 |
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki
|
|
| Ogłoszenie |
W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu. Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.
|
|
Elektryczna antena złamana :/ |
| Autor |
Wiadomość |
mlun
Mitsumaniak Fanatic of GDI

Auto: Carisma 98 GDI LS
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 30 razy Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 2834 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 13-12-2008, 10:31
|
|
|
Sam "patyk" jak ty to nazywasz zdejmuje się tak.
Przy obudowie anteny( a dokładniej mówiąc tam gdzie antena wystaje poza karoserie) powinna być taka nakrętka. Odkręcasz ją i wtedy bat trzyma się już tylko żyłki.
Nie wiem czy jest inny sposób żeby ją wyciągnąć ale ja poprstu pociągnąłem bo antene miałem całkiem zniszczoną. Potem jakbyś chciał włożyć nowy to włączasz radio żeby mechanizm rozwinął żyłkę i wyłaczasz żeby zaczął ją zwijać. Jak wtedy włożysz nową to zacznie ją nawijać i powinno być ok.
Metoda troche drastyczna ale ja inaczej nie umiałem zrobić. Być może trzeba antenę rozkręcić całą i będzie bezpieczniej. |
_________________ Carisma 1,8 GDI Honda Accord VII 2.0 |
|
|
|
 |
Budrys
Forumowicz

Auto: Astra H
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 2 razy Dołączył: 24 Lis 2008 Posty: 390 Skąd: Best
|
Wysłany: 13-12-2008, 12:28
|
|
|
| Ja zauważyłem, że ta nakrętka to nic nie trzyma tylko dociska uszczelkę w karoserię. Dość mocno pociągając antenę blokuje się i nie można ja ruszyć w żadną stronę. Jedynie znów mocno ciągnąć w dół. Nie chcę tego wyrwać a problem jest w tym że właśnie jak antena się "rozwinie" to tak jakby o 3mm za dużo i wtedy jest zablokowany ostatni segment (odblokuje go ciągnąc mocno w dół a w tedy chodzi luźno jak powinien) który nie chce się złożyć. |
|
|
|
 |
moraś [Usunięty]
|
Wysłany: 13-12-2008, 21:27
|
|
|
| Jest taka możliwość ponieważ ja też połamałem swoją antene ,a że chciałem naprawić to rozebrałem cały mechanizm podnoszenia anteny ale w środku to już trochę jest to skąplikowane bo pierwszy element jest na stałe przymocowany i polutowany a dopiero następne elementy się wysuwają ,a jeżeli bat jest trochę krzywy to nie ma sensu go naprawiać tylko wymienić |
|
|
|
 |
|
|
|