Off Topic - Chcę powiedzieć, że... cd ...
stary alfer - 13-01-2010, 14:14
| kamilek napisał/a: | | W warszawie to bym usłyszał spadaj albo sorry, nie mam czasu... |
E tam
Cns80 ugościł mnie po staropolsku
Bartek - 13-01-2010, 14:19
kamilek, Zapytaj Jacka, Huberta i jeszcze parę innych osób jak to jest w Warszawie...... i nie gdybaj i nie uogólniaj, bo to krzywdzące..... A Stryków chyba sam zapomniałeś - fakt dawno był
koszmarek - 13-01-2010, 14:20
Bartek, dodajmy jeszcze kosiora, Kibloo...
cns80 - 13-01-2010, 14:21
| stary alfer napisał/a: | Cns80 ugościł mnie po staropolsku | Chlebem i solą.
Czerstwym chlebem i solą po oczach
A propos: kiedy wpadasz na piwko ?
Fragu - 13-01-2010, 14:27
..że fajnie by było zupełnie przypadkiem wpaść kiedyś na spota w innym regionie
stary alfer - 13-01-2010, 14:29
| cns80 napisał/a: | A propos: kiedy wpadasz na piwko ? |
Dam Ci znać ze 2 miesiące wcześniej co byś zaczął suszyć ten chleb
kamilek - 13-01-2010, 14:31
Tego się bałem, że potraktujecie to personalnie. A wcale nie miałem takiego zamiaru, luzik
Chodzi mi o ogólną mentalność warszawiaków. Opowiem Wam pewną historię. W wakacje byłem w górach. Takie zadupie gdzieś koło tatr, nawet na większości map nie ma tej wioski. Przeżyłem straszny szok kiedy tam przyjechałem. Ludzie się znają, każdy z każdym się wita, wszyscy są uprzejmi, auta stoją na ulicy otwarte (drzwi, bagażniki), rowery leżą sobie nie przypięte, domy są bez ogrodzeń Kiedy wróciłem do Warszawy, przeżyłem szok...
Teraz rozumiecie?
PS. Bartku - oczywiście że pamiętam Do dziś jestem Ci wdzięczny bo to były takie pierwsze koty za płoty Teraz chętnie stawiłbym się na następny zlocik i osobiście przetestował uprzejmość MManiaków
Jassmina - 13-01-2010, 14:33
...a te rowery to jakie?
cns80 - 13-01-2010, 14:34
| stary alfer napisał/a: | | cns80 napisał/a: | A propos: kiedy wpadasz na piwko ? |
Dam Ci znać ze 2 miesiące wcześniej co byś zaczął suszyć ten chleb | Miałem nadzieję że to szybciej nastąpi.
A chlebek mam ususzony na bieżąco więc nie trzeba czekać.
| Jassmina napisał/a: | | te rowery to jakie? |
A gdzie ?
Jackie - 13-01-2010, 14:35
| Bartek napisał/a: | | Zapytaj Jacka, Huberta i jeszcze parę innych osób jak to jest w Warszawie...... |
Jeśli chodzi o moją skromną osobę to w Warszawie ze strony Mitsumaniaków spotkało mnie mnóstwo dobrego włącznie z trzymaniem za rękę (serio, serio) przed lotem do Japonii ( Bartek wcielił się w rolę troskliwej niańki, która trzymała wariata mającego ogromną ochotę dać nogę byle dalej od samolotu...), Hubeeert nie raz nie dwa mnie przeprowadzał przez tę kipiel samochodów, że o wspólnym konsumowaniu wyrafinowanej żywności (McDonalds ) nie wspomnę
Bartucha kilka razy też mnie odbierał z dworca, wiózł na lotnisko a jak wracałem - czekał na dole.
To tyle w kwestii warszawskich Mitsumaniaków
Pozdrawiam
kamilek - 13-01-2010, 14:35
| Jassmina napisał/a: | | ...a te rowery to jakie? |
No rowery jak rowery, nie znam się. Jakieś górale, stare i nowe, zapuszczone i zadbane (albo nowe), składaczki, no różne różniste.
| cns80 napisał/a: | A gdzie ? |
Ech, Warszawa
stary alfer - 13-01-2010, 14:37
| kamilek napisał/a: | | No rowery jak rowery, nie znam się. Jakieś górale, stare i nowe, zapuszczone i zadbane (albo nowe), składaczki, no różne różniste. |
To nie opyla się jechać
koszmarek - 13-01-2010, 14:38
| Jassmina napisał/a: | | ...a te rowery to jakie? |
czyścisz mi monitor
stary alfer - 13-01-2010, 14:39
| cns80 napisał/a: | | Miałem nadzieję że to szybciej nastąpi. |
Nie chcą mnie tam na szkoleniach, bo nie dość, że spóźniam się 2 godziny to jeszcze chce wyjść o 3 wcześniej
Z resztą klimat na Wawrze mi nie służy, bo po nocy tam spędzonej okropnie mnie głowy bolała
cns80 - 13-01-2010, 14:43
| stary alfer napisał/a: | Z resztą klimat na Wawrze mi nie służy, bo po nocy tam spędzonej okropnie mnie głowy bolała | Idzie się przyzwyczaić. Przecież wiesz że my tu ciężko i pod górkę mamy
|
|
|