Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki Strona Główna Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 


W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu.
Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.

Poprzedni temat «» Następny temat
Piski z okolic zawieszenia
Autor Wiadomość
toomi1982 
Forumowicz

Auto: Lancer sedan 1.6 Mivec invite
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 61
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 20-11-2013, 15:13   

Już to widzę. Dzisiaj z głupia franc otwieram szybę kierowcy a tu co? Podczas opuszczania szyby mechanizm wydaje stuki-chyba ze trzy razy. Sprawdziłem resztę szyb-jest ok. W sobotę jestem umówiony na wymianę oleju, na redukcję skrzypienia no i powiem o moim nowym odkryciu. To nawet kolega który kupił nową Dacie rok temu nie miał najmniejszego problemu z niczym. Nie wiem czy dobrze to ujmę ale chyba się ostro [edit].

Wykropkowane wulgaryzmy też są wulgaryzmami.
Ostatnio zmieniony przez londolut 20-11-2013, 17:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
RalfPi 
Mitsumaniak

Auto: Lancer1.8 SB'10,Giulietta 1.4
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 26 Lis 2010
Posty: 3185
Skąd: Szczecin
Wysłany: 20-11-2013, 18:08   

Za dwa lata kolega z Dacii będzie "zaprawiał" ogniska rdzy i myślał nad wymianą elementów zawieszenia, a Ty będziesz lał wachę.
Wspomnisz moja słowa - z Lancerem nie ma problemów... Są tylko drobiazgi.
Przykładem jest nie piszczenie, a chrobotanie dochodzące z okolicy kół..
Tak jak ktoś wspomniał jest to pewnie jakaś guma ocierająca o gumę, a pomiędzy czasami dostaje się piach i inny syf z ulic...
 
 
Luk 
Forumowicz

Auto: Lancer Sportback 1.8 Invite
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 26 razy
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-11-2013, 18:31   

RalfPi napisał/a:
Wspomnisz moja słowa - z Lancerem nie ma problemów... Są tylko drobiazgi.

Potwierdzam, mojemu Lancerowi leci już 6 rok i musiałem wymienić wyłącznie tarcze (zwichrowane). Oprócz tego tylko klocki, filtry, płyny. NIC się nie zepsuło.
A, przypomniałem sobie jeszcze: jedna żarówka oświetlenia wnętrza, jedna oświetlenia rejestracji i jedna postojowa.
 
 
Trik 
Mitsumaniak
1056/KMM


Auto: Lancer 1.5 invite '08
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 39 razy
Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 3045
Skąd: Augustów
Wysłany: 20-11-2013, 19:05   

toomi1982, Nie powinieneś się dziwić, że coś skrzypi. Kupiłeś auto z wyprzedaży rocznika 2012. Przyjmijmy że stał przez 12 miechów na placu; słońce deszcz, zimnica, upał. Stał tak i czekał na Ciebie. Należy go teraz rozruszać, przekonać do współpracy łagodną perswazją, trasa z rodziną lub towarzystwem, może mały wypad w teren, może na ryby, polowanie lub niedługo po choinkę, może nawet jakiś tor. Tak od serca, żeby przypomniał sobie do czego został stworzony :angel13: . Reszta to drobiazgi i 3 lata gwarancji. Bo przecież "ASO naszym przyjacielem jest" :biggrin: . Sprawdzaj, reklamuj, pilnuj wpisów przy składaniu zleceń na czynności w ASO, to co powiesz ma być wpisane i wykonane, może zostać dopisane w trakcie roboty jak coś sobie przypomnisz (część tych opcji może być oczywiście płatna). IMO Lancer to mało problematyczne auto i za to właśnie sobie go cenię.
_________________
Suzuki Ignis 1,2 (2019)
 
 
toomi1982 
Forumowicz

Auto: Lancer sedan 1.6 Mivec invite
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 61
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 21-11-2013, 08:09   

Ja to wszystko rozumiem. Dlatego wybrałem tą markę. Podchodzę do auta w sposób bardzo "uczuciowy" - zawsze tak było i zawsze tak będzie. Zdaje sobie również sprawę z tego iż stał jakiś (nie mały) czas. Tak jak pisałem jestem Bardzo zadowolony z zakupu. Ten samochód po prostu mi pasuje. Czasami jak wchodzisz do auta to od razu masz mieszane uczucie- a tu nie. Rozumiem,że zgłaszając coś w trakcie wizyty serwisowej zerkną na to od razu czy umówią mnie na inny termin , bo przez telefon nie powiedziałem?
 
