To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Nasze nieMiśki ;-) - Kupowane sercem, nie rozumem...

fj_mike - 02-04-2026, 16:40

Słabo to wygląda. Będziesz ręcznie malował po godzinach pędzelkiem :P
ledziu - 03-04-2026, 07:44

Cytat:
W ostateczności przeszlifuję i zrobię w lakierze - ale na lakier bardziej się nastawiałem sam kołpak, a felgę w całości proszek.

Musisz walczyć :D nietypowy temat.

Owczar - 07-04-2026, 12:50

Cały ten samochód to nietypowy temat :D

A ja znowu mam rozkmine odnośnie naprawy błotnika.
Już wstępnie zamówiłem poszycie, ale tak przeglądam service manual i mam wątpliości kolejne.
Do wymiany trzeba wyciąć boczną szybę i ile nie jest to skomplikowane, o tyle tutaj jest zintegrowana uszczelka plus ten trójkąt z tyłu.




Wycięcie struną może być trudne lub niemożliwe - według manualua trzeba na 4 razy ciąc struną tak żeby przy każdym kołku wyciąć potem wyjąć przyssawką szybę z kołkami.
W grę wchodzi tak naprawdę tylko nóż od wewnątrz. Ale jak uszkodzą szybę, to będzie znowu przestój i koszty - pewnie z 3-4k za to gówienko. Dzisiaj będę gadał jeszcze z gościem, który twierdzi, że może się podjąć naprawy.

Zobaczę co powie.

fj_mike - 07-04-2026, 14:28

Widać, ta sztuka rzuca tobie wyzwania. Sam jestem ciekawy jak to się potoczy.
robertdg - 07-04-2026, 19:22

Owczar napisał/a:
Do wymiany trzeba wyciąć boczną szybę i ile nie jest to skomplikowane, o tyle tutaj jest zintegrowana uszczelka plus ten trójkąt z tyłu.
Wycinasz od środka, kołki ustalajace najprawdopodobniej na straty, pozycje kleju masz na niebiesko zaznaczona, trójkąt na szybie widac ze jest zakołkowany, wiec pewnie na wcisk, duzo cierpliwosci i ogarniesz.
Owczar - 07-04-2026, 19:32

No wszystko się pewnie da :) sęk w tym, że 2 razy bardziej przeżywam to, co nie ja mam robić :D A te szybę to raczej blacharz.
ledziu - 08-04-2026, 07:11

Owczar napisał/a:
No wszystko się pewnie da :) sęk w tym, że 2 razy bardziej przeżywam to, co nie ja mam robić :D A te szybę to raczej blacharz.

Fajnie bo dzięki Tobie oglądam TX na aukcjach i widzę że sporo jest niuansów na które trzeba zwrócić uwagę bo cena jest w niektórych przypadkach atrakcyjna i teraz już wiem czemu :)

Muszę Ci się pochwalić iż zabieg z perłowym zderzakiem na ostro wyszedł dobrze, pasuje do reszty :mrgreen:
Natomiast powtarzalność robót leży bo szykuje auto do pracy i jednocześnie miałem malowany zderzak w zwykłym kolorze i został dokumentnie spaprany. Jedyna pociecha że mi na tym nie zależy.

Owczar - 08-04-2026, 10:11

Różnice w cenie mogą być ogromne - począwszy od trimu, wersji silnikowej - a kończąc na tym czy piro całę czy wywalone. Aczkolwiek ostatnio w Kanadzie poszedł po kradzieży cały w mega cenie - aż sobie pluję w brodę. Zanim kupiłem swojego takich "okazji" nie widziałem, a śledzę temat długo.


Co do lakieru - niestety, to trochę loteria lub masa prób. To czasem tak czasochłonny proces, że lakiernik woli cieniować. Na merca zrobiliśmy 5 próbek, żadna nie pasowała na ostro, ale że na jednych drzwiach był robiony kiedyś klar i to słabo, zdecydowałem, że cieniowanie w tym przypadku nie jest złą opcją i wyszło spoko.

Swoją drogą, to ciekawą historię z CLS wrzucę :D Uśmiałem się ostro.








