Lubelskie - Lubelskie OT
Seichan - 23-12-2010, 10:48
Na kaca to klinik
BTW - z AC płacą tak samo nędznie jak z OC. Przeważnie w umowach o AC mają zapis dotyczący amortyzacji, więc zgodnie z prawem w przypadku wypłaty odszkodowania z AC mogą amortyzować wartość części.
bastek - 23-12-2010, 13:09
witqm
ja dziś dyżur..... siedze do jutra do 12..... chyba już wole latać co 15 min do sklepu po 1 rzecz, co się przypomni Mojej ładniejszej Połowie....
co do ubezpieczeń - może mamy szczęście, może hestia sie stara... za 2 lata temu tacie stłuczony przód wycenili tak, że po zrobieniu zostało połowa kwoty. mi w zeszłym roku almerke wycenili na 3600, zrobiłem za 900 zł (maska, lampa, błotnik)
Seichan - 23-12-2010, 13:42
Przeważnie jest tak, że za pieniądze z ubezpieczalni da się zrobić samochód (oczywiście nie w/g cen z ASO) i coś jeszcze zostanie. Niemniej to i tak nigdy nie jest pełna kwota, jaką powinien ubezpieczyciel wypłacić. Dla przykładu: większość ubezpieczycieli ma stawkę za 1 roboczogodzinę lakiernika 60 zł. A za taką cenę ciężko jest znaleźć jakikolwiek zakład. Przy szkodach całkowitych - korekta (a więc obniżenie ceny) za liczbę właścicieli (im większa liczba poprzednich właścicieli, tym więcej ścinają na odszkodowaniu), za import prywatny, za poprzednie uszkodzenia itp.
Dlatego ZAWSZE trzeba się odwoływać, nawet jeśli wydaje się, że odszkodowanie jest wystarczające. Skoro ubezpieczycieli stać, na płacenia gigantycznych kar za zaniżanie odszkodowań, to znaczy, że gdzieś te pieniądze zarabiają. Gdzieś - czytaj na osobach, które nie odwołają się do ubezpieczyciela, tudzież sądu.
Powodzenia na dyżurze. Ja z perspektywy wczorajszych zakupów sądzę jednak, że jest to lepsza opcja niż latanie do sklepu, zwłaszcza hipermarketu
bastek - 23-12-2010, 13:53
Seichan napisał/a: | Powodzenia na dyżurze. Ja z perspektywy wczorajszych zakupów sądzę jednak, że jest to lepsza opcja niż latanie do sklepu, zwłaszcza hipermarketu |
market (makro) dziś o 4 rano. komfortowo, bez stresa, bez kolejek,
tak "po 1 rzecz" to do osiedlowych sklepików - u mnie jest ich ok 6-8 w zasięgu 5 minut, więc spoko
a dyżur - dupogodziny..... właśnie słucham sobie youtuba (slash+fergie) - nie moge się .... masłuchać
i napatrzeć
Seichan - 23-12-2010, 13:59
bastek1 napisał/a: | market (makro) dziś o 4 rano. komfortowo, bez stresa, bez kolejek |
O żesz... O tej godzinie to ja śpię snem kamiennym i tylko "mamooooooo" jest w stanie mnie podnieść na nogi. Zakupy na pewno nie
To chciaż na dyżurze nadrobisz zaległości Ja bym zapakowała książki, bo mam deficyt czasu na czytanie ostatnio
bastek - 23-12-2010, 14:03
Seichan napisał/a: | Bo jak pomyślę o tym, że trzeba przygotować jedzenie dla 13 osób dorosłych i 5 dzieci na 2 dn |
kurde, a moja siostra jest chora, jak wie, ze przyjeżdżamy i cos nowego nie zobi
jak wpadam na kawę i sie nie zapowiem, to mam opieprz - mam dać znać wcześniej, przynajmniej jakieś ciacha zrobi....
aha, mama taka sama. jak mi napisały listę fryaksów co bedą na świeta, to od wczoraj nic nie jem, coby miejsce było
[ Dodano: 23-12-2010, 14:05 ]
Seichan napisał/a: | O żesz... O tej godzinie to ja śpię snem kamiennym i |
spokój, z jakim się robi zakupy o tej porze-bezcenny. warty nawet tych 2 godzina spanai.
na marginesie-wyrobiłem się w 1,5 godz, jeszcze wskoczyłem pod kołderkę do 7 :)myslałem, że dłużej zejdzie
[ Dodano: 23-12-2010, 14:10 ]
Seichan napisał/a: | Ja bym zapakowała książki, bo mam deficyt czasu na czytanie ostatnio |
od 2 lat-jako mp3-ki w samochodzie rewelacyjny pomysł
ps w innym wątku gdzieś pisałaś, że masz dvd w samochodzie. jak działa? firmowe czy "budżetowe"?
