucia momentu zablokowania. warto podejść do sprawy metodycznie:
-wymienić płyn jeśli starszy niż 2 lata
- zbadać siłę hamowania, falowanie siły hamowania (bicie tarcz), odporność na przegrzanie i opór jałowy na stanowisku diagnostycznym
- jeżeli którykolwiek parametr będzie podejrzany rozważyć profesjonalnie przeprowadzoną wymianę tarcz i klocków na tuningowane
- jest jeszcze kwestia czy tłoczki się nie zacinają i mechanizm samoregulacji tylnej osi pracuje jak fabryka chciała
AidsD - 31-03-2015, 08:33
A zmiana tarcz na 281mm, zaciskow i klockow nie poprawi sytuacji? Gdzies na forum czytalem, ze w ten sposob mozna "wzmocnic" hamulce
kisian - 31-03-2015, 12:11
Poprawi i to bardzo. Ja mam założone i naprawdę różnica jest potężna. Oczywiście jak pisałem w innym temacie musisz mieć cały zestaw, albo czeka cię szlifowanie zacisków. No i oczywiście fele min. 15'.
bestja83 - 31-03-2015, 20:55
Wymieniłem pompę na 20,5 ale przy okazji musiałem zrobić zaciski z tyłu bo odpowietrzniki nie ruszyły a później te tylne były już takie fajne to zrobiłem przód . odpowietrzałem w sobotę ale coś to kiepsko się odpowietrzyło i nic na razie nie mogę powiedzieć. jest jakaś specjalna procedura odpowietrzania w tym aucie?
a co do wyczucia pod pedałem w sile hamowania w stosunku do wymiany zacisków a zmiany pompy to jest raczej temat sporny w tym i w tym przypadku robi sie po prostu większe przełożenie. . . a ktoś liczył te hamulce tylne do przednich jakiś japoniec.
przy większych hamulcach z przodu tył czyści się ładnie?
szkuba - 31-03-2015, 22:13
bestja83 napisał/a: | specjalna procedura odpowietrzania | procedura normalna: prawy tył, lewy przód, lewy tył, prawy przód, można jeszcze sprawdzić sprzęgło dla porządku. mnie osobiście najlepiej się odpowietrzało zestawem działającym na podciśnienie - efekt rewelacyjny dużo lepszy od metody "deptanej"
bestja83 napisał/a: | w tym i w tym przypadku robi sie po prostu większe przełożenie. . | no niezupełnie ..
1. jak zmienisz pompę na mniejszą to wydłużasz skok pedału hamulca czyli "dźwignię" przez to w wytwarzasz większe ciśnienie czyli z większą siłą klocki są dociskane do tarczy o ile a około 1,5 raza w twoim przypadku, ogólnie o te 1,5 raza zwiększa się też skok jałowy i całkowity pedału hamulca (o ile ci starczy podłogi ) a czucie się zmniejsza bo wydłużasz dźwignie sterująca
2.jak zmienisz tarcze na większe to większa dźwignia powstaje dzięki większej średnicy tarczy (stosunek tarcza/koło), skok pedału hamulca (sterujący) pozostaje ten sam jeśli masz tą samą średnicę tłoczka. czucie pozostaje na poziomie seryjnym
dlaczego czucie się zmniejsza przy dłuższej dźwigni sterującej, a no to warto spróbować za pomocą metrowych cęgów kowalskich chwycić jajko bez zgniecenia
w przeróbkach sportowych montuje się:
- pompy sportowe o dużej średnicy tłoka (tak tak dużej)
- przewody w oplocie stalowym
- duże tarcze
- zaciski z małymi tłoczkami (tak tak małymi)
- klocki tuningowe bądź sportowe które mają tarcie 2x większe od seryjnych np. takie : http://ebcbrakes.pl/pl/content/16-klocki-hamulcowe
całość daje potworną siłe hamowania ale przede wszystkim bardzo dobre czucie hamulca bo w końcu się jeździ bez ABS-u
PS z ciekawości i dla siebie możesz pojechać na stację i przedstawić wyniki testu hamowania ?
bestja83 - 01-04-2015, 19:56
fakt faktem nie wziąłem pod uwagę wydłużenia się skoku pedału hamulca.
a praw fizyki nie da się przeskoczyć
na pewno obszernie napisze o efektach przeróbki kiedy będę pewien ze zrobiłem już wszystko w tym temacie
[ Dodano: 07-04-2015, 19:37 ]
Witam. skończyłem temat pompa hamulcowa 20,5 mm.
po drugim odpowietrzeniu sytuacja znacznie się poprawiła musiałem trochę podkręcić pompę na serwie i pedał jest u samej góry bez jakiegoś nadmiernego luzu jałowego czy wyczuwalnego większego skoku roboczego pedału hamulca. Wręcz mam wrażenie że pedał jest lepszy niż przed przeróbką.
Podsumowaniem
Byłem ciekaw jaki będzie efekt i miałem nadzieje ze różnica będzie taka duża ze będę bał się naciskać pedał hamulca
w rzeczywistości może jest trochę lepiej ale trzeba by porównać to z seryjnym autem
-ja już się przyzwyczaiłem.
