To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Off Topic - KĄCIK DLA NOCNYCH MARKÓW CZYNNY 00:00 - 06:00

McDoune - 18-11-2007, 03:41

"Mówiąc o krytyce miałem na myśli początek eliminacji, a teraz 'ave Cezar - pozwólmy im mówić'" - zakończył szkoleniowiec.

myślicie że don LEO czyta nasz wątek ??

Cezar - 18-11-2007, 03:42

szczeslaw napisał/a:
żeby film się nie urwał


Choc raz chcialbym zeby mi sie film urwal, staram sie a nie moge :lol:

BUBU - 18-11-2007, 03:45

Cezar napisał/a:
Chodz raz chcialbym zeby mi sie film urwal, staram sie a nie moge

To musimy kiedyś razem zaimprezować :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Jak to by brzmiało : "Opowiedzcie mi jak się bawiłem" :twisted:

Anonymous - 18-11-2007, 03:50

To ja tez kce !!! :) Dobrej nocki zycze ;)
McDoune - 18-11-2007, 03:51

Cezar napisał/a:
szczeslaw napisał/a:
żeby film się nie urwał


Choc raz chcialbym zeby mi sie film urwal, staram sie a nie moge :lol:


to nie jest fajne, a po za tym później zawsze dobrzy koledzy przypominają Ci sytuacja których nie było... mam nadzieję :finga:

Cezar - 18-11-2007, 03:52

Ostatnio na weselu bylo blisko, ale mnie Czarna spac polozyla.
BUBU napisał/a:
To musimy kiedyś razem zaimprezować

Ano musimy :wink:

BUBU - 18-11-2007, 03:54

McDoune napisał/a:
to nie jest fajne, a po za tym później zawsze dobrzy koledzy przypominają Ci sytuacja których nie było... mam nadzieję :finga:


No przecież napisałem wyżej :"Opowiedzcie mi jak się bawiłem" :badgrin: :badgrin: :badgrin:

[ Dodano: 18-11-2007, 03:56 ]
Cezar napisał/a:
Ano musimy


Wniosek prosty : jak będę w przyszłym roku na Mazurach musimy się spotkać :mrgreen: (już są co najmniej dwa wspólne tematy (miśki i koty) :D

McDoune - 18-11-2007, 03:59

Cezar napisał/a:
szczeslaw napisał/a:
żeby film się nie urwał


Choc raz chcialbym zeby mi sie film urwal, staram sie a nie moge :lol:


bo to o tym było :)

Swoją drogą znam kilka niezawodnych metod :mrgreen:


BUBU napisał/a:
McDoune napisał/a:
to nie jest fajne, a po za tym później zawsze dobrzy koledzy przypominają Ci sytuacja których nie było... mam nadzieję :finga:


No przecież napisałem wyżej :"Opowiedzcie mi jak się bawiłem" :badgrin: :badgrin: :badgrin:
_________________



Ja zawsze słyszę że bawiłem się dobrze :mrgreen:

BUBU - 18-11-2007, 04:01

McDoune napisał/a:
Ja zawsze słyszę że bawiłem się dobrze


Jak wracam do domu z knajpy to Aga o tym wie :mrgreen: :axe:

McDoune - 18-11-2007, 04:04

BUBU napisał/a:
McDoune napisał/a:
Ja zawsze słyszę że bawiłem się dobrze


Jak wracam do domu z knajpy to Aga o tym wie :mrgreen: :axe:


Kiedyś jak wracałem do domu to tak cichutko i żona zawsze się budziła i była bura :-X

teraz wpadam nawalony z knajpy, od drzwi się drę kochanie to co dzisiaj seksik a w ogóle to jestem superman bo mam galoty na spodniach a ona sama z siebie śpi i nie odnotowuje mojego powrotu ;) :P











:twisted:

Cezar - 18-11-2007, 04:08

ok, ja zawijam do wyra :P

dobranoc i kolorowych zycze :)

BUBU - 18-11-2007, 04:11

McDoune napisał/a:
teraz wpadam nawalony z knajpy, od drzwi się drę kochanie to co dzisiaj seksik a w ogóle to jestem superman bo mam galoty na spodniach a ona sama z siebie śpi i nie odnotowuje mojego powrotu ;) :P


Ale z z Ciebie bajkopisarz :mrgreen: Pierwszy tekst twojej to jest ciiii , młody śpi :wink: i

na paluszkach , a rano i tak :cussing:

McDoune - 18-11-2007, 04:47

BUBU napisał/a:
McDoune napisał/a:
teraz wpadam nawalony z knajpy, od drzwi się drę kochanie to co dzisiaj seksik a w ogóle to jestem superman bo mam galoty na spodniach a ona sama z siebie śpi i nie odnotowuje mojego powrotu ;) :P


Ale z z Ciebie bajkopisarz :mrgreen: Pierwszy tekst twojej to jest ciiii , młody śpi :wink: i

na paluszkach , a rano i tak :cussing:


rozgryzłęś mnie, a tak się starałem przyszpanować
:axe: :axe:

dobra idę i ja spać, Dobranoc :D

oj dobra dobra
http://juneja.wordpress.c.../polska-belgia/

inferno - 18-11-2007, 22:45

To a propos późnych powrotów i wypowiedzi McDoune przypomniał mi się taki oto dowcip:

Noca otwierają się z hukiem drzwi i do domu wtacza się mąż.
Przewraca się w przedpokoju, wstaje, wpada (to dobre słowo) do kuchni i zrzuca ze stojącego na kuchence garnka pokrywkę, nabiera garściami zupę, myje nią twarz potem łapie garnek i wylewa sobie całą jego zawartość na głowę
- Nie możesz sobie po prostu nalać zupy do talerza? - mówi cicho stojąca w progu, w koszuli nocnej, rozbudzona właśnie żona.
- Kto pijany kurwa? - drze sie mąż - Ja pijany?!

arekp - 19-11-2007, 00:34

inferno napisał/a:
To a propos późnych powrotów i wypowiedzi McDoune przypomniał mi się taki oto dowcip:


Czy temat watku "(...) CZYNNY 00:00 - 06:00" nie oznacza, ze piszemy w nim TYLKO miedzy polnoca a 6 rano?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group