Gosc przed zakupem dostał link do albumu z 500 zdjęciami z naprawy, importu itd. A dziwi się, że auto miało dzwona. :D

robertdg - 08-04-2026, 20:52

Owczar napisał/a:
No wszystko się pewnie da :) sęk w tym, że 2 razy bardziej przeżywam to, co nie ja mam robić :D A te szybę to raczej blacharz.
No tak, inaczej brzmi usprawiedliwienie kiedy się samemu cos zepsuło, niz placenie komus za to że mial to wykonac, a nie wyszlo :lol:
Owczar napisał/a:
Swoją drogą, to ciekawą historię z CLS wrzucę Uśmiałem się ostro.
Słownik zakleć przy takich historiach, w sensie, po co ktos sie zabiera za coś bez sprawdzenia, takie zabezpieczenia nie tylko w mercu wystepuja, po co zatem rozgrzebywac auto szukajac niewiadomo czego?
Owczar - 08-04-2026, 20:54

Właśnie tak to sobie tłumaczyłem jak uwalilem komp silnika za 10k do cls wymieniając wiązkę. :)
robertdg - 08-04-2026, 21:03

Owczar napisał/a:
Właśnie tak to sobie tłumaczyłem jak uwalilem komp silnika za 10k do cls wymieniając wiązkę. :)

Znajomy rozładował sobie akumulator przy akcji odkurzanie, poprosił ojca by mu kable uzyczył do odpalenia, tatuś pomocny, zapiał kable i niestety skonczyło sie to awarja wszystkich kalkulatorow bo niechcacy zamienil bieguny, a jakby przyjechało assistance i oni by to ogarneli to juz by tak nie bolalo.

Owczar - 08-04-2026, 21:05

U mnie na szczęście udalo sie naprawić. Na zasadzie jestę elektronikiem 😂
ledziu - 08-04-2026, 23:02

Owczar napisał/a:
Gosc przed zakupem dostał link do albumu z 500 zdjęciami z naprawy, importu itd. A dziwi się, że auto miało dzwona.

Ciesz się że nikt Cię nie "epitetował" złomiarzem od szkód całkowitych a potem śledził w całym internecie żeby Ci udowodnić że jednak "tak" był po wypadku tzn.złom.

Sprawdź czy czasami w Twoim TX nie blokuje się bagarek w schowku :twisted:

Owczar - 08-04-2026, 23:11

To jest straszne jak ludzie potrafią byc oderwani od rzeczywistości. Jakoś nawet nie jest trudno uwierzyć w to, że ktoś takie jazdy mógł robić...
robertdg - 09-04-2026, 07:48

Owczar napisał/a:
To jest straszne jak ludzie potrafią byc oderwani od rzeczywistości. Jakoś nawet nie jest trudno uwierzyć w to, że ktoś takie jazdy mógł robić...


Zaczyna to byc normą społeczną, nie wazne czy rozmawiasz z ludzmi czy do nich piszesz, brak uwagi/zrozumienia narracji jest czestym zajwiskiem. Tutaj dochodza emocje przy zakupie auta, dlatego ktoś kto kupuje auto zawsze powinien miec ze sobą kogos co podkresli rzeczywistosc, nie gwarantuje to braku roszczeń, ale może swiadczyc o swiadomym podejsciu.

Ta sytuacja może być jednak odwrotna, znajomy szukał corolli, zalezalo mu na niskim przebiegu, maks 3 lata, zdecydowany był na mozliwosc zakupu z TOYOTA PEWNE AUTO, niestety nie kupił gdyz mimo kilku prób w róznych salonach ciągle spotykał sie z brakiem odpowiedniego zachowania w stosunku do klienta, a raczej brakiem jakiegokolwiek zaangazowania.relacji handlowiec/kliet - np jezeli okazywalo sie ze danego auta chwilowo nie było a handlowiec obiecał oddzwonić z informacja - nie robił tego, jezeli umawiał sie z handlowcem na oględziny a na miejscu słabe przygotowanie odnosnie danego auta, albo słabe zainteresowanie klientem, a już szczytem obsługi było ustalenie terminu przez handlowca i wypieranie sie z tego.

Także czy to sprzedajacy stara się byc swiadomy czy kupujący, zeby sie oba czynniki nalozyly nie zawsze jest na to gwarancja



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group