Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki Strona Główna Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 


W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu.
Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.

Poprzedni temat «» Następny temat
Outuś
Autor Wiadomość
Krzyzak 
moderator mitsumaniak
uczestnik I Zlotu MM


Auto: E32, CR29, 5F, DCJ, 7N, Y2, UU
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 652 razy
Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 24589
Skąd: był Malbork, teraz Gdańsk
Wysłany: 22-12-2025, 17:09   

Marcino napisał/a:
O3 mi tam się wizualnie podoba.
I wg osób, które miały wszystkie generacje, to O3 w jakości materiałów wnętrza ucieka wybitnie do przodu.
Mi się też podoba, ale pierwsze egzemplarze, znaczy przedlift. Później trochę jak predator wygląda...
 
 
jacek11 
Mitsumaniak
Yatsu~eku

Auto: EA2W Żółwik, Outlander CW8W
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 122 razy
Dołączył: 07 Lis 2007
Posty: 11349
Skąd: Radomsko
Wysłany: 22-12-2025, 23:10   

Marcino napisał/a:
A z tego co piszesz to samo nadwozie ma też swoje niedokonałosci.


Ja odczuwam pewien dyskomfort, podczas operowania w bagażniku, ale jest możliwe, że to ze względu na mój niski wzrost. to akurat jest jeszcze do przełknięcia, ale brak płaskiej, długiej podłogi to jednak problem, bo czasami muszę coś przewieźć, i robi się kłopot. Całe szczęście, że mam jeszcze Galanta :wink:

Co do O3, to nie jest to brzydkie auto, ale jest nudne. Gama silników też nie przyciąga zbytnio. Czy jest lepiej wykonany niż poprzednik? Nie odniosłem takiego wrażenia. O2 jest trochę pstrokaty w środku, za sprawą malowanych na szaro plastików. Ja to u siebie zmieniłem, i jest o wiele lepiej. W obu autach nic nie trzeszczy, fotele są wręcz takie same. Mam porównanie, bo mój Tata posiada O3, i czasem nim jeżdżę. Jest na pewno sporo cichszy, ale tam siedzi japoński dizel, więc porównanie tego nie ma sensu.
Myślę, że mógłbym jeżdzić takim autem. Nawet robiłem już pewne przymiarki, ale na początek musiałbym sprzedać obecnego, a jakoś się do niego przyzwyczaiłem już :roll:
_________________

 
 
 
Hugo 
Mitsumaniak
srebrny szatan


Auto: EA5A Avance '01 & SS 1,6
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 524 razy
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 21981
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 26-12-2025, 10:52   

Naprawiałem i trochę pojeździłem O3 po lifcie, 2016 r. z silnikiem 3,0 V6. Jakość wykonania wnętrza bardzo fajna, materiały na desce i boczkach drzwi przyjemne w dotyku, miękkie. Nic absolutnie nie trzeszczy i nie skrzypi. Po odpaleniu silnika w ogóle nie wiadomo czy pracuje, zero wibracji. Niestwty powyżej 120 km/h szum powietrza opływającego auto bym potworny, nawet audio nie było w stanie go zagłuszyć, do tej prędkości przyjemnie cicho. Najbardziej w tym aucie zaskoczyły mnie boczki drzwi, przykręcane na 1 wkręt, reszta to kołki. I nic nie trzeszczało.
 
 
jacek11 
Mitsumaniak
Yatsu~eku

Auto: EA2W Żółwik, Outlander CW8W
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 122 razy
Dołączył: 07 Lis 2007
Posty: 11349
Skąd: Radomsko
Wysłany: 26-12-2025, 14:13   

Hugo napisał/a:
Niestwty powyżej 120 km/h szum powietrza opływającego auto bym potworny, nawet audio nie było w stanie go zagłuszyć, do tej prędkości przyjemnie cicho.

Lusterka od ciężarówki robią swoje :mrgreen:
Hugo napisał/a:
Najbardziej w tym aucie zaskoczyły mnie boczki drzwi, przykręcane na 1 wkręt, reszta to kołki. I nic nie trzeszczało.

Dwójka też ma takie rozwiązanie.
_________________

 
 
 
Hugo 
Mitsumaniak
srebrny szatan


Auto: EA5A Avance '01 & SS 1,6
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 524 razy
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 21981
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 27-12-2025, 18:25   

Tak mi się wydawało, że ten świst pochodzi od tych dużych lusterek zewnętrznych.
 
 
jacek11 
Mitsumaniak
Yatsu~eku

Auto: EA2W Żółwik, Outlander CW8W
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 122 razy
Dołączył: 07 Lis 2007
Posty: 11349
Skąd: Radomsko
Wysłany: 15-01-2026, 20:53   

