jakiej firmy tulejki na tylne wahacze |
Autor |
Wiadomość |
rogal133
Forumowicz

Auto: mitsubishi carisma 1.6 16v
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 7 razy Dołączył: 23 Mar 2010 Posty: 184 Skąd: Radziejów
|
Wysłany: 27-10-2012, 19:20
|
|
|
Xiah napisał/a: | a ja na ten niby najwiekszy syf nie narzekam, zawszedo swojego samochodu bralem czesci yamato i jak do tej pory nie ma zadnych problemów. Za wyciągnięcie wahacza i wyprasownie nie płace bo potrafie zrobic to sam, wiec czemu mam komus dac zarobic. Radze dobrze,niech każdy robi jak uważa. | popieram ja tez sobie sam radze z naprawami i nie daje nikomu zarabiac ale wole uzywac lepszych czesci zeby za czesto nie wymieniac tych samych |
_________________ historia mojej carismy http://forum.mitsumaniaki.pl/viewtopic.php?t=53679 |
|
|
|
 |
Hugo
Mitsumaniak srebrny szatan

Auto: EA5A Avance '01 & SS 1,6
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 521 razy Dołączył: 06 Sie 2006 Posty: 21958 Skąd: Wolsztyn
|
Wysłany: 27-10-2012, 22:59
|
|
|
rogal133 napisał/a: | firmy TED-GUM | Made in Poland |
|
|
|
 |
rogal133
Forumowicz

Auto: mitsubishi carisma 1.6 16v
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 7 razy Dołączył: 23 Mar 2010 Posty: 184 Skąd: Radziejów
|
|
|
|
 |
Xiah
Forumowicz
Auto: Carisma 97r 1.6 GL
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 8 razy Dołączył: 11 Lis 2009 Posty: 231 Skąd: Płock
|
Wysłany: 28-10-2012, 18:10
|
|
|
jak widzisz,musisz sam sie zdecydować co wziąść, jezeli chodzi o ted-gum to nie znam tej firmy, ale powiem ze mialem polecane przez znajomego, wiec cos w tym musi byc. Kup czesci za taka cene i takiej firmy jak uważasz, jezeli zalezy ci na dobrej jakosci, opini tysiaca uzytkownikow ze sa ok, to wes NOK tak jak mówili przedmówcy, jezeli chcesz zaryzykowac to wes ted-gum albo yomoto i albo milo bedz8esz zaskoczony albo rozczarowany, powiem tylko ze tuleje do wahaczy firmy nok i yamato sa w praktycznie takiej samej cenie. |
|
|
|
 |
pepcio5
Forumowicz

Auto: Toyota Camry x2
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 23 Lip 2012 Posty: 34 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 28-10-2012, 18:27
|
|
|
Ted gum to badziewie! |
|
|
|
 |
rogal133
Forumowicz

Auto: mitsubishi carisma 1.6 16v
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 7 razy Dołączył: 23 Mar 2010 Posty: 184 Skąd: Radziejów
|
Wysłany: 28-10-2012, 18:48
|
|
|
widzialem na allegro ze sa w podobnej cenie i wlasnie mnie zastanawia czy te NOK to są faktycznie NOK czy tylko tak piszą popytam jeszcze u mnie w motoryzacyjnych jaka maja oferte |
_________________ historia mojej carismy http://forum.mitsumaniaki.pl/viewtopic.php?t=53679 |
|
|
|
 |
campanelli
Nowy Forumowicz Campanelli
Auto: Carisma 1.6 73KW
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 25 Wrz 2013 Posty: 11 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 10-10-2013, 17:48
|
|
|
Podpinam się do tematu. Zamierzam wymienić obie tuleje (L + P strona auta) wahacza wzdłużnego tylnego. Diagnosta na stacji i mechanik straszą mnie, że to będzie kosztowało majątek, bo śruby mogą być zapieczone i wszystko się zacznie sypać. Czy to prawda?
Dla przykładu: mechanik wymienił mi sworzeń wahacza za 60 zł, a amorki z łącznikami i gumami za 150zł. O jakim "majątku" jest mowa??
Mam Cari 1.6 z 1998r., 220 000 na zegarku. |
_________________ Carisma 1.6 16V 98' |
|
|
|
 |
radek8622
Mitsumaniak