I jest jeszcze jedno, teraz mam założone na aucie 205/55 R16 i to tez jest około 5% więcej niż oryginał
koniec końców - szału nie ma
Pozdrawiam wszystkich
marqs_b - 11-04-2015, 20:59
Koledzy podepnę się pod ten temat ponieważ też mam "problemy" w moim DIDzie. Dużo jeżdżę i wydawało się że hamulce są Ok, ale jechałem pożyczoną Kia Ceed i tam jak tylko dotknę pedału to hamulce reagują, jak lekko wcisnę zaczynają hamować, gdy depnę to się blokują i zaczyna działać ABS. U mnie w MSS wygląda trochę inaczej. Opieram nogę na pedale i nic, naciskam coś się dzieje, zaczynam deptać to hamuje, a jak wcisnę na raz to różnie bywa, albo działa ABS, albo coś się dzieje ale nie jest to awaryjne hamowanie.
Przekonałem się niedawno jak wyskoczył mi na drogę pies, niby wyhamowałem pies uciekł żywy a ja nie mam dolej części zderzaka i kratki (to mój drugi temat, jak znacie kogoś kto ma do sprzedaży to dajcie znać - admina przepraszam to tak przy okazji).
Tarcze są u mnie OK bicia nie ma, klocki też są ok (tył wymieniany w ubiegłym roku, a przód klocki dwa lata temu).
Płyn hamulcowy nie wymieniany u mnie nigdy (mam go już 2 lata).
Teraz do sedna sprawy, bo przynudzam!!!
Proszę sprawdźcie to u siebie i dajcie znać bo u mnie jest tak:
1)Miczub jest na luzie na równej nawierzchni, wciskam pedał gazu i utrzymuję obroty na więcej niż 2000 (nie ważne ile byle więcej) w tym samym czasie nie ruszając prawej nogi wciskam lewą z całej siły hamulec, momentalnie obroty spadają do 1300, mogę dodawać gazu ale silnik na to nie reaguje. Jeżeli ujmę gazu i dodam go ponownie to jest reakcja. Czy to normalne?
2) kolejny temat jest taki że, autko jest na chodzie, na luzie i wciskam z całej siły pedał hamulca i trzymam go, po paru sekundach zaczynam odczuwać, że zaczyna się poddawać i wciskam go coraz dalej do podłogi. Dlaczego? przecież powinien stawiać opór a nie uciekać.
Proszę o pomoc bo nie mam pomysłów co zrobić.
Proszę też o pomoc ze zderzakiem (wersja po liftingu).
Dzięki i pozdrawiam
szkuba - 11-04-2015, 21:32
marqs_b napisał/a: | wciskam lewą z całej siły hamulec, momentalnie obroty spadają do 1300, | jest to prawdopodobnie normalny objaw, co prawda mam starszy model i do tego benzyna ale chodzi o to żeby wspomóc hamowanie za pomocą hamowania silnikiem. W rezultacie np. nie można hamować lewą nogą w zakrętach trzymając gaz na wyjściu na co narzekają dziennikarze wyścigowi;)
Ad 2) mam tak samo, możliwe że tak ma być? dużo ważniejsze jest czy siła hamowania ci spada czy nie? możesz to jedynie sprawdzić na stacji diagnostycznej - poproś o test przegrzewania lub stałości siły hamowania będziesz wiedzieć jak jest - na postoju nic nie wywróżysz
marqs_b - 12-04-2015, 10:50
Bardzo dziękuję jestem teraz trochę spokojniejszy.
Na stację z pewnością podjadę dam później znać co i jak.
henio1112 - 20-06-2019, 11:22
Odkopie troszeczkę temat bo zakupiłem ss 1.8 benzynę z 2004r, z tyłu mam bębny i zastanawiam się czy w tych space starach są naprawdę takie słabe hamulce czy ja z autem mam coś nie tak bo żeby zachamowac muszę naprawdę użyć dużej siły, poprzednio miałem Seicento i Focusa i tam to super działa. Na asfalcie suchym nawet nie ma opcji żeby ABS mi się zalaczyl, przy wcisnietym na Maxa pedale. Czy wy też tak mieliście przy bębnach z tyłu? Z tego co słyszałem kiedyś były tarcze z tylu też, ale zapiekaly się tylnie hamulce to zmienili na bębny żeby rozwiązać sprawę?
tommo1982 - 21-06-2019, 10:22
Miałem problem z klockami z tyłu, stanęła jedna strona i klocki były do wymiany, ale nie miałem takich objawów jak ty. Pedał chodził normalnie, tylko zużycie paliwa było większe.
Ja bym pojechał najpierw do mechanika, niech sprawdzi czy coś nie stanęło i można by wymienić płyn hamulcowy. Może układ się zapowietrzył.
Hugo - 21-06-2019, 22:37
henio1112, generalnie Fordy mają wyjątkowo "ostre" hamulce i porównywanie ich do hamulców w Mitsubishi to kiepski pomysł, choć jeśli chodzi o Space Stara to akurat nie ma się czego wstydzić. Ja mam akurat z tyłu tarcze i zaciski, ale hamulce są brzytwy. To prawda, zaciski tylne lubią się zapiekać, ale nieprawdą jest, że zmienili je z tego powodu na bębny, bębny z tyłu szły od początku produkcji w autach z silnikami 1,8 GDI i niektórych 1,3 16V.
Coś masz ewidentnie nie tak z hamulcami, trzeba się im dobrze przyjrzeć.
|
|
|