Z początkiem roku byliśmy z Outusiem na przeglądzie technicznym. Pani diagnosta nie miała uwag.
Natomiast ja zauważyłem, że siła hamowania zwiększyła się wzglądem tamtego roku. Misior przednimi kołami zahamował siłą 4,5 KN, a tylnymi 3,9 KN. Z hamulcami w zasadzie nic nie robiłem, po za przepuszczeniem trochę płynu przez zaciski. Nie wiem jak powinien hamować, ale możliwe, że było gdzieś w układzie troszkę powietrza, chociaż nie odczułem różnicy w hamowaniu, po tym zabiegu.
Być może warto całkiem zmienić płyn hamulcowy, bo nie wiadomo czy było to kiedyś robione.
Na tę chwilę jest zimno, i nie chce mi się marznąć w garażu, ale planów troszkę jest na prace przy aucie. Na przykład komplet tarcz i klocków na tylną oś czeka od świąt na montaż. Aczkolwiek układ działa poprawnie, a tak mi się wydaje przynajmniej.
Z tematów pogodowych, ostatnie śniegi zweryfikowały wielosezonowe opony z górnej półki, które zostały wyprodukowane w 2022 roku. O ile na błocie pośniegowym dało się jakoś hamować, to na świeżym śniegu już nie. Wleciały zimówki, i jest sporo lepiej.
Zrobiłem też pewne pomiary, ale o tym jak już będę miał pewność, że dobrze je wykonałem.
_________________

 
 
 
Marcino 
Mitsumaniak
Góral niskopienny


Auto: Galant 2.5 V6 97r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 10894
Skąd: okolice Tczewa
Wysłany: 16-01-2026, 07:41   

jacek11 napisał/a:
Z tematów pogodowych, ostatnie śniegi zweryfikowały wielosezonowe opony z górnej półki, które zostały wyprodukowane w 2022 roku. O ile na błocie pośniegowym dało się jakoś hamować, to na świeżym śniegu już nie. Wleciały zimówki, i jest sporo lepiej.

A to ciekawe jakie zimówki lepsze są niż wielosezon z górnej połki.
_________________
2019 - ... - VW Tiguan II 18r 2.0 TDI 110kw
2006- .... - Galant 2.5 V6 97r + LPG Stag
był - 2011 - 2019 - Pug 307sw
była -2004-2006 - Carisma 1.8 GDI 98r
był -1997-2005 - Fiat 126p 1978r :)

"A omijając to całe rozmyślanie, to prawda jest taka że do codziennego auta najlepszy jest silnik z jak największym momentem dostępnym z niskich obrotów :)
Czyli w tym przypadku 6a13 8) " by tomchuck
 
 
 
Krzyzak 
moderator mitsumaniak
uczestnik I Zlotu MM


Auto: E32, CR29, 5F, DCJ, 7N, Y2, UU
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 652 razy
Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 24589
Skąd: był Malbork, teraz Gdańsk
Wysłany: 16-01-2026, 09:58   

Też się zastanawiałem jak sobie poradzi Basi elektryk ale jak na takie chińskie maleństwo to radzi sobie najlepiej z moich aut. Co prawda ma dobre zimówki (vredestein - teoretycznie tzw. klasa premium) a pozostałe auta michelin crossclimate, ale ma pełno elektroniki, która kontroluje rozwijanie mocy. Nawet na lodzie pod górkę rusza bez problemu... Druga dacia już się lekko ślizga, ale tam niestety ja operuję gazem i sprzęgłem...
 
 
jacek11 
Mitsumaniak
Yatsu~eku

Auto: EA2W Żółwik, Outlander CW8W
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 122 razy
Dołączył: 07 Lis 2007
Posty: 11349
Skąd: Radomsko
Wysłany: 17-01-2026, 00:08   

Marcino napisał/a:
A to ciekawe jakie zimówki lepsze są niż wielosezon z górnej połki.


No cóż. Wielosezony to michelin crossclimate. Mówiąc szczerze, to jestem zawiedziony, bo opinie mają dobre. Na początku myślałem, że to wina źle działających hamulców, ale pomiary wyszły dobrze. Możliwe, że ich wiek zrobił swoje, bo już mają cztery lata. Bieżnik jeszcze wysoki, ale dosyć twardy.
Chińskie zimówki z którymi kupiłem to auto, to jakieś imperiale. Nie są jakieś wybitne, mają już trzy lata, ale auto wyraźnie lepiej na nich hamuje. Tak by to wyglądało. Najlepiej na tę chwilę, jeździ Galant, na kilkuletnich nokianach wrd4 :wink:
_________________

 
 
 
ledziu 
Forumowicz

Auto: Toyota/mitsu
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 15 Paź 2015
Posty: 299
Skąd: pl
Wysłany: 18-01-2026, 08:57   

Cytat:
No cóż. Wielosezony to michelin crossclimate. Mówiąc szczerze, to jestem zawiedziony, bo opinie mają dobre

Dla mnie te opony były największym zaskoczeniem w stosunku do opon tego typu ostatnich lat. Skrajnie mierne na śniegu. Miały okoł 2lat i 20k.km.w ciężkim terenowym aucie ale używanym wolnobieżne tylko i wyłącznie na asfalcie w dobrych warunkach.
I żeby nie było iż stwierdziliśmy to na podstawie "mi się źle jeździło bo w tamtym roku podczas zimy ..." Zrobiliśmy test zaśnieżony parking około 10-15cm śbiegu, bez śladów wcześniejszego jeżdżenia. Auto terenowe odpowiednik Pajero na Michelin CrossC i stary pickup 4,3 V6 na zimie Brighton Blizzak.
Ruszaliśmy z miejsca pickup najpierw z zapiętym samym tyłem ruszał niewiele gorzej niż terenówka !!! Potem po zapięciu w pickupie 4x4 porównanie było takie jak terenówka nie mogłaby ruszyć.