 
Uwex 
The Hitman :-)


Auto: Lancer Sportback 1.8; Colt 1.3
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 3277
Skąd: okolice W-wia Śl.
Wysłany: 21-11-2013, 08:52   

toomi1982 napisał/a:
Rozumiem,że zgłaszając coś w trakcie wizyty serwisowej zerkną na to od razu czy umówią mnie na inny termin , bo przez telefon nie powiedziałem?


to już zależy od konkretnego ASO, a także od tego czego to coś będzie dotyczyło
(jedno da się zdiagnozować w 5 min. i poprawić w 10, a drugie niekoniecznie).
I przestań się martwić - Lancery się nie psują :) Trik ma zapewne rację- zastał się trochę :lol:
_________________

 
 
 
mjsystem 
Forumowicz

Auto: ...
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 11637
Skąd: ...
Wysłany: 21-11-2013, 09:23   

Trik napisał/a:

toomi1982, Nie powinieneś się dziwić, że coś skrzypi. Kupiłeś auto z wyprzedaży rocznika 2012. Przyjmijmy że stał przez 12 miechów na placu; słońce deszcz, zimnica, upał. Stał tak i czekał na Ciebie. Należy go teraz rozruszać, przekonać do współpracy łagodną perswazją, trasa z rodziną lub towarzystwem

Proponuję szybszy przejazd przez "śpiącego policjanta"(ale tego murowanego - nie półwałek). Ja tak zawsze robię jadąc po zakupy. Jest taki co łagodnie podbija auto i opuszcza, bez uderzenia w zawieszenie. Popracują troszkę elementy i tylko dobrze im to robi. Nic mi nigdy nie skrzypiało. A jak się jeździ tak, aby zawieszenie nie pracowało, to kończy się właśnie na piszczeniu nie używanych odcinków ruchomych zawieszenia.

[ Dodano: 21-11-2013, 09:24 ]
Luk napisał/a:
A, przypomniałem sobie jeszcze: jedna żarówka oświetlenia wnętrza, jedna oświetlenia rejestracji i jedna postojowa.

U mnie tylko żarówka oświetlenia tablicy (do dziś jej nie wymieniłem) :mrgreen:
 
 
toomi1982 
Forumowicz

Auto: Lancer sedan 1.6 Mivec invite
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 61
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 21-11-2013, 13:20   

Trik. Dlaczego część opcji może być płatna? To są usterki z którymi samochód otrzymałem z salonu. Nic się nie uszkodziło w wyniku mojej eksploatacji. Myślałem,że gwarancja obejmuje takie ukryte wady , które ujawniają się wcześniej czy później.
 
 
mjsystem 
Forumowicz

Auto: ...
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 11637
Skąd: ...
Wysłany: 21-11-2013, 15:15   

toomi1982 napisał/a:
Myślałem,że gwarancja obejmuje takie ukryte wady

To niekoniecznie jest wada. Zrób tak jak napisałem powyżej.
 
 
lurek 
Mitsumaniak

Auto: Lancer Sedan'08 1.8
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lip 2013
Posty: 422
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21-11-2013, 15:31   

mjsystem napisał/a:
toomi1982 napisał/a:
Myślałem,że gwarancja obejmuje takie ukryte wady

To niekoniecznie jest wada. Zrób tak jak napisałem powyżej.


a jeśli wada ukryta, to gwarancji nie potrzebujesz - rękojmia!
 
 
Trik 
Mitsumaniak
1056/KMM


Auto: Lancer 1.5 invite '08
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 39 razy
Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 3045
Skąd: Augustów
Wysłany: 21-11-2013, 16:49   

toomi1982 napisał/a:
Dlaczego część opcji może być płatna?
To była kwestia bardziej na przyszłość niż na teraz. Teraz masz jeszcze rękojmię + gwarancję. No i ASO przy salonie, który sprzedał Ci samochód, do nowego właściciela powinno podchodzić z wyrozumiałością. Człek przecież z autem musi się oswoić.
BTW Od chwili kiedy kupiłem auto w Grafix-ie to u nich je serwisuję. Lubię też do nich przyjechać, tak przy okazji gdy jestem w Białym, na pogadanie o przysłowiowej pupie Maryni :mrgreen: .
_________________
Suzuki Ignis 1,2 (2019)
 
 
mazin 
Mitsumaniak
102 tys km przebiegu


Auto: Lancer SB '08 Inform
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 1218
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 21-11-2013, 16:59   

