Off Topic - Chcę powiedzieć, że... cd ...
Jassmina - 14-01-2010, 11:12
| cns80 napisał/a: | | obserwowałem kierowcę, który co chwila robił znak krzyża. |
To jeszcze spoko.
Jak ja jechałam Ikarusem to pasażerowie robili znak krzyża.
krzychu - 14-01-2010, 11:14
Ja kiedyś jechałem autosanem (chyba nawet sam byłem z pasażerów) straszne zamiecie wtedy były i pierwszy raz widziałem/czułem drift autobusem
cns80 - 14-01-2010, 11:15
| Jassmina napisał/a: | | Jak ja jechałam Ikarusem to pasażerowie robili znak krzyża. | Eeee... to to norma Ale modlący się kierowca nie uznający sygnalizacji świetlnej to dla mnie zupełna nowość.
| Cytat: | | pierwszy raz widziałem/czułem drift autobusem | Driftującym autobusem jechałem w poniedziałek i we wtorek. Krótki Ikarus się świetnie do tego nadaje. Zresztą na mokrym asfalcie w środku lata po rozpędzeniu z górki i redukcji o dwa biegi też świetnie idzie poślizgiem tylnej osi. krzychu, zapraszam do Warszawy. Tu słowo "autobus" nabiera nowego, ognistego znaczenia
stary alfer - 14-01-2010, 11:32
| cns80 napisał/a: | Eeee... to to norma Ale modlący się kierowca nie uznający sygnalizacji świetlnej to dla mnie zupełna nowość. |
Zdecydowanie uszkodzony układ hamulcowy
Swoją drogą ciekawe czy to działa? Można by w ten sposób przedłużyć okresy pomiędzy wymianą klocków, tarcz
Marcin-Krak - 14-01-2010, 11:33
| cns80 napisał/a: | zapraszam do Warszawy. Tu słowo "autobus" nabiera nowego, ognistego znaczenia |
Ale tak jak w Krakowie - autobus to brzmi tłumnie
Mi brakuje Ikarusów
Manuela - 14-01-2010, 11:39
| Marcin-Krak napisał/a: |
Ale tak jak w Krakowie - autobus to brzmi tłumnie
Mi brakuje Ikarusów |
Za to w Krakowie kierowcy jeżdżą delikatniej, jakby mając świadomość że wożą ludzi. A w Warszawie jeżdżą jak z węglem- ciężko się utrzymać drążka, a nawet siedzenia...
Jassmina - 14-01-2010, 11:39
Marcin to zapraszamy do stolycy
Za 2,40 przeżycia jak w kinie 5D
A do niskopodłogowych nie ma się co przyzwyczajać, bo szybko się palą...
cns80 - 14-01-2010, 11:42
| Marcin-Krak napisał/a: | Mi brakuje Ikarusów | 6.10 rano na linii 119 krótki Ikarus 260.04 z nieszczelnymi drzwiami To mój drugi dom. A po południu długi Ikarus 280.70E na linii E-5. Tym dojeżdżam na obiad
Marcin-Krak - 14-01-2010, 11:45
Jak ostatnio byłem w Warszawie, to polowałem na Ikarusy z sentymentu
Poza tym pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się żeby w momencie jak patrzyłem na rozkład uciekł mi autobus
Każde miasto ma swoje cuda komunikacyjne
koszmarek - 14-01-2010, 13:06
że jutro mam rozmowę o pracę:D trzymać kciuki!
Manuela - 14-01-2010, 13:20
Oj, będę trzymać wszystkie cztery!
gulgulq - 14-01-2010, 13:37
| Manuela napisał/a: |
Za to w Krakowie kierowcy jeżdżą delikatniej, jakby mając świadomość że wożą ludzi. A w Warszawie jeżdżą jak z węglem- ciężko się utrzymać drążka, a nawet siedzenia... |
no...
kiedyś na studiach mnie taki jeden wiózł nocnym
akurat sobie siedziałam na tylnej kanapie
na szczęście nie stłukłem sobie głowy o sufit przy podskakiwaniu na krakowskich wybojach
[ Dodano: 14-01-2010, 13:39 ]
| koszmarek napisał/a: | że jutro mam rozmowę o pracę:D trzymać kciuki! |
trzymam
Manuela - 14-01-2010, 13:39
| gulgulq napisał/a: |
kiedyś na studiach mnie taki jeden wiózł nocnym
akurat sobie siedziałam na tylnej kanapie
na szczęście nie stłukłem sobie głowy o sufit przy podskakiwaniu na krakowskich wybojach |
Fakt, na nocnych byli (K)Night Riderzy
Fragu - 14-01-2010, 14:58
| Manuela napisał/a: | Fakt, na nocnych byli (K)Night Riderzy |
ojj taaak. W nocnym zawsze coś się działo, ktoś się lał, ktoś spał na podłodze, rzygał, szampana otwierał...różnie bywało
...że jutro mam w pracy kontrolę z PIPu i jestem bardzo ciekaw co sympatyczny Pan wynajdzie
stary alfer - 14-01-2010, 21:27
| Fragu napisał/a: | | ...że jutro mam w pracy kontrolę z PIPu |
Mój Dyrektor mawia zawsze: szykujcie się, będziemy mieli kontrolę z PIP-y
Powodzenia Nie są aż tak straszni. Najważniejszy jest czas pracy.
|
|
|