Off Topic - Chcę powiedzieć, że... cd ...
robertdg - 07-03-2010, 21:10
| mkm napisał/a: | Dokladnie tak.
Po oswojeniu sie z przebiegiem i spokojnym przeliczeniu to wychodzi okolo 280km dziennie, czyli juz "znośniej" |
Policz inaczej, przyjmująć 250dni roboczych w roku (po odjeciu dni wolnych, niedziele, święta, etc), aby zrobić 100 000km rocznie trzeba przejechac jakies 400km dziennie.
U nas jak robisz 60km dziennie do pracy w jedna strone to mozna uznac ten wynik za calkiem spory, daje nam to 120km dziennie, rocznie 30 000km, całkiem sporo, mozna by to porównac ze srednimi przebiegami aut sprowadzanych z zachodu
Znam i słyszałem wiele takich przypadków gdzie np Niemiec codziennie do pracy dojezdza w jedna strone ~100km, co daje ~200km dziennie, czyli 50 000km rocznie
A teraz przykład korporacji taksówkowej w której pracuje mój znajomy, średnia przebiegu wychodzi rocznie 160 000 km/samochód, dodam tylko że w tej korporacji jezdza auta nie tylko osobowe ale i tez busy, wiec moze sie to miec nijak do średniej gdyz jedna osobówka może zrobić 110 000km rocznie, a jeden bus moze zrobic 210 000km rocznie, lub na odwrót.
Hubeeert - 07-03-2010, 21:25
robertdg mam pytanie - ile razy złożone zdanie napisałeś? Tego sie nie da czytać...
robertdg - 07-03-2010, 22:03
Hubeeert, mam nadzieje ze teraz jest w miare czytelnie, przepraszam za bałagan
Rafal_Szczecin - 08-03-2010, 08:44
ze malo brakowalo, a gal mialby dzis w drzwiach vectre, do tego znajac zycie boczna poducha by wybuchla, a ja tez bym oberwal. Na szczescie skonczylo sie "tylko" na podniesieniu cisnienia i wytlumacznia ( bez uzycia tlumacza ! czytaj : loma,ktorego woze w razie gdyby ktos nie rozumial ) i uzycia kilku paragrafow z kodeksu ruchu drogowego (przydaje sie kurs,ktory wlasnie robie ) oraz nazwania kierowce vectry " debilu jeden "
w skrocie zamierzalem skrecic w lewo do posesji ,a ten cwaniak zaczal mnie wyprzedzac.
Efa! - 08-03-2010, 13:00
...że jestem chora, a nie wolno mi brać żadnych leków. Czuję się paskudnie
Manuela - 08-03-2010, 13:05
| Efa! napisał/a: | | ...że jestem chora, a nie wolno mi brać żadnych leków. | Trzymaj się Efa ! I maluszek tez
Jassmina - 08-03-2010, 13:25
Efa weź mi zapodaj jakiego zarazka przez pw.
Pójdę sobie na tydzień na zwolnienie, będę leżeć w łóżku i oglądać powtórki W11 popijając syropek i beztrosko śmierdzieć czosnkiem....
Fragu - 08-03-2010, 14:17
| Jassmina napisał/a: | | beztrosko śmierdzieć czosnkiem.... |
i żaden pająk już Ci nie podskoczy
..że pięęękna pogoda, że cudowny dzień, że niecne plany może niedługo zaczną się spełniać
sieegurd - 08-03-2010, 14:27
| Efa! napisał/a: | ...że jestem chora, a nie wolno mi brać żadnych leków. Czuję się paskudnie |
Współczuję Efcia, bo wiem jak moja żona się czuła kiedy chorowała Ciepła herbatka z sokiem z malin i cytryną, mleko z miodem i duuuużo pomarańczy i mandarynek zajadaj
Pozdrówka
| Fragu napisał/a: | | Jassmina napisał/a: | | beztrosko śmierdzieć czosnkiem.... |
i żaden pająk już Ci nie podskoczy
|
Hahaha dobre Fragu Oddech Jass - powali każdą bestię
Efa! - 08-03-2010, 15:27
| Jassmina napisał/a: | Efa weź mi zapodaj jakiego zarazka przez pw.
Pójdę sobie na tydzień na zwolnienie, będę leżeć w łóżku i oglądać powtórki W11 popijając syropek i beztrosko śmierdzieć czosnkiem.... |
Jassmina, ja Ci mogę wszystkie te zarazki oddać. Choćby teraz. I jeszcze dopłacę
| sieegurd napisał/a: | Współczuję Efcia, bo wiem jak moja żona się czuła kiedy chorowała Ciepła herbatka z sokiem z malin i cytryną, mleko z miodem i duuuużo pomarańczy i mandarynek zajadaj
|
No wcinam, co się da, ale nic mi nie pomaga. Może położę się i umrę
sieegurd - 08-03-2010, 16:03
| Efa! napisał/a: |
| sieegurd napisał/a: | Współczuję Efcia, bo wiem jak moja żona się czuła kiedy chorowała Ciepła herbatka z sokiem z malin i cytryną, mleko z miodem i duuuużo pomarańczy i mandarynek zajadaj
|
No wcinam, co się da, ale nic mi nie pomaga. Może położę się i umrę |
2-3 dni się pomęczysz i bedzie lepiej Głowa do góry, bo mały człowieczek z Tobą choruje
DJwiewiórka - 08-03-2010, 18:20
| Efa! napisał/a: | Może położę się i umrę |
chcę powiedzieć, żebyś przestała pisać ""gupoty""
koszmarek - 08-03-2010, 18:34
Tak jak pisze DJwiewiórka, daj spokój Efcia, bo teraz masz fasolkę na głowie i nie wolno tak myśleć
A ja w ramach dnia kobiet poszłam do fryzjera i... pierwszy raz jestem w pełni zadowolona ze ścięcia na krótko Inna sprawa, że pierwszy raz od czasów dzieciństwa mam włosy krótsze niż do szyi
I że w praca zapowiada się bardzo miło i przyjemnie, dużo nauki bo dużo materiałów, ale myślę że zostanę na trochę dłużej w tej pracy
DJwiewiórka - 08-03-2010, 18:40
koszmarek - to chcesz powiedzieć, że Ty to już nie Ty
I zapewniam Cię, że do fryzjera nie poszłaś w ramach Dnia Kobiet - to jest świetna reakcja Twojego organizmu, tzw. samoobrona przed stresem i odreagowanie stresu.
I tak trzymaj !!
koszmarek - 08-03-2010, 18:47
DJwiewiórka, no troszku się pozmieniałam
Myślę, że też możesz mieć rację Wiwi, odnośnie tego stresu. Nie mniej dobrze mi to zrobiło
|
|
|