W moim takie skrzypienie powoduje piach i inny syf gromadzący się w miejscu gdzie sprężyna na przednim amorku styka się z "odbojem" (oczywiście mowa o dolnej części sprężyny. Pomaga solidne płukanie tego miejsca, bez zdejmowania koła, na myjni ręcznej. Objaw pojawia się w połowie zimy lub na wiosnę, po zimie.solidne mycie i spokój na kolejne kilka, kilkanaście miesięcy. Gdybym miał podwórko i dostęp do węża ogrodowego, to zrobiłbym takie czyszczenie po zdjęciu koła.
A na "leżących policjantach"m sprawdzam efekt mycia ;-)
_________________
Piszę poprawnie po polsku (no, staram się).
 
 
Luk 
Forumowicz

Auto: Lancer Sportback 1.8 Invite
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 26 razy
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-11-2013, 22:02   

Mały update: właśnie wróciłem z przeglądu po 5 latach i 80000 km. Wymiana: olej, płyn hamulcowy, filtry, świece
Co się popsuło:
Jeden klocek nie do końca odbijał i ocierał - czyszczenie i smarowanie zacisków.
Ubyło płynu chłodniczego - dolewka, wycieków brak
Dolewka wody do aku
Poci się wąż od wspomagania (hydrauliczne) - na razie wyczyszczony i zobaczymy jak szybko się zasyfi - jak szybko, to trzeba będzie wymienić (regeneracja ok. 60 zł + wymiana 100zł, oryginalny podobno b. drogi, może jakiś zamiennik)
Sworznie w zawieszeniu - trochę mokro, ale sprawdzone - nie ma co wymieniać, choć na następnym przeglądzie może trzeba będzie.
Rdza od spodu z tyłu - elementy zawieszenia + jednak blacha - trzeba by przed zimą oczyścić i zabezpieczyć (nigdy nie było zabezpieczane)

Zwróciłem uwagę na skrzypienie (z tematu tego wątku) - skrzypią poduszki amortyzatorów, nie szkodzi, defekt tylko "estetyczny". Skrzypieć zaczęło pół roku od kupna :D Jak był na gwarancji, to smarowanie pomagało na 3 miesiące. Pomaga dobre wyczyszczenie karcherem gniazd amortyzatorów.

To tyle. Generalnie mechanik powiedział, że OK, często widzi nowsze samochody bardziej zardzewiałe, nie mówiąc już o innych usterkach.
 
 
toomi1982 
Forumowicz

Auto: Lancer sedan 1.6 Mivec invite
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 08 Lis 2013
Posty: 61
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 22-11-2013, 08:02   

Luk. Utwierdziłeś mnie teraz w przekonaniu ,że dokonałem słusznego wyboru na lata. Więcej dowodów mi nie potrzeba o bezawaryjności tego auta. Znajomy z pracy kupił nową octavię 2 lata temu. 1.6 benzyna. Na początku było ok. Po 2-3 miesiącach zaczął się koszmar. Więcej stał w serwisie na gwarancji niż jeździł. Mało tego serwis prawie za każdym razem obwiniał użytkownika i próbował kasować za usterki. Wczoraj napisałem maila do serwisu jakie mam usterki odkryte przeze mnie. Otrzymałem odpowiedź. W sobotę na 8:00 rano w serwisie. Wszystkie usterki zostaną usunięte. Wymienią olej przy okazji,żebym nie musiał jeździć za kilkaset kilometrów. Jeszcze dostanę zniżkę na olej. Jakieś pytania? Niejasności?:P
 
 
Luk 
Forumowicz

Auto: Lancer Sportback 1.8 Invite
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 26 razy
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-11-2013, 08:43   

toomi1982 napisał/a:
Wymienią olej przy okazji,żebym nie musiał jeździć za kilkaset kilometrów. Jeszcze dostanę zniżkę na olej.

Zastanów się nad przywiezieniem własnego oleju, w ASO może być absurdalnie drogi (nawet po zniżce).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu logowania oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.