Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki Strona Główna Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 


W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu.
Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy Pajero IV to dobre auto nie w teren?
Autor Wiadomość
witosh 
Nowy Forumowicz

Auto: Toyota
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 17 Maj 2026
Posty: 2
Skąd: Z piatnicy
Wysłany: 17-05-2026, 22:30   Czy Pajero IV to dobre auto nie w teren?

Cześć, ostatnio zacząłem się zastanawiać nad zmianą samochodu i wybór zaczyna padać na Mitsubishi Pajero IV z silnikiem 3.2 diesel. Lecz pojawia się wciąż wiele pytań czy to dobry wybór. Auto będzie głównie użytkowane na trasach +- 50km i w ruchu miejskim.
- Czy przy takiej jeździe mogą pojawić się problemy z DPF,EGR itp.?
- Jakie realne spalanie można osiągnąć przy spokojnej jeździe właśnie na takiej trasie i w mieście?
- Jak wyglądają koszty wymiany podstawowych rzeczy takich jak olej,hamulce itp. oraz jakie są koszty już „grubszych” napraw które mogą wyjść z uwagi na rocznik tego auta.
- I w jakich kwotach można już zacząć szukać czegoś godnego uwagi?

Fakt może do tego co potrzebuje znajdzie się kilka lepszych modeli samochodów ale kurde…to Pajero jest ładne :)
 
 
edmunek 
Forumowicz

Auto: Shogun 4
Kraj/Country: UK
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Sty 2023
Posty: 260
Skąd: Stąd
Wysłany: 19-05-2026, 14:40   

witosh napisał/a:
Czy przy takiej jeździe mogą pojawić się problemy z DPF,EGR itp.?

Tak, dlatego DPF i EGR programowo się wywala chyba że kupujesz te od rocznika chyba 2010 które mają tzw OpenDPF. w tych ten dpf nie jest aż takim problemem. EGR należy wyprogramować niezależnie od rocznika (i w zależności jak starego kupiłeś, to demontuje się EGR i kolektor dolotowy, wszystko to się czyści, składa i upewnia się że EGR jest zdezaktywowany)

witosh napisał/a:
Jakie realne spalanie można osiągnąć przy spokojnej jeździe właśnie na takiej trasie i w mieście?

od 10 do 15 litrów na 100 km w zależności od stanu pojazdu, kół, opon, ciśnienia, czystości kolektora itp . najlepszy wynik autostradowy jaki udało mi się uzyskać to 8.5 litra na 100km. średnia na trasie Anglia > Polska to około 9 litrów ale mówimy tutaj o prędkości maks 120km/h, bardzo, bardzo okazjonalnie 140km/h. To był wynik jak jechałem na kołach 265/50/20, z oponami AT, mając już auto po lifcie 2" (IronMan), z boxem na dachu, załadowanym bagażnikiem, z włączona klimą, a w bagażniku chodziła lodówka Dometica.
Jeśli chodzi o trasy typu 50km, jeśli zejdziesz do 9.5 litra na 100km to znaczy że "uczysz się jak można tym jeździć ekonomicznie".
Realnie ludzie jednak mają 10-12 litrów, chyba że mają własną stację paliw to 15l/100km.
Obecnie w mieście mam realnie około 10-12 litrów na 100km ale po prostu potrafię jechać "przewidująco". na trasie zdarza mi się zejść do 9.0-9.5, ale na dachu mam namiot dachowy iKamper DLX.

witosh napisał/a:
Jak wyglądają koszty wymiany podstawowych rzeczy takich jak olej,hamulce itp. oraz jakie są koszty już „grubszych” napraw które mogą wyjść z uwagi na rocznik tego auta.

