Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki Strona Główna Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 


W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu.
Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.

Poprzedni temat «» Następny temat
[Cari 1.8 GDI] Problemy po czyszczeniu przepustnicy
Autor Wiadomość
ross 
Forumowicz


Auto: Carisma 1.8 GDI 97
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 13 Kwi 2012
Posty: 313
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 09-02-2013, 17:13   

Też miałem wyciek bo opaska dolnego węża z chłodnicy przerdzewiała , ale w porę ten wyciek zauważyłem.Reasumując to zdarzyło się
w Carismie . bo w kilku innych samochodach które miałem nie było takiego mankamentu.
_________________
Ross
Ostatnio zmieniony przez ross 09-02-2013, 17:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
scoratir 
Forumowicz


Auto: Carisma II 1.6 99KM 99r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 04 Lip 2011
Posty: 328
Skąd: RLA
Wysłany: 09-02-2013, 17:34   

Podgrzewanie nie jest do silniczka tylko ogólnie do przepustnicy. Potrzebne to jest głównie w zimie jak są niskie temperatury (silnik szybciej łapie temperaturę roboczą)... z tego co wiem to ludzie często celowo odpinają podgrzewanie przepustnicy (w lecie niepotrzebnie ogrzewa powietrze).

Ale wybieraj... wolisz mieć rozwalony silnik? Równie dobrze przez płyn w cylindrach mogą paść tuleje i pierścienie, a przez odłączenie podgrzewania nie stanie się absolutnie NIC. Może jakiś bardziej obeznany z tym tematem kolega się wypowie. ZNAJDŹ TEN NIESZCZĘSNY WYCIEK.
_________________
Carisma 1.6 R4 '99 4G92 moja http://forum.mitsumaniaki.pl/viewtopic.php?t=66765
Galant 2.0 V6 '94 6A12 MIVEC brata http://forum.mitsumaniaki.pl/viewtopic.php?t=47575
 
 
mateusz8230 
Forumowicz

Auto: MitsubishiCarisma 1998.1.8GDi
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 344
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: 09-02-2013, 20:10   

Może uszczelka się tam ścieła poprzez złe zamontowanie i puszcza.Ja u siebie miałem podobną historię i przykleiłem super glue uszczelkę i dopiero potem składałem żeby się nie przesuneła i jak nowe!! :) Płynu chłodniczego nie powinno być w krokowcu ani grama!
_________________
- Who's motor is this?
- Zed's.
- And who is Zed?
- ZED IS ZED BABY AND ZED IS DEAD
 
 
 
Dudi84 
Forumowicz

Auto: Mitsubishi Carisma GDI
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 04 Sie 2012
Posty: 143
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 09-02-2013, 22:38   

Chłopaki, dzięki za zainteresowanie moim problemem. Fajnie wiedzieć, że jest wsparcie wśród bardziej doświadczonych użytkowników tego samochodu i forum! :) Wyciek zlokalizowany i tak jak podejrzewałem wcześniej to jednak była ta uszczelka łącząca krokowy z przepustnicą przez którą lał się płyn chłodniczy do kolektora Jednak nie spodziewałem się, że ubyło go aż tyle! Uszczelka została naprawiona już wcześniej jednak dolewałem ze 3 razy i wciąż ubywało i przez to wydawało mi się, że gdzieś jest wyciek, ale gdy dzisiaj po kupnie drugiej butelki borygo i dolaniu w końcu przestało ubywać :mrgreen: Więc okazało się, że do kolektora wyleciało prawie 2litry płynu!!! Z jednej strony się ciesze, że to nie uszczelka albo co gorsza głowica, a z drugiej przeraża mnie że aż tyle poszło do kolektora!
Kolejny problem rozwiązany również dzięki Wam :) Jeśli jeszcze ktoś powie mi czemu i co tak buczy pod filtrem powietrza (wtedy podbija mi obroty tak na 1100) to będzie już nadmiar szczęścia :biggrin:
 
 
mateusz8230 
Forumowicz

Auto: MitsubishiCarisma 1998.1.8GDi
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 344
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: 10-02-2013, 08:24   

jeśli nie ma żadnego błędu i nic się nie dzieję to nie przejmuj się tym!
_________________
- Who's motor is this?
- Zed's.
- And who is Zed?
- ZED IS ZED BABY AND ZED IS DEAD
 
 
 
Dudi84 
Forumowicz

Auto: Mitsubishi Carisma GDI
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 04 Sie 2012
Posty: 143
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 13-02-2013, 17:21   

mateusz8230 napisał/a:
jeśli nie ma żadnego błędu i nic się nie dzieję to nie przejmuj się tym!


