Nasze Miśki - Montero 2002 3,5V6 - czołg i tankietka (3,5GDI 3D 2000)
edmunek - Dzisiaj 10:39
a ja myślałem że to ja swoje zaciski doprowadziłem do kiepskiego stanu a tu takie "kwiatki"
slamacek - Dzisiaj 12:08
kwiatki kwiatkami. Pajero potrafi zdziwić naprawdę w najdziwniejszy z możliwych sposobów - w zeszłym roku wiosną przejechałem się tankietką do Landmanalaugur (ten słynny szlak z malachitowym zboczem, jeden z najpopularniejszych u mnie) z przejazdem przez kilka strumyków po drodze (w sumie najgłębszy z nich jest przed wjazdem na pole namiotowe), a po powrocie stwierdziłem, że wodą to tylko podwozie spryskam.
Jakież było moje zdziwienie, gdy po dwóch tygodniach w błotniku znalazłem kiełkującą trawę
|
|
|