robisz sam czy oddajesz?
olej silnikowy. 2 bański po 5 litrów czyli 2x więcej niż "normalne" auto

tarcze i klocki są tanie jak barszcz, ale potrafi zjadać komplet w rok lub w 2 lata
opony są drogie (jak zobaczysz ile kosztują porządne ATki to możesz się zdziwić jeśli się nie bawiłeś w takie rzeczy)

rzeczy wymieniane rzadziej
płyn chłodniczy (sporo) ale jest w miarę tani
olej przedniego dyferencjału, tylnego oraz transfer case (czyli 3 dodatkowe butelki i każda coś tam kosztuje)
olej do skrzyni (jest drogo)
klimatyzacja jest na starym czynniku

koszty napraw: no i tutaj jest temat rzeka bo wszystko zależy co robisz, komu oddasz i ile jesteś w stanie "sam" załatwić.
Wielu mechaników będzie kasowało jak za zboże. Zależy też ile będzie wycinania/spawania/przecinania.
W jakim stanie kupujesz auto? tylko trochę rdzy bo niby "zabezpieczony". jest spora szansa że śruby i tak będą zapieczone. Sporo rzeczy niestety wymaga więcej uwagi właśnie przez to że spód po prostu gnije.
Ale - dostęp do większości rzeczy jest banalnie prosty i jest w wielu miejscach sporo przestrzeni.
Mój mechanik przestał nawet psioczyć na mojego Shoguna :D

witosh napisał/a:
I w jakich kwotach można już zacząć szukać czegoś godnego uwagi?

Biorąc pod uwagę że swojego kupiłem za 40 tysięcy złotych i przez ostatnie 3 lata z uśmiechem na twarzy dalej go sobie dłubię, naprawiam, modyfikuję, usprawniam, korzystam i jeżdżę, to powiedziałbym że nie widzę sensu kupować starszego niż 2014 rocznik i teraz zdecydowanie celowałbym w 60-70 tysięcy złotych tak jako "punkt początkowy"


Zgadza się. Pajero jest super autem. Silnik sam w sobie jest prawie że pancerny.
Niestety nie jest on autem dla osób które mają ograniczone fundusze, chyba że kupisz w rewelacyjnym stanie (a takie są rzadkie).
_________________

 
 
gshesiu 
Forumowicz

Auto: Pajero 3.2 MY09
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Sie 2016
Posty: 287
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 19-05-2026, 15:34   

dobre auto nie w teren i w miasto: rocznik od 2009 do około 2011 , euro4 , polski salon i bez dpfa. Takie coś sprzedawano w PL. Bezproblemowa jazda po mieście i wszędzie na krótkich odcinkach.
 
 
edmunek 
Forumowicz

Auto: Shogun 4
Kraj/Country: UK
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Sty 2023
Posty: 260
Skąd: Stąd
Wysłany: 19-05-2026, 15:57   

?
Odnoszę wrażenie że coś mnie gdzieś ominęło.
3.2 diesel rocznik 2009 do 2011 bez DPFa ale z Euro4?
O ile te rocznikowo w benzynie to jeszcze by się zgadzało tak dieslowy 3.2 bez dpfa (z fabryki?) coś mi się nie zgadza.
_________________

 
 
witosh 
Nowy Forumowicz

Auto: Toyota
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 17 Maj 2026
Posty: 2
Skąd: Z piatnicy
Wysłany: 19-05-2026, 16:09   

Niestety na mechanice się nie znam więc wszystkie naprawy będą zlecane warsztatom. Dlatego też od razu pytam o koszta napraw z uwagi na to iż po zakupie w aucie chciałbym wymienić coś prewencyjnie zanim zepsuje się w złym momencie. I też co najlepiej jest wtedy zrobic jako pierwsze?
I jaki jest też koszt pozbycia się tej „ekologii” z auta i czy jest w stanie to zrobić pierwszy lepszy serwis?
 
 
edmunek 
Forumowicz

Auto: Shogun 4
Kraj/Country: UK
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Sty 2023
Posty: 260
Skąd: Stąd
Wysłany: Wczoraj 10:08   

Pierwszy lepszy tego nie zrobi lub zrobi to źle.
Panuje przekonanie że EGR należy zaślepić a to stosuje się do modeli MK3, nie MK4.