Auto: Galant 2,5v6 elegance 98r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 14 razy Dołączył: 05 Lis 2011 Posty: 521 Skąd: wrocław
|
Wysłany: 11-10-2013, 09:51
|
|
|
lepiej wymienić wachacz niż bawić się z wprasowywaniem tulej...juz przerabialem ten temat.Nawet kupując chińszczyznę lepiej na tym wyjdziesz.Koszta chińszczyzny na tylny wielowachacz (całość) ok560zł graty a wymiana ok 150zł za zabawe w wymianę samych tulej (czyli koszt kompletu plus robota) wyjdzie ci nieco więcej niż za chińszczyznę nówki wachacze.Kolega mechanik z forum nawet mi tak powiedział.Mowa jest o całym komplecie,więc sądzę że zakup chinki tych co masz pozrywane będzie tańszy niż koszt kupna nowych tulej plus robota.Po prostu kupując nowe masz już wprasowane tylko zostaje demontaż i zalożenie wachacza co powinno taniej wynieść robociznę. |
_________________ carisma GDI 98,Galant elegance 2,5v6
 |
|
|
|
 |
campanelli
Nowy Forumowicz Campanelli
Auto: Carisma 1.6 73KW
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 25 Wrz 2013 Posty: 11 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 12-10-2013, 17:58
|
|
|
Chodzi mi o tę tuleję zaznaczoną czerwonym kolorem.
Nie chcę wymieniać całego kompletu, a wahacza wzdłużnego na allegro nie ma. Pytanie jest takie: co trzeba odkręcić, żeby wymienić tuleję wahacza wzdłużnego? Czy muszę wymontować wszystkie pozostałe wahacze??? Wygląda, jakby było przy tym na prawdę masę roboty:/
Kolega radek8622 twierdzi, że koszt wymiany tulejek jest większy? Ale chodzi Ci o WSZYSTKIE tuleje we WSZYSTKICH wahaczach czy tylko tę jedną konkretną??[/quote] |
_________________ Carisma 1.6 16V 98' |
|
|
|
 |
mlun
Mitsumaniak Fanatic of GDI

Auto: Carisma 98 GDI LS
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 30 razy Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 2834 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 13-10-2013, 16:13
|
|
|
Generalnie łatwo z wymianą tej tulejki nie jest. Trochę trzeba porozkręcać. Niby ktoś wymieniał bez zdejmowania z auta ale roboty co nie miara.
Co do samej tulejki warto kupić oryginał. Tak wiem, że kosztują po 200zł ale nie trzeba wymieniać co 30k km. |
_________________ Carisma 1,8 GDI Honda Accord VII 2.0 |
|
|
|
 |
radek8622
Mitsumaniak

Auto: Galant 2,5v6 elegance 98r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 14 razy Dołączył: 05 Lis 2011 Posty: 521 Skąd: wrocław
|
Wysłany: 14-10-2013, 14:12
|
|
|
campanelli, zadzwoń do japaneze i się dowiedz o ten konkretny wachacz (chińczyka) mówię ci że taniej wyjdzie niż jak byś miał kupować oryginał i płacić za zabawę z wymianą może i nie jest to super wytrzymałe ale 20-30tys wytrzyma a koszt znacznie niższy... |
_________________ carisma GDI 98,Galant elegance 2,5v6
 |
|
|
|
 |
Xiah
Forumowicz
Auto: Carisma 97r 1.6 GL
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 8 razy Dołączył: 11 Lis 2009 Posty: 231 Skąd: Płock
|
Wysłany: 14-10-2013, 15:01
|
|
|
ja wymieniałem sam te tuleje, jak i inne....Rozmontowałem wszystko,samochód stał na kołkach, przy okazji wszystko sobie wyczyściłem pożądnie. Żeby usunąć tuleje, przeciąłem ją w poprzek brzeszczotem (tak jak idzie śruba) aż do samego wahacza, wyszła bez problemu. Z nabiciem nowej też nie było żadnego problemu, trochę towotu, odpowiedniej średnicy rurka i młotek żeby wbić tuleje. Jeżeli nie ma rurki to młotek plastikowy, lub plastikowo gumowy i kolistymi ruchami trzeba wbić tuleje. Przy rozkręcaniu trzeba uważać na śruby służące do ustawiania geometrii auta, potrafią być zapieczone, a są dość drogie. Zrobisz jak uważasz, wymienisz sam wahacz albo tuleje, ale i tak całe zawieszenie do rozkręcenia, no i później geometria do ustawienia.
Ja osobiście jakbym miał kupić chińczyka to już bym wolał same tuleje (nie orginalne po 50zł) |
|
|
|
 |
|