Forum ogólne - Kultura jazdy na drogach itp itd ...poraz któryś tam ...
LEWY - 11-09-2008, 22:13
to teraz ja !!!
żeby być super, albo chociaż dobrym szoferem to trzeba (według mnie ) nabrać doświedczenia, dystansu i ogłady nawet jezeli chodzi o prowadzenie samochodu.
A to przychodzi z wiekiem wiec nie da sie byc dobrym kierowcą niejeżdząc zreszta kazdy z Nas kiedyś zaczynał i na bank każdy cos odstawil na drodze z czego nie jest dumny,
wiec nie wiem czy aż tak potrzebne są te surowe kary dla początkujacych.
A czy nie było by lepiej gdyby (dużym kosztem i z czasem ) zmodernizować wiele dróg tak zeby można było jechać nawet ze srednia 90km/h na drodze po za terenem zabudowanym.
nie zwalniajac do 50km/h w każdej miejscowosci .
Było by o wiele łatwiej gdyby drogi przebiegały obok tych wszystkich miejscowosci a nie przez nie !!!.
Bylo by o tyle lepiej ze jadąc około 100km na godzine pewnie i tak dojechalibyśmy szybciej niz tak jak jest teraz
toche wolnego przyspieszamy, wyprzedzamy i staramy sie nadrobic troche czasu zeby zaraz i tak zwalniac w jakiejsc wiosce, no i o ile potrącen było by mniej (może).
Wina jest tez po stonie niektórych kierowców i to bez względu na wiek, którzy myśla ze sa niesmierteli i uważaja ze jak juz zaczoł wyprzedzac to musi skończyc najwyzej ten z przeciwka troche zwolni i bedzie ok.
Za karami dla takich kamikaze i eliminowaniem ich z ruchu to jestem jak najbarsziej ZA
no i jeszcze pijanych też można by sie pozbyć.
Komentujcie bo mam zapędy na ministra
Morfi - 11-09-2008, 22:38
Mam pytanie troszke z innej beczki.:
Czy na miejscu Dla niepełnosprawnych prócz znaku musi byc Koperta ?
Juiceman - 12-09-2008, 09:04
Morfi napisał/a: | Mam pytanie troszke z innej beczki.:
Czy na miejscu Dla niepełnosprawnych prócz znaku musi byc Koperta ? |
Nie musi byc....
gulgulq - 12-09-2008, 09:33
dobra mam takie pytanko...
jade w sznurku aut podmiejska droga ok. 60-70 km/h
na podwojnej ciaglej i zakrecie z tylu wyprzedza mnie gosc busem
oczywiscie z przeciwka cos jedzie wiec gosc mnie spycha - zjezdzam na pobocze zeby uniknac stluczki/otarcia
jakos mnie tak tknelo zeby uruchomic kmorke - ma goscia nagrane z numerami...
i pytanie moralne..isc na policje i pod....c dup..a czy nie??
Juiceman - 12-09-2008, 09:47
Moralna odpowiedź: Jak najbardziej iść, trzeba tępić chamstwo oraz takowe łamanie przepisów, które stwarza niepotrzebne niebezpieczeństwo.
Ale to jest tylko moralna odpowiedź A druga sprawa to jak to wygląda w Twoim mniemaniu nie koniecznie moralnym/albo moralnym
akbi - 12-09-2008, 10:25
gulgulq, z ciekawości zapytam ...
1. Ile było miejsca między Tobą a autem jadącym przed Tobą?
2. W którą stronę był zakręt?
gulgulq napisał/a: | jakos mnie tak tknelo zeby uruchomic kmorke - ma goscia nagrane z numerami...
i pytanie moralne..isc na policje i pod....c dup..a czy nie?? |
Żeby cokolwiek mogli mu zrobić, to musiałbyś się razem z tym kierowcą wstawić (ew zostać zatrzymany) na policję. Nie wystarczy zgłoszenie telefoniczne.
gulgulq - 12-09-2008, 10:30
-pół auta...nikt nie wyprzedał bo nie było jak...sznur samochodów...
-w prawo
nie zgłaszam telefonicznie - ide na Policje z nagraniem z komórki...
no włąsnie morlane dylematy mam - też jestem kierowca i czasem zdaża mi sie tu i tam jakies grzeszki na drodze - do końca nie wiem - moze sie cos stało i się spieszył
Anonymous - 12-09-2008, 10:49
gulgulq napisał/a: | dobra mam takie pytanko...
jade w sznurku aut podmiejska droga ok. 60-70 km/h
na podwojnej ciaglej i zakrecie z tylu wyprzedza mnie gosc busem
oczywiscie z przeciwka cos jedzie wiec gosc mnie spycha - zjezdzam na pobocze zeby uniknac stluczki/otarcia
jakos mnie tak tknelo zeby uruchomic kmorke - ma goscia nagrane z numerami...
