Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki Strona Główna Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 


W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu.
Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.

Poprzedni temat «» Następny temat
[Cari 1.8 GDI] Głośna praca silnika cd.
Autor Wiadomość
lukaszpl 
Mitsumaniak
..::Grim Reaper::..


Auto: Carisma GDI LX
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 178
Skąd: LDZ
Wysłany: 11-09-2008, 15:35   

kozuch2 napisał/a:
to fajnie mi mechanicy doradzili hehe ja tam az tak sie nie znam, z tego co wiem to nie powinno sie wymieniac oleju z mineralnego na połsyntetyk, to powiedz mi dlaczego silnik chodi ciszej jak jest na mineralnym, ja róznice słysze.


Chodzi ciszej bo mineralny jest dużo gęstszy, ale zimą zrobi się z niego budyń. Ogólnie to zrobiłeś ciekawy zabieg, miałem wcześniej Nubire, też grały w niej popychacze przy przebiegu 130t km ale oblatany mechanik wymienił mi te co nawaliły (3 sztuki) i dalej latałem na syntetyku 5W50.
Oleju w górę nie powinno się zmieniać przy większym przebiegu, jak zrobisz na nim nawet z 5t km a później zmienisz to nie powinno być problemu. Taka zmiana oleju to jest raczej sposób na zużywający się silnik, a nie na uciszenie popychaczy.
 
 
 
Morfi 
Mitsumaniak
Street Hunter


Auto: Opel OPC i FORD KA
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 6530
Skąd: Chorzów
Wysłany: 11-09-2008, 21:22   

Carismy majace 200 tys Przebiegu latają na 5w :D .
_________________
Moje OPC http://forum.mitsumaniaki.pl/viewtopic.php?t=96694

Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
-----------------------------------------------
Mark Twain
 
 
saphire 
Mitsumaniak
daje wędkę nie rybę


Auto: Laguna Coupe GT
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 162 razy
Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 6011
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 12-09-2008, 08:08   

kozuch2 napisał/a:
chłopaki a dlaczego sie nie leje mineralnego, mi tak poleciło 2 mechaników zebym tak zrobił


Dla dobra własnych samochodów lepiej zmień mechaników...
_________________
Bartek `saphire` Siębab
 
 
Morfi 
Mitsumaniak
Street Hunter


Auto: Opel OPC i FORD KA
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 6530
Skąd: Chorzów
Wysłany: 12-09-2008, 14:33   

Bo do Polonezów powyżej 150 tys lało sie mineralny :D i tacy są chyba ci "pseudomechanicy ".
Ale zeby pomagać Takim Jak ty drogi kolego jestesmy zawsze My :D
Kto Pyta nie błądzi :)
_________________
Moje OPC http://forum.mitsumaniaki.pl/viewtopic.php?t=96694

Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
-----------------------------------------------
Mark Twain
 
 
kozuch2 
Forumowicz

Auto: Mitsubishi Carisma 1.8 Gdi LS
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 142
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
  Wysłany: 12-09-2008, 15:23   

dzieki chłopaki za pomoc ,szczerze powiem ze ten mechanik był troszke wiekowy :) a to ze mi pomozecie to ja wiem, super forum, juz sie bardzo duzo dowiedziałem czytając posty od was
 
 
 
Petros 
Nowy Forumowicz


Auto: Carisma 1.8 GDI LS 98'
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 19
Skąd: Krosno
Wysłany: 24-09-2008, 09:39   

fular napisał/a:
W takim razie spróbuję użyć środka czyszczącego Shella i zaleje go wtedy Shell Helix Plus AH 10W-30.


Fular napisz czy jest jakaś poprawa o ile zastosowałeś już ten środek.
Jestem ciekaw bo u mnie też coś klepie.
 
 
 
Ginger1021 
Forumowicz


Auto: Cari 1.8 GDI
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 186
Skąd: Olsztyn/Łajsy
Wysłany: 02-10-2008, 14:30   

Ja wymieniłem olej z półsyntetyka na syntetyk 5w50 elfa. Trochę już pojeździłem i zauważyłem że nie słychać tego metalicznego dzwonienia (chyba zaworów) ale nadal słychać taki rytmiczny stukot z prawej strony silnika od pompy wysokiego ciśnienia. Pytanie czy u was jest to też słyszalne i co to może być?
_________________

 
 
Manysh
[Usunięty]

Wysłany: 03-10-2008, 15:24   

byłem dzis na wymianie oleju mechanior zastorsował ten oto srodek https://ssl.allegro.pl/item437384907_forte_motor_flush_czysci_uklad_olejowy.html

i powiem ze byłem w szoku jak to wlał to wszystkie dziwaczne odgłosy znikneły po 10 min, po zalanu 10 w 30 sa słyszalne ale ciszej , musze pojezdzic i zobaczymy co sie bedzie działo

pozdrawiam
 
 
Petros 
Nowy Forumowicz


Auto: Carisma 1.8 GDI LS 98'
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 19
Skąd: Krosno
Wysłany: 06-10-2008, 12:01   

Manysh napisał/a:
byłem dzis na wymianie oleju mechanior zastorsował ten oto srodek https://ssl.allegro.pl/item437384907_forte_motor_flush_czysci_uklad_olejowy.html

i powiem ze byłem w szoku jak to wlał to wszystkie dziwaczne odgłosy znikneły po 10 min, po zalanu 10 w 30 sa słyszalne ale ciszej , musze pojezdzic i zobaczymy co sie bedzie działo

pozdrawiam


Pojeździj, pojeździj jestem bardzo ciekaw efektów, bo u mnie też coś niedobrego dzieje z popychaczami mam cichą nadzieje że to tylko brud i może ten środek załatwiłby sprawę.
Napisz jeżeli zaobserwujesz jakieś zmiany.
 
