To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Lubelskie - Lubelskie OT lll

stary alfer - 19-11-2011, 13:22

Yoshiko napisał/a:
Dzień dobry wujku Alfredzie


Dzień dobry Yoshka :mrgreen:

radek79 - 19-11-2011, 14:25

dzień dobry weekend czas zacząć :mrgreen:
Yoshiko - 19-11-2011, 15:35

radek79 napisał/a:
dzień dobry weekend czas zacząć :mrgreen:

idziesz do czytelni :wink: :mrgreen:

Jaro1974 - 19-11-2011, 16:06

Powitać wszystkich. A ja właśnie skończyłem na dziś edukację jeszcze jutro i spokój na dwa tygodnie. A od pracy trzy tygodnie :mrgreen:
radek79 - 19-11-2011, 16:40

Yoshiko napisał/a:
radek79 napisał/a:
dzień dobry weekend czas zacząć :mrgreen:

idziesz do czytelni :wink: :mrgreen:

może po 22-ej dopiero coś przeczytam do snu, żona w pracy a ja sam z córeczką

Tomi89 - 19-11-2011, 17:11

Witam ;-) . A ja ten weekend na lublinie, kolejny w szkole :-P . Z czytaniem u mnie nie za wesolo przynajmniej narazie ale jak wroce to napewno nadrobie :-D
Seichan - 19-11-2011, 18:23

Ciemno wszędzie głucho wszędzie ;)
Gdzie się poukrywaliście? :mrgreen:

Andrew - 19-11-2011, 18:33

Cześć :wink:
bastek - 19-11-2011, 18:48

eee, wojskowo wspominaliście...
patrzcie, odsłużyłem teoretycznie 56 dni, prakrtycznie 49, i mam podporucznika :) i zaliczone spieprzone pół roku (SPR) na WAMie w łodzi. w tym czasie mam 2 wpisy w książęczkę - jeden za szwendanie się po jednostce (ulepiliśmy bałwana w kształcie rakiety ss20 (a dokładniej kształt pewnego organu męskiego) dokładnie pomiędzy ostatnim spacerem warty, a przyjazdem dowództwa, także tamci nie zdążyli rozwalić :)
a drugi za notoryczne spóźniuenie się z przepustek - po weekendzie raz dotarłem na poniedz. nocą...
także, 10 chłopaków awansowało po tyg. na starszego szeregowego, a po 3 tyg na kaprala, a ja wyszedłem jako szeregowiec. po pół roku krótki kurs (picia) i papier na poddporucznika
dlatego, jak Dorn krzyuczał lekarze w kamasze, to się cieszyłem.... musiałby oglosić stan W, powołać nas, i dać nam pensje oficerskie :)

nasza szkoła to i tak długa... pietro niżej były pielęgniarki - to jest szkoła podchorążych rezerwy, trwa 3 tyg.....

Seichan - 19-11-2011, 19:27

Mnie się zdarzyło być raz w WKU. W charakterze roszczeniowego petenta :P Pan mundurowy zapomniał pod adnotacją w książeczce wojskowej o przeniesieniu małżonka do rezerwy przybić pieczątki. Sławek pracował, padło na mnie ;)
JCH - 19-11-2011, 19:51

Seichan napisał/a:
Mnie się zdarzyło być raz w WKU. W charakterze roszczeniowego petenta
Mnie trochę więcej niż raz, Z tym, że ja tam się niczego nie domagałem, wręcz przeciwnie. Do przyjemnych te wizyty nie należały, jak to wspominam to jeszcze czasem mnie trzęsie :?
volve - 19-11-2011, 20:01

Dawno nie zagladałem tutaj więc: Witam!

Co do WKU to na szczęście byłem tam tylko raz ;) W wojsku mnie na szczęście nikt nie chciał i mogę żyć sobie spokojnie. Nie mogę sobie wyobrazić, że ktoś by mnie zamknął na rok czy dwa, w tym czasie ani bym nie zarabiał ani nie uczył się. Ale to oczywiście moje zdanie, nikt nie musi się zgadzać ;)

Seichan - 19-11-2011, 20:02

JCH napisał/a:
Do przyjemnych te wizyty nie należały, jak to wspominam to jeszcze czasem mnie trzęsie :?


Domyślam się Jacku, że to nie były miłe wizyty :? I mam nadzieję, że mojego syna to ominie.

[ Dodano: 19-11-2011, 20:05 ]
volve napisał/a:
Ale to oczywiście moje zdanie, nikt nie musi się zgadzać ;)


Ja się z nim całkowicie zgadzam.

radek79 - 19-11-2011, 20:17

dobry z wieczora co do wojska to ja nie uważam że to czas stracony był ,zrobiłem sobie prawko na kt.C ,wystrzelałem się karabinem ile chciałem i co najważniejsze nauczyłem się dobrze kombinować ,teraz życie jest o wiele łatwiejsze :mrgreen:
Andrew - 19-11-2011, 20:46

Coś cicho dziś, generała nie widać :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group