Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki Strona Główna Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 


W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu.
Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.

Poprzedni temat «» Następny temat
Piski z okolic zawieszenia
Autor Wiadomość
toomi1982 
Forumowicz

Auto: Lancer sedan 1.6 Mivec invite
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 61
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 22-11-2013, 08:54   

Będzie mnie to kosztowało niecałe 300 złotych. Zadzwoniłem do serwisu na jaki koszt mam się przygotować.
 
 
tyku 
Mitsumaniak


Auto: MITSUBISHI LANCER
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 56 razy
Dołączył: 25 Sty 2012
Posty: 3004
Skąd: INTERNET
Wysłany: 22-11-2013, 10:22   

toomi1982 napisał/a:
Będzie mnie to kosztowało niecałe 300
- wleją Ci Castrola, który kosztuje 130 zł, a 170 zł skasują za wymianę :!: Zastanów się poważnie :!: Wszyscy to przerabialiśmy :( Najlepiej kup sobie dobry olej i zapłać 50-70 zł za wymianę.

Polecam :
http://forum.mitsumaniaki...r=asc&start=225

Pisków z zawieszenia nigdy nie słyszałem w kabinie, być może na zewnątrz coś słychać.
Potwierdzam metodę porządnego spłukiwania okolic nadkoli.
_________________
MITSUBISHI LANCER 1.8 (4B10) Sportback - Red Metallic (P26)
Rok produkcji: 2010.
 
 
toomi1982 
Forumowicz

Auto: Lancer sedan 1.6 Mivec invite
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 61
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 23-11-2013, 22:32   

Jestem po wizycie. Zapłaciłem 397 złotych. Wlali mi Castrola 5W 30. Skrzypienie zawieszenia potraktowali jakimś silikonowym smarowidłem.Na razie jest ok. Szyby nie zrobili bo tak jak myślałem stwierdzą,że wsio ok. Jak będę przejeżdżał koło serwisu w Bydgoszczy to zajadę. Prucie do Torunia mija się z celem. Tym bardziej ,że mieli mi dać zniżkę. Ale spoko ze wszystkim się liczyłem. Poza tym samochód super. Wracałem z Torunia-średnie spalanie 5,7 litra. AAAAaaaaaaaaaaaaaaaaa bardzo ważna informacja. Po wymianie oleju silnik zaczął ciszej chodzić. Pozdro.
 
 
tyku 
Mitsumaniak


Auto: MITSUBISHI LANCER
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 56 razy
Dołączył: 25 Sty 2012
Posty: 3004
Skąd: INTERNET
Wysłany: 24-11-2013, 12:23   

toomi1982 napisał/a:
Zapłaciłem 397 złotych
- a ja Ci doradzałem 3 posty wyżej i po co? :(
_________________
MITSUBISHI LANCER 1.8 (4B10) Sportback - Red Metallic (P26)
Rok produkcji: 2010.
 
 
toomi1982 
Forumowicz

Auto: Lancer sedan 1.6 Mivec invite
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 61
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 24-11-2013, 18:35   

tyku. Bardzo dziękuję za radę. Następnym razem będę wiedział jakiego oleju nalać. Zmienię serwis, bo szyby mi nie zrobili.
 
 
majcher 
Mitsumaniak

Auto: Lancer 1.5 Invite 09
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 62
Skąd: Warszawa/Bełchatów
Wysłany: 16-12-2013, 20:21   

Cześć
Ja mam problem z szybą od kierowcy. Dokładnie po zamknięciu tak się odchyla że między szybą a uszczelką wewnętrzną jest szpara o szerokości prawie 1cm. W serwisie powiedzieli, że tak ma być i to jest normalne. Pytałem się jednak mechanika (nie ASO) i mówi coś innego - taki objaw może być spowodowany zużyciem się elementów podtrzymujących szybę.
Czy może coś takiego się u Was pojawiło?
Pozdrawiam
Tomek
 
 
Trik 
Mitsumaniak
1056/KMM


Auto: Lancer 1.5 invite '08
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 39 razy
Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 3045
Skąd: Augustów
Wysłany: 16-12-2013, 21:14   

majcher napisał/a:
Czy może coś takiego się u Was pojawiło?
U mnie jeszcze nie. Ale żeby 1 cm :shock: . Nie przesadziłeś ździebko?
_________________
Suzuki Ignis 1,2 (2019)
 
 
lurek 
Mitsumaniak

Auto: Lancer Sedan'08 1.8
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lip 2013
Posty: 422
Skąd: Wrocław
Wysłany: 16-12-2013, 21:48   

U mnie szyby ani drgną, choć niektórzy narzekają że im trochę lata
 
 
majcher 
Mitsumaniak

Auto: Lancer 1.5 Invite 09
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 62
Skąd: Warszawa/Bełchatów
  Wysłany: 16-12-2013, 22:25   

Trik napisał/a:
U mnie jeszcze nie. Ale żeby 1 cm :shock: . Nie przesadziłeś ździebko?


