 |
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki
|
|
| Ogłoszenie |
W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu. Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.
|
|
Hałasujące popychacze(ciekawy środek GDI) |
| Autor |
Wiadomość |
Budrys
Forumowicz

Auto: Astra H
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 2 razy Dołączył: 24 Lis 2008 Posty: 390 Skąd: Best
|
Wysłany: 19-06-2009, 19:33
|
|
|
| Moomin napisał/a: | Widać macie łagodniejszą odmianę albo mylicie z cykaniem wtryskiwaczy. Popychacze słychać w środku, może nie bardzo, ale słychać, a ich odgłos na zewnątrz właśnie bardzo przypomina diesla. Mój sąsiad z garażu jak posłuchał jak chodzi powiedział "ale chodzi prawie jak benzyna" , co miało być komplementem dla diesla. Zużyte popychacze słychać non stop więc też nie mówcie, że tylko czasami, a z tego co słyszałem od mechanika potrafią walić jakby ktoś młotkiem nasuwał w głowicę. Także cieszcie się, że tego nie macie, ale nie mówcie, że to nie jest uciążliwe bo nie doświadczyliście widać mocniejszej odmiany tego stuku. Ta moja była według mechanika łagodna, a słychać ją było dość głośno i irytowała mnie strasznie więc mogę sobie tylko wyobrażać jak to jest kiedy wali naprawdę.
A cykanie wtryskiwaczy to ja wręcz lubię, ale to co innego. |
Ja mam dokładnie taki mocny metaliczny stuk. Kupiłem kiedyś ceramizer ale działał tylko przez 100km potem znowu zaczęło walić. Wymiana popychaczy nic nie dała, więc kupuję ten środek. |
|
|
|
 |
jurekkraków
Forumowicz
Auto: carisma 1,8 gdi 98
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 6 razy Dołączył: 07 Lis 2008 Posty: 97 Skąd: kraków
|
Wysłany: 19-06-2009, 20:20
|
|
|
| Budrys napisał/a: | | Moomin napisał/a: | Widać macie łagodniejszą odmianę albo mylicie z cykaniem wtryskiwaczy. Popychacze słychać w środku, może nie bardzo, ale słychać, a ich odgłos na zewnątrz właśnie bardzo przypomina diesla. Mój sąsiad z garażu jak posłuchał jak chodzi powiedział "ale chodzi prawie jak benzyna" , co miało być komplementem dla diesla. Zużyte popychacze słychać non stop więc też nie mówcie, że tylko czasami, a z tego co słyszałem od mechanika potrafią walić jakby ktoś młotkiem nasuwał w głowicę. Także cieszcie się, że tego nie macie, ale nie mówcie, że to nie jest uciążliwe bo nie doświadczyliście widać mocniejszej odmiany tego stuku. Ta moja była według mechanika łagodna, a słychać ją było dość głośno i irytowała mnie strasznie więc mogę sobie tylko wyobrażać jak to jest kiedy wali naprawdę.
A cykanie wtryskiwaczy to ja wręcz lubię, ale to co innego. |
Ja mam dokładnie taki mocny metaliczny stuk. Kupiłem kiedyś ceramizer ale działał tylko przez 100km potem znowu zaczęło walić. Wymiana popychaczy nic nie dała, więc kupuję ten środek. |
Kolego a czy ceramizer zastosowałeś zgodnie z instrukcją,czyli nie dałeś ognia od razu motorowi.Ja zalałem ceramizer jakieś 20 tyś temu ,ale na początku tzn. jakieś 1000 km jeżdziłem bardzo spokojnie i do dziś nie wiem co to popychacze,słyszę tylk cykanie wtrysków.
[ Dodano: 19-06-2009, 21:26 ]
a tak koledzy z innej beczki dodatków.czy stosował ktoś modyfikator plus i jakie są rezultaty.proszę o odpowiedż. |
_________________ jurekkraków |
|
|
|
 |
Budrys
Forumowicz

Auto: Astra H
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 2 razy Dołączył: 24 Lis 2008 Posty: 390 Skąd: Best
|
Wysłany: 19-06-2009, 20:40
|
|
|
Zastosowałem zgodnie z polską instrukcją. Jeżdżę bardzo mało w związku z tym okres tworzenia warstwy trwał 2-3 tygodnie gdzie w tym czasie przejeździłem 150km na obrotach do 2tyś. Ale nie sądzę bym musiał po zaaplikowaniu środka palnąć trasę 200km by zadziałał. Stuk mam teraz okrutnie głośny tylko jak klima idzie to jest słabo słyszalny.
[ Dodano: 25-06-2009, 19:43 ]
Jestem po zakupie tego ciekawego środka. Oczywiście nic nie dał, także jak ktoś ma metaliczne stuki to nawet niech nie wlewa. Szkoda kasy i koniec. |
|
|
|
 |
|
|
|