Nie przejmowałbym się tym buczeniem z okolicy przepływomierza gdyby nie to, że gdy po odpaleniu zimnego silnika pojawia się buczenie to silnik gaśnie... Natomiast jak już się zagrzeje to jest odwrotnie, przy buczeniu podbija obroty na ok 1100. Czy Ty również masz taki objaw? Wyczytałem gdzieś na forum, że ktoś inny miał taki sam problem i rozwiązaniem była wymiana sitka w pompie wysokiego ciśnienia.
 
 
mateusz8230 
Forumowicz

Auto: MitsubishiCarisma 1998.1.8GDi
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 344
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: 13-02-2013, 18:45   

No mi podczas buczenia ciepłym podbija obroty tak o ok 100.Ale sitka zadnego w pompie raczej nie ma...Są 2 bardzo małe filtry ,i potem są takie same 4 filterki na wtryskiwaczach. Ja te filterki- WC usunełem tak na testy i powiem Ci że nic to nie zmieniło...
Da się przeżyć niskie obroty,przygasanie świateł itd itp...ale szarpania podczas jazdy na stałych obrotach nie....
_________________
- Who's motor is this?
- Zed's.
- And who is Zed?
- ZED IS ZED BABY AND ZED IS DEAD
 
 
 
Dudi84 
Forumowicz

Auto: Mitsubishi Carisma GDI
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 04 Sie 2012
Posty: 143
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 16-02-2013, 12:08   

mateusz8230 napisał/a:
No mi podczas buczenia ciepłym podbija obroty tak o ok 100.Ale sitka zadnego w pompie raczej nie ma...Są 2 bardzo małe filtry ,i potem są takie same 4 filterki na wtryskiwaczach. Ja te filterki- WC usunełem tak na testy i powiem Ci że nic to nie zmieniło...
Da się przeżyć niskie obroty,przygasanie świateł itd itp...ale szarpania podczas jazdy na stałych obrotach nie....

Tutaj miałem na myśli te filterki w pompie wc. A co do tego buczenia to tak mnie to wkurza jak nic do tej pory! Ewidentnie dobiega dźwięk z filtra powietrza. Zastanawiam się nad przepływomierzem, może zakupić jakiś i zobaczyć czy coś się poprawi.
 
 
scoratir 
Forumowicz


Auto: Carisma II 1.6 99KM 99r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 04 Lip 2011
Posty: 328
Skąd: RLA
Wysłany: 16-02-2013, 16:07   

Nie wiem... dziwnie mi to buczenie wygląda. Zastanawiam się czy to może zawory się nie domykają i cofie do filtra powietrza - stąd buczenie. Nie wiem czy to możliwe.
_________________
Carisma 1.6 R4 '99 4G92 moja http://forum.mitsumaniaki.pl/viewtopic.php?t=66765
Galant 2.0 V6 '94 6A12 MIVEC brata http://forum.mitsumaniaki.pl/viewtopic.php?t=47575
 
 
i9i 
Mitsumaniak
Szary Obywatel


Auto: Reno
Kraj/Country: Holland
Pomógł: 46 razy
Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 2219
Skąd: Kerkrade
Wysłany: 17-02-2013, 09:44   

Zawsze można chwilowo wywalić puszkę z filtrem i słuchać skąd naprawdę dobiega buczenie.
_________________
Pozdrawiam
Adrian

Pomogłem?? Kliknij "Pomógł" nic nie kosztuje a motywuje :)
 
 
 
mateusz8230 
Forumowicz

Auto: MitsubishiCarisma 1998.1.8GDi
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 344
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: 17-02-2013, 10:43   

A może rezonator powietrza? ale nie wiem czy ma to coś wspólnego.U siebie takie buczenie też zaobserwowałem i wygląda to tak jak by przepływomierz sterował silnikiem.
_________________
- Who's motor is this?
- Zed's.
- And who is Zed?
- ZED IS ZED BABY AND ZED IS DEAD
 
 
 
Dudi84 
Forumowicz

Auto: Mitsubishi Carisma GDI
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 04 Sie 2012
Posty: 143
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 13-05-2013, 17:17   

Witam ponownie. W końcu udało mi się rozwiązać problem z którym borykałem się ponad miesiąc :D Objawy miałem bardzo różnorodne i było ich dość wiele, jeśli ktoś chce poczytać to niech poszuka dodane przeze mnie posty na forum. Głownymi problemami było:
1. Brak ssania i gaśnięcie silnika na zimnym.
2. Buczenie z filtra powietrza.
3.Falowanie obrotów podczas buczenia.
4.Spadanie obrotów na cieńką kreskę(500obr).
5.Drgawki silnika.
6.Po 4 minutach wchodził na 2000 i nie chciał zejść po przegazowaniu.
Rozwiązaniem problemu była wymiana ECU na nowy(ten za schowkiem pasażera) plus wymiana przepustnicy na nową z nierozregulowanymi śrubkami(TPS zaznaczony białą farbą+fixed SAS zaznaczona białą farbą). W przepustnicy wymieniłem jedynie krokowca bo był cały zapchany jakimś białym specyfikiem i nie pracował dobrze :D Po złożeniu wszystkiego do kupy i odpaleniu samochód od razu złapał ssanie i zszedł do prawidłowych obrotów. Po 4 minutach lekkie podbicie i piękna praca silnika :D . Pracował tak chyba ze 25 minut i obrotomierz stał jak wryty, żadnego falowania itp. Bez żadnej nauki obrotów zrobiłem trasę i wsyztsko pięknie pracuje, żadnych spadków obrotów, żadnego falowania, ani szarpania. Szczerze mówiąc pracuje lepiej niż przed awarią.
Jednoznacznie nie jestem w stanie stwierdzić co było uszkodzone czy to przepustnica czy ECU, ale po wymianie tych dwóch części wszytsko wróciło do normy :D Jeśli ktoś ma jakieś pytania służę pomocą.
Dziękuję wszystkim którzy starali się pomóc mi z moimi kopotami, szczególnie mateusz8230 :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu logowania oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.