I to jeszcze pikuś, jazda była przy hamowaniu i zwykłym nawróceniu. Dramat !!!

Zresztą dzięki tym Michelin wyleczyliśmy się na dłuższy czas z opon all. A po teście na drugi dzień już były kupione gumy zimowe.

W tym roku trochę się przemogłem ale i tak auta na trasę mam tylko i wyłocznie na zimę.
 
 
Krzyzak 
moderator mitsumaniak
uczestnik I Zlotu MM


Auto: E32, CR29, 5F, DCJ, 7N, Y2, UU
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 652 razy
Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 24589
Skąd: był Malbork, teraz Gdańsk
Wysłany: 18-01-2026, 16:15   

Mam zgoła przeciwne doświadczenia a mieszkam przy prywatnej drodze i wyjeżdżam pod górkę. Obecnie crossclimate mam na 4 autach z czego jeżdżę trzema i na wszystkich w obecnej zimie żadnych problemów. A tydzień temu w niedzielę nasypało nawet 40cm... w środę padał deszcz i ten ubity śnieg na drodze zamienił się w lodowisko. W czwartek wyjechałem bez problemu, dziś też.
Znacznie gorzej się jeździło mazdą na zimowych kleberach (i bez żadnych ułatwiaczy typu elektroniczna szpera czy ESP).
 
 
ledziu 
Forumowicz

Auto: Toyota/mitsu
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 15 Paź 2015
Posty: 299
Skąd: pl
Wysłany: 18-01-2026, 18:51   

Krzyzak napisał/a:
Mam zgoła przeciwne doświadczenia a mieszkam przy prywatnej drodze i wyjeżdżam pod górkę. Obecnie crossclimate mam na 4 autach z czego jeżdżę trzema i na wszystkich w obecnej zimie żadnych problemów. A tydzień temu w niedzielę nasypało nawet 40cm... w środę padał deszcz i ten ubity śnieg na drodze zamienił się w lodowisko. W czwartek wyjechałem bez problemu, dziś też.
Znacznie gorzej się jeździło mazdą na zimowych kleberach (i bez żadnych ułatwiaczy typu elektroniczna szpera czy ESP).

Spoko, mógłbym negować co napisałeś bo auto o którym ja wspominałem też na śniegu nie sprawiało problemu, tam gdzie kierownik chciał wjechać to wjechał dopiero przy próbie dwóch aut w jednym miejscu było max zaskoczenie ale z drugiej strony obserwuje co się dzieje niemalże przy każdej części samochodowej obecnie produkowanej i jestem w stanie uwierzyć że akurat ktoś mógł trafić lepiej albo gorzej z tym samym towarem.
Z oponami jest już niestety bardzo źle.
 
 
Krzyzak 
moderator mitsumaniak
uczestnik I Zlotu MM


Auto: E32, CR29, 5F, DCJ, 7N, Y2, UU
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 652 razy
Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 24589
Skąd: był Malbork, teraz Gdańsk
Wysłany: 18-01-2026, 20:59   

ledziu napisał/a:
Z oponami jest już niestety bardzo źle.
Ba - dawno temu kupiłem opony Dunlop ze względu na niski poziom hałasu, moje 17" były naprawdę spoko a kolega narzekał na ten sam model opon ale miał 15". Jak się okazało moje był produkowane w Niemczech, jego w Polsce. W teorii jakość nie powinna na tym cierpieć... ale pamiętam też gigantyczny problem z oponami Nokian WR-D3/4 i te produkowane w Rosji były tragicznej jakości (nie dawały się wyważyć), te fińskie były chwalone.
 
 
ledziu 
Forumowicz

Auto: Toyota/mitsu
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 15 Paź 2015
Posty: 299
Skąd: pl
Wysłany: 18-01-2026, 21:19   

Cytat:
gigantyczny problem z oponami Nokian WR-D3/4 i te produkowane w Rosji były tragicznej jakości (nie dawały się wyważyć), te fińskie były chwalone.

Niestety sam na Nokiansch straciłem kasę bo się dosłownie rozpadły. Made on ru.
I tak na luźno to mój znajomy kupował komplet bardzo drogich opony żeby wyszukać takie które przejdą badanie drogowe trzeba było sprawdzić 4ery komplety opon tego samego producenta oczywiście ten sam model !!!
  
 
 
jacek11 
Mitsumaniak
Yatsu~eku

Auto: EA2W Żółwik, Outlander CW8W
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 122 razy
Dołączył: 07 Lis 2007
Posty: 11349
Skąd: Radomsko
Wysłany: 18-01-2026, 22:07   

WRD4 które mam na Galancie, kupowałem w 2020 roku. Produkcja wschodnia. Jak na razie, trochę straciły na skuteczności, ale nadal wyglądają dobrze.
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu logowania oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.