Wszystko zależy jakiego masz mechanika.
Niektórzy nie będą się tykać takich aut jak LandRover, Pajero, Discovery czy Patrol, bo
a) boją się
b) nie lubią rdzy
c) nie wiedzą skąd dostać potrzebne części

Czy będzie drogo to wróżenie z fusów.
Prosty przykład. Pojechałem do mojego mechanika zrobić wymianę oleju w skrzyni (wraz z filtrem).
Ja zapłaciłem 400 zł.
Znajomy pojechał do swojego, zapłacił 1800 zł.
Najlepsze, że ten co zapłacił 1800 zł miał to zrobione wg widzimisię mechanika a nie wg instrukcji serwisowej.
Więc czy jest to droga usługa? Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie.

Ogólnie serwisowanie Pajero nie jest o wiele droższe niż normalnego auta, ale musisz brać pod uwagę że wszystkiego jest "więcej".
Jest więcej płynów eksploatacyjnych, zarówno pod względem ilości jak i wolumenu.
Jak wspomniałem, olej silnikowy to coś około 9 litrów. W normalnym aucie "cywilnym" to zazwyczaj 4 do 5.
Klimatyzacja, ilość czynnika może niejednego zaskoczyć.

Nie wiem czy Pajero można polecić przeciętnemu kierowcy.
Jest to auto (głównie w środku) przestarzałe.
To że w nowszych modelach dodali czujnik deszczu i automatyczne załączanie świateł mijania to był już luksus.
Pajero ogólnie nie jest autem które wybiera się dla "jazdy wokół komina".
O ile nie masz potrzeby posiadania takiego czołgu, to się w niego nie pchasz.
No chyba że jest to po prostu kwestia spełnienia marzeń to niczego nie zabraniam.

Tylko warto sobie oszczędzić problemów które mogą wynikać z tego, że są zakłady które będą się bać tego auta (bo nie jest popularne), a specjalistyczne zakłady kochają kasować jak za zboże bo przejechałeś autem "premium".

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na twoje pytania.
Nikt głowy nie podłoży i nie powie ci nic na 100%.
Skąd mamy wiedzieć jakich masz mechaników w okolicy lub też jak wygląda interakcja klient<>mechanik?

Jeśli chodzi o rzeczy do zrobienia to zależy od historii serwisowej i wieku auta.
Możesz kupić takie Pajero które będzie tylko wymagać np. płynów, klocków, tarcz, odświeżenia konsweracji i "szerokości".
A możesz trafić na takie, gdzie zaczynasz od wyrzucenia plastikowej osłony wlewu paliwa, wymiany wlewu paliwa wraz z tzw. breather pipes, rekonesansu czy bak paliwa należy wymienić czy też jeszcze "przeżyje", potem sprawdzenie czy tylne śruby ustawiania zawieszenia są kompletnie zapieczone czy też nie (jak zapieczone to wycinasz wahacze i wstawiasz nowe).
Stan ramy szyberdachu to jedna sprawa. Jak wygląda orurowanie/rama obudowy koła zapasowego (na szczęście to kosztuje tylko 900 zł z aliexpress), czy bardzo rozpruwa się bok fotela.
Czy rury klimatyzacji które idą do tylnego kompresora już przegniły od reakcji od uchwytów które je trzymają?
Czy zaczniesz jak prawie każdy od wymiany ślimaka kierownicy bo podświetlenie/przyciski kierownicy nie działają? (do obsługi radia i tempomatu).
Do wymiany będziesz miał tylko przedni czy też i tylny łącznik czujnika poziomowania ksenonów (tanie, ale wciąż zazwyczaj do zrobienia).

Lista takich typowych "pierdół" jest znana dla większości posiadaczy Pajero.

Jak przy każdym aucie są rzeczy które zostały genialnie rozwiązane a są i takie które po prostu są bublem. Na szczęście większość tych bubli nie przeszkadza aby z auta korzystać, ale jak sam mówisz, może wolisz "naprawić" zanim spowoduje usterkę.
Tylko od ciebie zależy jak "głęboko" chcesz wejść w tą króliczą norę.
Można iśc po najcieńszej linii oporu i robić tylko to, co jest zalecane w interwale serwisowym, a można iść "full ballistic" i co miesiąc wydać po 500-1000 zł aby mieć auto w stanie idealnym.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu logowania oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.