Off Topic - Chcę powiedzieć, że... cd ...
Owczar - 26-03-2010, 14:55
akbi, muszę Cię zawstydzić bo mój pierwszy komputer to Commodore C64
| Kod: |
Procesor taktowany był zegarem około 1 MHz (dokładnie 0,985 MHz w wersji PAL oraz 1,023 MHz w przypadku NTSC).
Pamięć RAM składała się z 64 KB (stąd nazwa komputera), zaś ROM – ok. 20 KB |
gigant87 - 26-03-2010, 15:15
Mój pierwszy to też był C64, ale miałem wtedy 6-7 lat, więc tylko grałem... do dziś pamiętam to wyczekiwanie aż się gra załaduje z kasety
Później był SX386... procek 33MHz, 4MB pamięci (rozszerzone z 2MB) i dysk twardy 130MB
cns80 - 26-03-2010, 15:18
| Owczar napisał/a: | akbi, muszę Cię zawstydzić bo mój pierwszy komputer to Commodore C64 | Mój był C128 ze stacją dysków
A później PC XT czyli tak zwane 086 z kartą Herkules (całe 2 kolory ). Następnie już AT czyli 286 z karta EGA (16 kolorów)
akbi - 26-03-2010, 15:19
| Owczar napisał/a: | pierwszy komputer to Commodore C64 |
ciężko to nazwać komputerem
...to raczej coś dla:
| gigant87 napisał/a: | | miałem wtedy 6-7 lat |
Owczar - 26-03-2010, 15:20
Sentymentalnie się zrobiło No tak, fachowo to nazywało się mikrokomputer
koszmarek - 26-03-2010, 15:48
ja dzisiaj rzucam mięchem... o czym się Jacenty(Jackie) dzisiaj przekonał... 4h na telefonie wisiałam w godzinach pracy i użerałam ze sprawami zlotowymi...
Maretzky85 - 26-03-2010, 16:07
Ja jako pierwsze miałem Atari 65XE (jakoś tak)
Juiceman - 26-03-2010, 16:18
Heh a pamiętacie kartę graficzną voodoo 3dfx ; ) jeśli tak to na pewno kojarzycie Voodoo 5 6000
Największa karta graficzna tamtych czasów ; ) niestety nie weszła "z powodu niekompatybilności swoich 4 procesorów graficznych. Karta posiadała 128 MiB pamięci SDRAM"
Maretzky85 - 26-03-2010, 16:22
Oj tak, Voodoo rush czy rash czy cośtam 1 i 2 miały zintegrowane karty graficzne i akceleratory w jednym - to było coś Dwójki miały nawet 12 MB Ram
cns80 - 26-03-2010, 16:22
| akbi napisał/a: | iężko to nazwać komputerem | Mądralo, a umiałeś pisać programy w BASIC 4.0
szpala85 - 26-03-2010, 18:05
... mój pierwszy komp to też 486 ( z tymi wielkimi dyskietkami ) ahhh... to były czasy ... i w mario się grało bez opamiętania
... wymienialiśmy okna i drzwi w zakładzie pogrzebowym ( dokładnie w prosektorium ) ... ciarki mi przeszły jak wkładali denata w worku do lodówki ..... nie dam rady tego opisać ...... ale jak się wchodzi do takiego pomieszczenia to czuć "śmierć" ... brrrrr....
sieegurd - 26-03-2010, 20:35
...że Lancelot puścił gryzący, biały dym z rury i tracił moc w trasie Strasznie mnie tym zmartwił Jutro rano jak silnik ostygnie będę robił oględziny - spodziewam się najgorszego
stary alfer - 26-03-2010, 20:47
| Cytat: | spodziewam się najgorszego |
sieegurd, to nie jest żadna tragedia
Przy okazji wymienisz uszczelniacze zaworowe
Morfi - 26-03-2010, 22:30
Mi chodziło o to, że Ja ciagle uzytkuje 11 letniego kompa
A pierwszy to był na komunie Amiga CDTV wypas
http://pl.wikipedia.org/wiki/Amiga_CDTV miałem na niej poprzedniga windowsa czyli Workbench 3.1
pawliku - 26-03-2010, 22:35
...ufff że po dzisiejszej walce z VR-kiem mam dość klej do szyb mam wszędzie włosy, twarz oraz ręce aż po nadgarstki ale ja to kocham
|
|
|