Byłem w garażu i sprawdziłem, po całkowitym domknięciu szyby między uszczelkę a szybę można włożyć mały palec ;)
W drzwiach z prawej strony po domknięciu szyby uszczelka przylega idealnie.

pozdrawiam
 
 
toomi1982 
Forumowicz

Auto: Lancer sedan 1.6 Mivec invite
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 61
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 17-12-2013, 08:56   

Takiego maila napisałem do serwisu:

Witam,

Kilka tygodni temu kupiłem nowy samochód Mitsubishi Lancer. Jak się okazało posiada dwie dręczące mnie wady fabryczne:
skrzypienie przedniego zawieszenia oraz problem z zacinającą się szybą boczną od strony kierowcy. Jako,że samochód kupiłem w Toruniu tam też pojechałem z tymi dwoma problemami. Oczywiście zapewniano mnie,że usterki zostały naprawione. Nie zdążyłem dojechać do domu szyba zaczęła się znowu zacinać a zawieszenie skrzypieć. Postanowiłem więc zmienić miejsce serwisu na Multi-Salon REISKI. Umówiłem się na wizytę serwisową. Zapewniano mnie,że zawieszenie zostało przesmarowane a szyba wyregulowana. Nie zdążyłem jednak dojechać do domu i obie dolegliwości powróciły. Umówiłem się ponownie na wizytę serwisową. Tym razem gumy stabilizatora zostały wymienione na nowe a mechanizm szyby ponownie wyregulowany. Nie zdążyłem jednak dojechać do domu. Szyba nadal się zacina a zawieszenie skrzypi. Odnoszę wrażenie,że serwis nie jest w stanie wyeliminować tych usterek. Jaka jest dalsza procedura w takim przypadku? Proszę o kontakt. Sprawa jest pilna.

[ Dodano: 27-12-2013, 22:02 ]
Nie otrzymałem odpowiedzi z serwisu. Dalej skrzypi jak stary tapczan, szyba się zacina. Poradźcie mi proszę coś, ale tak abym gwarancji nie stracił.
 
 
RalfPi 
Mitsumaniak

Auto: Lancer1.8 SB'10,Giulietta 1.4
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 26 Lis 2010
Posty: 3185
Skąd: Szczecin
Wysłany: 06-03-2014, 18:43   

Ok. Trzeszczenie jak w starym tarpanie zaczęło mi przeszkadzać.
Przy powrocie z pracy zajechałem na myjnię ręczną.. Za 2 zł przepłukałem dokładnie nadkola - skrzypienie minęło jak ręką odjął :)
 
 
Lucas123w 
Mitsumaniak


Auto: Lancer 1.8 Invite
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 977
Skąd: Rumia
Wysłany: 06-03-2014, 20:15   

RalfPi, w sobotę będę smarował miedzianką miejsce w nadkolu gdzie wchodzi amor , przed tym pozbędę się piachu z tego miejsca. Trzy tygodnie temu wydmuchałem dokładnie to miejsce i nic nie terkotało. Wczoraj trochę popadało i delikatnie parę razy na 90 stopniowym zakręcie znowu terkotało.
Tam przy górnej części amortyzatora jest taki rowek i jak się tam piach dostaje to terkocze.
_________________
 
 
tyku 
Mitsumaniak


Auto: MITSUBISHI LANCER
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 56 razy
Dołączył: 25 Sty 2012
Posty: 3004
Skąd: INTERNET
Wysłany: 07-03-2014, 09:05   

Lucas123w napisał/a:
w sobotę będę smarował miedzianką miejsce w nadkolu gdzie wchodzi amor
- prosimy o foto lub video relację z twoich czynności związanych z oczyszczaniem, być może pomoże to rozwiązać problemy użytkowników lancera (u mnie na razie cisza i spokój :) - odpukać )
_________________
MITSUBISHI LANCER 1.8 (4B10) Sportback - Red Metallic (P26)
Rok produkcji: 2010.
 
 
Lucas123w 
Mitsumaniak


Auto: Lancer 1.8 Invite
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 977
Skąd: Rumia
Wysłany: 07-03-2014, 16:13   

Postaram się podziałać :D

[ Dodano: 08-03-2014, 17:25 ]
Dzisiaj przeprowadziłem operację smarowania :D

Na początek to zawodnik, który gra główną rolę:



Żeby dostać się w okolice amortyzatora musiałem ściągnąć koło.
Po ściągnięciu ukazał się taki obraz:



Wydmuchałem cały piach który powłaził w szczelinę przy mocowaniu amortyzatora, oraz wszystko co znajdowało się w nadkolu.

Najtrudniejsze okazało się samo smarowanie ponieważ jest tam bardzo mało miejsca i ciężko tam rękę włożyć. Przesmarowałem miejsce gdzie wchodzi guma od amortyzatora, uszczelkę przy połączeniu sprężyny oraz sam amortyzator na jego zgrubieniu gdzie nachodzi ta gumowa osłona.
Wygląda to tak:




Przez następne dni zobaczę jakie będą efekty tej pracy, mam nadzieję że w jakimś stopniu terkotanie będzie rzadziej występować.
_________________
 
 
lurek 
Mitsumaniak

Auto: Lancer Sedan'08 1.8
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lip 2013
Posty: 422
Skąd: Wrocław
Wysłany: 08-03-2014, 20:47   

U mnie nie tyle terkocze co "bije" zawieszenie, byłem dziś u fachmanów i okazało się, że latają zaciski od hamulca w przednich kołach plus lekko zużyte gumy przy stabilizatorach. Wymiana za 2 tyg.

ale przy okazji każę posmarować jeśli ma to coś dać :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu logowania oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.