i pytanie moralne..isc na policje i pod....c dup..a czy nie?? |
biorąc pod uwagę to, że nie można ukarać pojazdu tylko kierowcę (którego zapewne nie znasz) to może być problem z ukaraniem delikwenta
ludzie zaskarżają zdjęcia z fotoradarów o video-rejestratorach nie wspominając więc jakoś mi się nie wydaje, żeby nagranie telefonem komórkowym mogło być dowodem w tak błachej sprawie (powiedzą pewnie, że nic nie mogą zrobić a przecież i tak nikomu nic sie nie stało)
ale mimo wszystko poszedłbym choćby spróbować, a nóż się uda i będziesz miał satysfakcję, że dzięki Tobie dostał matol mandat
akbi - 12-09-2008, 10:55
Nie wiem jeszcze jak duży był promień tego zakrętu ...tzn jaki odcinek drogi mógł widzieć przed sobą kierowca busa, ale z tego co opisujesz, to w zdecydowanej większości jest on zbyt mały do wyprzedzania w okolicznościach opisanych przez Ciebie ...zwłaszcza chodzi mi o skręt w prawo (w lewo jest zdecydowanie lepsza widoczność).
gulgulq napisał/a: | nie zgłaszam telefonicznie - idę na Policje z nagraniem z komórki... |
Idź ...ciekawi mnie, co zrobi policja.
Ja jestem za karaniem takich idiotów (bo w 95% na to wskazuje powyższy opis), których negatywa jazda rzutuje na resztę kierowców, którzy jeżdżą szybko. Właśnie przez takich się powszechnie uogólnia ... Szybka jazda = Pirat drogowy
Anonymous - 12-09-2008, 15:19
Wątpię czy to coś da ; we Wrocławiu pewna grupa rowerzystów wkurzona parkującymi na ścieżkach rowerowych poszła na policję z fotografią samochodu stojącego na ścieżce. Byli gotowi być świadkami w sprawie. I nic, policja odpowiedziała im coś w stylu, że zdjęcie zrobione przez osobę prywatną nie może być dowodem w takiej sprawie. Nie mogę niestety teraz odszukać w necie skanu tego pisma;
pozostaje mieć nadzieję, że takie pozytywne obywatelskie działanie kiedyś będzie normą.
siwek - 12-09-2008, 16:59
akbi napisał/a: | a jestem za karaniem takich idiotów (bo w 95% na to wskazuje powyższy opis), których negatywa jazda rzutuje na resztę kierowców, którzy jeżdżą szybko. | tak było, jest i będzie
Cześć jezdzi szybko i kulturalnie i sie potrafi zachować na drodze a wiekszość jezdzi po chamsku i dodatkowo nieumiejąc wyprzedzac bo częstym widokiem jest zjezdzanie na prawy pas w czasie wyprzedzania gdy ten jeszcze nie wyjechał przed samochód wyprzedzany... Ostatnio taki idiota o mało do rowu nie zepchnął innego samochodu bo wystając tylko o ok 1 m przed wyprzedzany samochód już zaczął kończyć manewr! A nie miał przymusu zjezdzania na swój pas. Przez idiotów pokutujemy wszyscy i tak jest w tym przypadku.
Co do chodzenia na policje to wydaje mi sie ze nic to nie da ale spróbować można. A jeśli to cos da to dajcie znać
Anonymous - 12-09-2008, 23:10
gulgulq napisał/a: | jade w sznurku aut podmiejska droga ok. 60-70 km/h
na podwojnej ciaglej i zakrecie z tylu wyprzedza mnie gosc busem
oczywiscie z przeciwka cos jedzie wiec gosc mnie spycha - zjezdzam na pobocze zeby uniknac stluczki/otarcia
jakos mnie tak tknelo zeby uruchomic kmorke - ma goscia nagrane z numerami...
i pytanie moralne..isc na policje i pod....c dup..a czy nie?? |
ja bym nie szedł jeszcze by mi dali mandat za bawienie się telefonem w czasie jazdy samochodem
Anonymous - 12-09-2008, 23:43
nie jestem pewny czy to było na pewno w tym temacie poruszane, ale we Wrocławiu teraz GW robi akcje żeby jeździć na suwak i dizsiaj sie nawet dowiedizałem, że ponoć naklejkę jest szansa zdobyć
http://miasta.gazeta.pl/w...e.html?skad=rss
t_a_s - 15-09-2008, 13:53
Ciekawy w sumie artykuł:
http://tygodnik.onet.pl/30,0,14465,1,artykul.html
Anonymous - 22-09-2008, 02:12
gulgulq, A ty pomyśl sobie tak, A co gdyby w busie byli pasażerowie, a jemu by się nie udało? Niejeden taki brawurowy kierowca z ambicjami Schumachera już rozwalił Autokar z turystami, bo każdy komu coś na drodze zmusił pomyślał "To mnie nie obchodzi". Nagranie, jeszcze wiosną było podstawą dla ukarania, jeśli nic w przepisach nie zmieniono to nadal jest, i tu ciekawostka, jak się uda nagrać radiowóz, łamiący prawo, to też można zanieść nagranie na komisariat I winowajca teoretycznie powinien zostać ukarany
Alexander napisał/a: | nie jestem pewny czy to było na pewno w tym temacie poruszane, ale we Wrocławiu teraz GW robi akcje żeby jeździć na suwak i dizsiaj sie nawet dowiedizałem, że ponoć naklejkę jest szansa zdobyć |
Jazda na suwak to fajna sprawa, ja odkąd się dowiedziałem że jest coś takiego zawsze tak robię, ponoć nawet te znaki, choć niema ich w kodeksie drogowym, są już kilku miejscach
|
|
|