Off Topic - Chcę powiedzieć, że... cd ...
sieegurd - 13-07-2010, 21:20
| enanthate napisał/a: | ..., ale też na Politechnikę Śląską. |
A ja na rodzimą Politechnikę Krakowską Ale leń póki co wygrywa
gigant87 - 13-07-2010, 22:58
| Marcin-Krak napisał/a: | gigant87 napisał/a:
Koleżanka skończyła to na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wro (wtedy jeszcze Akademia Ekonomiczna) i szukała pracy całe 2 miesiące ;]
I że to niby długo? W Krakowie norma to ok roku - mi się udało wyłamać o całe 2 miesiące zanim znalazłem fajną pracę i w miarę związaną ze studiami Dużo osób szuka dalej, albo pracuje np w sklepach |
;] - dla mnie to ironia
Zależy jak się trafi. Wydaje mi się, że Wa-wa i Wro to takie miasta, w których dość łatwo o pracę- przynajmniej ja nie miałem problemów
Morfi - 14-07-2010, 09:12
gigant87, Oczywiście mówisz o srednim szczeblu. Za to na śląsku w niektórych firmach magistrzy pracują na produkcji.
mismen1980 - 14-07-2010, 10:24
| Krzyzak napisał/a: | pokropiło... NARESZCIE!!!
powietrze zaczęło mieć zapach... |
pleeease .... trochę deszczu też tutaj przesłać.
Manuela - 14-07-2010, 12:46
.... że chyba mi się pies przeziębił od klimatyzacji w samochodzie- strasznie biduś kaszle, a i mnie gardło pobolewa.
Jassmina - 14-07-2010, 13:31
...że mój kot też chory, ino psychicznie.
Przedwczoraj podarował mi mysz bez głowy, a wczoraj wróbla bez głowy....
Boję się dziś wejść do domu
P.S U nas w Sulejówku też wczoraj padało i to całkiem konkretnie (tak sru!)...tylko krótko...
Manuela - 14-07-2010, 13:40
| Jassmina napisał/a: | | ...że mój kot też chory, ino psychicznie. |
Słyszałam kiedyś taką teorię, że zwierzaki upodabniają się do właścicieli
Jassmina - 14-07-2010, 13:42
Poczekaj, poczekaj spotkamy się na Zlocie!
Bartek - 14-07-2010, 14:18
Jassmina, to absolutnie naturalne zachowanie sierściucha. Jesteś członkiem stada, nie umisz sama upolować, więc kotek przynosi Ci smakołyki
pamar - 14-07-2010, 14:28
| Jassmina napisał/a: | | podarował mi mysz bez głowy, a wczoraj wróbla bez głowy.... |
Oj nie zrozumiałaś jego intencji.... zamienić się chciał na browca, bo mu gorąco było i chciał się ochłodzić
Manuela - 14-07-2010, 14:31
| Jassmina napisał/a: | :twisted: Poczekaj, poczekaj spotkamy się na Zlocie! |
Efa! - 14-07-2010, 18:19
Jassmina, rozumiem Cię ( a Twojego sierściucha nie ). Mój tak robi już od kilku lat. Tylko do menu dorzuca jeszcze jaszczurki.
sieegurd - 14-07-2010, 19:57
| Efa! napisał/a: | | Jassmina, rozumiem Cię ( a Twojego sierściucha nie ). Mój tak robi już od kilku lat. Tylko do menu dorzuca jeszcze jaszczurki. |
Póki nie przyniesie jakiegoś człeka, to się nie martwcie
Krzyzak - 14-07-2010, 20:30
| Jassmina napisał/a: | | a wczoraj wróbla bez głowy |
mój wczoraj przyniósł kopciuszka...
widać go mocno wnerwiał, bo kopciuch próbował go za wszelką cenę od gniazda odciągnąć i świrował po okolicy... niestety nie przewidział, że ten akurat kotek to prawdziwy łowca...
kiedyś na bociana się rzucił
JCH - 14-07-2010, 22:59
| Manuela napisał/a: | | Jassmina napisał/a: | | ...że mój kot też chory, ino psychicznie. | Słyszałam kiedyś taką teorię, że zwierzaki upodabniają się do właścicieli | Z moich obserwacji wynika, że jest odwrotnie
|
|
|