[97-04]Galant EAxA/W - [EAxx] Zawieszenie przednie, diagnoza luzów, stukanie w zawi
Jonny156 - 16-10-2012, 20:17
tresorex napisał/a: | Możecie mi powiedzieć od czego mogą być takie skrzypienia jak na filmiku?
http://www.youtube.com/watch?v=Iz6fcPfhTYk
Skrzypienie słychać z okolic przedniego prawego koła przy ruszaniu, hamowaniu z małej prędkości, przejeździe przez muldy itp...
Gumy stabilizatora wymienione w zeszły weekend, łączniku stabilizatora są wymienione jakiś czas temu, podobnie wygląda całe zawieszenie z przodu... |
Tak u mnie tak dokładnie skrzypiał wahacz dolny prosty
tresorex - 16-10-2012, 20:44
Wydaje mi się że skrzypi tylko jak jest mokro.... tak się cieszyłem po wymianie tych gum stabilizatora przez kilka dni było cicho a dziś spadł deszcz i znowu skrzypi.
fabryka24 - 16-10-2012, 20:57
A u mnie przestawał skrzypieć jak było mokro , tak czy inaczej wahacz do sprawdzenia na 90% jego wina .
WINIU1990 - 16-10-2012, 22:07
Ja miałem to samo, tj.... przy lekkich ruchach kierownicą zgrzytało niemiłosiernie ale jak deszcz popadał była cisza na jakiś czas. Skończyło się na urwanym dolnym wahaczu, tzn... dolny wahacz jest przymocowany do "banana" za pomocą sworznia który jest na przegubie kulowym. I ta kulka wypadła z gniazda. Jako że prędkość była mała nic się nie stało, skończyło się na strachu i holowaniu do mechanika. Wymiana banana dolnego wahacza i osłon gumowych półosi 730zł. Więc lepiej wymienić za wczasu niż czekać aż się rozsypie.
fabryka24 napisał/a: | Tak u mnie skrzypiał sworzeń dolnego wahacza prostego , tego do którego zamontowany jest amortyzator , ale bez rozpięcia go z zwrotnicy , to go nie sprawdzisz , nawet na przeglądzie powiedzą ci że , niema luzu , i jest ok , a jak jest mokro to czasami nie przestaje ci skrzypiec ? |
Na przeglądzie u mnie też było zero luzów. A i u mnie kiera sama nie wracała na zakrętach i ciężej chodziła.
fj_mike - 16-10-2012, 23:29
tresorex, patrzałeś na osłony gumowe sworzni na wahaczach?
Olej, strzykawka i wpuść w ten najbardziej podejrzany. Jak przestanie skrzypieć to masz winnego.
tresorex - 17-10-2012, 00:23
To która część jest najbardziej podejrzana?
W poprzedni weekend zdjąłem koła żeby zobaczyć co tak może trzeszczeć i w oczy rzuciły się tylko gumy stabilizatora więc je wymieniłem bo otwór na stabilizator był owalny... Reszta zawieszenia wyglądała ok ale nic nie sprawdzałem poprzez np szarpanie...
WINIU1990 napisał/a: | A i u mnie kiera sama nie wracała na zakrętach i ciężej chodziła. |
A kierownica sama powinna wracać? Tak mam w colcie... skręcam trzymając kierownicę, jestem na prostej puszczam ją i sama właściwie się obraca do pozycji na wprost... a w galancie po skręceniu muszę jej pomóc wrócić, odkręcić z powrotem żeby jechać na wprost... Poza tym kierownica chodzi lekko, w miejscu można kręcić bez problemu na tzw. "mydełko fa".
WINIU1990 - 17-10-2012, 01:42
Tak, tak właśnie powinna wracać. Mi przed awarią nie wracała teraz jest tak jak masz w Colcie.
mi strzelił ten wahacz "40317"
fj_mike napisał/a: | tresorex, patrzałeś na osłony gumowe sworzni na wahaczach?
Olej, strzykawka i wpuść w ten najbardziej podejrzany. Jak przestanie skrzypieć to masz winnego. |
Na krótką chwilę rozwiązanie też tak zrobiłem bo polecił mi tak diagnosta, przez jakiś czas był spokój ale po deszczu znów trzeszczało. Po za tym to jest przednie zawieszenie i układ kierowniczy to tak samo jak hamulce to chodzi o bezpieczeństwo więc nie ma co robić rzeźby zrobić raz a porządnie.
Hugo - 17-10-2012, 08:44
tresorex zaczynasz przygodę z Galantem na dobre Sprawdź jak najszybciej sworznie dolnych prostych wahaczy (jak piszą wyzej koledzy) zanim dojdzie do tragedii.
Dread87 - 17-10-2012, 08:53
A propos filmiku - jak mi tak skrzypialo, skonczylo sie na wyrwaniu koła, a co za tym idzie poloski, drazkow kierowniczych, wygieciu innych wahaczy no i blacharka wypchana:/ wymien zanim sie stanie krzywda
Krzyzak - 17-10-2012, 09:37
tresorex napisał/a: | A kierownica sama powinna wracać? Tak mam w colcie... | Colt ma mcphersona a Galant nie i stąd różnica z powrotem kiery - w Colcie masz u góry łożyska i dlatego tak fajnie chodzi i się odkręca a w Galu tylko nacisk banana (40320A R/L)
WINIU1990 napisał/a: | mi strzelił ten wahacz "40317" | to tylko numer tulei w wahaczu; prawidłowy symbol prostego to 40330A R/L
kubasiw - 17-10-2012, 09:45
Czy dobrze wyczytałem, że polecacie regenerować tylko OEM wahacze ? Jeśli tak to czemu nie regenerować kompletnie np. zużytych (sworznie) bananów yamato ?
swinks_UK - 17-10-2012, 09:48
Mała uwaga.
Identyczne skrzypienie:
- podczas skręcania na małej prędkości, lub stacjonarnie
- skrzypienie przy pokonywaniu poprzecznych nierówności na małej prędkości
Może być wynikiem zapieczonych łączników stabilizatora.
fj_mike - 17-10-2012, 10:22
WINIU1990 napisał/a: | Na krótką chwilę rozwiązanie też tak zrobiłem bo polecił mi tak diagnosta, przez jakiś czas był spokój ale po deszczu znów trzeszczało. Po za tym to jest przednie zawieszenie i układ kierowniczy to tak samo jak hamulce to chodzi o bezpieczeństwo więc nie ma co robić rzeźby zrobić raz a porządnie. |
Nie wiem dlaczego odebrałeś mojego posta jako "metodę naprawy"
W pierwszej kolejności musisz się dowiedzieć który sworzeń generuje piski.
Proper - 17-10-2012, 10:47
No i też się doczekałem stukania. Przednie koło po stronie kierowcy. Stuka na wybojach, im wolniej jadę tym stukanie wyraźniejsze. Są to wielokrotne stuknięcia na każdym wyboju. Nic nie znosi, nic nie skrzypi (no, może trochę prawy tył ale to inne bajka). Tylko bierze i się, kurde, tłucze
Galant jest od wczoraj u mechanika z racji wymiany rozrządu, zobaczymy co fachman rzeknie na temat tego stukania. Inna sprawa, że mam felgi 17' o profilu 45, co uważam za dość kiepski pomysł ze względu na eksploatację zawieszenia po naszych "jakże zacnych" drogach...
Marcino - 17-10-2012, 11:06
Proper.. masz 3 opcje:
1. Banan
2. Prosty
3. Swotrzeń w górnym
|
|
|