mi na razie dzieciaki spią w samochodzie, ale przymierzam się - 600 PLN mnie odstarsza... mogłabys kiedyś zabrać na spotaa? dałbym Ci znak na PW kiedy bedę, nigdy nie widziałem czegos takiego w akcji
tomasek - 23-12-2010, 14:28
Jak mi ktoś jeszcze napisze o zakupach to będę wlepiał czerwone paski jak wyszedłem ok 10 tak dopiero teraz wróciłem
A na poważnie Renatko sugerujesz abym już pisał odwołanie
bastek - 23-12-2010, 14:49
cóż...albo się spi a potem rzuca RB (i mięsem stojąc w kolejce) albo ma się spokój.
ps myjnie o 5 rano też są puste - teraz pewnie niekoniecznie.....
właśnie się doweidziałęm, że straciłem 2 miejsca pracy.....
wiem, że to nie to miejsce - jest watek o słuzbie zdrowia - ale w forum rozmów kontrowersyjnych się nie rejestrowałem - więc tu sie wyżalę....
była sobie przychodnia, 10 lat na rynku, codziennie okulista, też inni specjalisci dużo i często pracowali - a tu nagle ni z gruszki ni z pietruszki - NFZ nie dał na ten roku kontraktu. podobniue jak na laryngologię, neurologię, diabetologię, dermatologię.....
właściciel - wsadził w tą przychodnie kupę kasy, sił, serca - i z dnia na dzień dowiaduje sie że jakiś urzędnik mu to zabiera.
druga - włodawa... kontarkt 30% zeszłorocznego
teraz pomiedzy białą podlaską a chełmem/krasnymstawem nie ma praktycznie okulisty.....(jakieś 120 km)
szkoda mi tylko ludzi(pacjnentów) - ja cos sobie znajdę, ale te starsze osoby nie bedą jeździć po 50 km....
podowiadujcie się, czy w waszych przychodniach (głównie specjalistyka, nie rodzinny) są podpisane kontrakty - bo wiem, że w wielu miejscach nie ma, lub sa niewielkie
i dośc, bo za duzo napiszę, i RB (drugiego-pierwszy za zakupy) dostane....
Jaro1974 - 23-12-2010, 14:51
Ja tam żadnych zakupów już nie robię tylko szykuję cari do wyjazdu. Jutro zrobi się 270 km i mam tylko nadzieję że tej cholernej mgły jutro nie będzie bo dziś jest nie do zniesienia a wieczorem to będzie tragedia
bastek - 23-12-2010, 15:01
Jaro1974 napisał/a: | cholernej mgły jutro nie będzie bo dziś jest nie do zniesienia |
eee, nie było tak źle. rano na 150 m było widać. w łopienniku (dołek+rzeczka) tylko spadło do jakiś 30-50 m. bywało gorzej jesienią
Seichan - 23-12-2010, 15:20
Tomku, oczywiście, że tak Dogadamy się co do tego
Bastek, a nie jest tak corocznie? Mam wrażenie, że co roku są jazdy z NFZ o kontrakty i NFZ w końcu idzie po rozum do głowy (o ile w przypadku tej instytucji można mówić o jakimkolwiek rozumie...). Miejmy nadzieję, że i tym razem się uda, bo to, o czym piszesz to porażka.
tomasek - 23-12-2010, 15:24
Jeszcze nie wiem kiedy dzwonić do nich po kosztorys bo pan rzeczoznawca obiecał że dostarczy opis przed świętami może w tym roku jeszcze się wyrobią z kosztorysem
Seichan - 23-12-2010, 15:26
Zadzwoń dziś i jutro z rana, jeśli dziś nie będzie
Jaro1974 - 23-12-2010, 15:29
bastek1 napisał/a: | eee, nie było tak źle. rano na 150 m było widać. |
niby tak ale jak mi przyjdzie tak jechać około czterech godzin z czego dwie ostatnie to już raczej przypadnie na wieczór no to już tak miło nie jest a niestety wyjechać wcześniej nie mogę (praca)
Seichan - 23-12-2010, 15:49
Jaro, w mgle należy pamiętać o jedym - nie wyprzedzać (tak w kontekście niedawnych wydarzeń)
Ale nie stresuj się - skoro cari wyszykowana, to zawiezie Was bezpiecznie do celu
|
|
|