 
 
Manysh
[Usunięty]

Wysłany: 06-10-2008, 12:36   

Ginger1021 napisał/a:
............ale nadal słychać taki rytmiczny stukot z prawej strony silnika od pompy wysokiego ciśnienia. Pytanie czy u was jest to też słyszalne i co to może być?
no własnie ja tez miałem taki stukot z prawej strony i powiem ze juz nie słysze pojawia sie to czasami ale bardzo cicho trzeba maske podniesc aby usłyszec

co do tego srodka to chyba warto, silnik chodzi spokojniej i ciszej byc moze to autosugesja :D ale czuc zmiany generalnie jakies 30-40% byc moze nie wiele ale zawsze
 
 
sudan
[Usunięty]

Wysłany: 15-11-2008, 23:12   

Manysh, ponad miesiac pozniej,zapytam Cie jak sie sprawuje silnik po zalaniu tego srodka z allegro??

jakos dziwnie mnie przekonuje ten specyfik :mrgreen:

tak teraz siegam pamieciom i przypominam sobie ze w poprzednim volvo,pojechalem na wymiane oleju, garaz proponowal zalanie olejem shel helix plus 10W40 ,po wczesniejszym wyplukaniu silnika jakims srodkiem shell-a.
nie uslyszalem wtedy jakiejs wielkiej zmiany w pracy z silnika z racji tego ze volvo posiadalem moze od tygodnia. w ogole z tego okresu malo pamietam,wiem tylko ze banan nie zchodzil z twarzy.teraz tak sobie dumam ze kiepskie osiagi mial ten silnik ( 1.8 115 KM produkcji volvo) ale chodzil jak zegarek szwajcarski.na liczniku mial 196 tys jak go sprzedawalem,jezdzi po dzis dzien i ma sie dobrze.

moje drugie volvo ktore zakupilem zaraz po sprzedazy wczesniejszego,ma Wasze serducho GDI,nie powiem "zjadam" na sniadanie takie zwykle volvowskie 1.8 z pod swiatel i nie musze planowac wyprzedzania z kilkanascie minut wczesniej.Musi :axe: zawsze musi byc jakies "ale" i tym "ale" jest wlasnie kultura,a wlasciwie niekultura pracy tego silnika.syf,bagno,dno i wodorosty tak w kilku slowach mozna okreslic kulture pracy silnika GDI. chcialem to bagno troche uciszyc i wlalem castrol edge 5w30,na prozno dalej bagno. teraz kleje do kupy kilka faktow :
--radosny post kolegi Manysh, i link do allegro.
--moje poprzednie volvo i te pamietna wymiane oleju wraz z plukaniem silnika
-- moje obecne volvo z "kowalem" w silniku ktory nie ma nic do roboty tylko stukac
-- moja mniej pamietna wymiane oleju w silniku GDI
--- zadnej plukanki silnika przed zalaniem tego castrola,mimo ze mechanik-wsiok nawet nie zapytal co bylo wczesniej lane.... a byl syf,kila i mogila :wave:

postanowienia:

--- zadnych kochanek na wymiane nie zabieram :kermit:
--- przy nastepnej wymianie wyplukam silnik tym specyfikiem z linka Manysh,
( chyba ze ktos ma lepszy-sprawdzony to chetnie zobacze)
--- trzeba by cos zrobic kolo tego volvo,bo od marca jezdze-- i tylko zmienilem ten olej zaraz na poczatku. chodzi mi piknie a ja wypisuje ze bagno i wodorosty :mrgreen: ale to chyba z sympatii bo bardzo lubie ten silnik,mimo ze klepie :wink:
Ostatnio zmieniony przez sudan 12-03-2009, 20:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Manysh
[Usunięty]

Wysłany: 16-11-2008, 00:43   

nie wiem własciwie to było ok przez kilkadziesiat km ale wydaje mi sie ze klekotanie zaczyna sie pojawiac ponownie, generalnie to jest poprawa ale to nie tego szukasz :)
Wszystkich teraz opanował ceramizer wiec moze to sprobuj :error:
 
 
NorbiS 
Nowy Forumowicz

Auto: Carisma 1,8 GDI
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-11-2008, 18:43   

Ja dzisiaj zmieniałem olej w swojej Cari.
Do starego oleju, nie wiem nawet jaki to był wlałem najpierw sepcyfik Liqui Moly flush engine. Pochodził sobie tak 10 minut i nawet popychacze ucichły. Potem spusciłem cały ten syf i zalałem silniczek mobilem 5W50. Po odpaleniu koszmar, tak głośno to ten silnik nigdy nie klekotał. Narazie się tym nie przejmuję polatam kilka dni tak jak jest i pomyślę co z tym zrobić dalej.
Żałuję, że przy wymianie rozrządu nie wymieniłem od razu tych popyczaczy, koszt robocizny byłby wówczas większy o jedyne 150 zł.
 
 
mlun 
Mitsumaniak
Fanatic of GDI


Auto: Carisma 98 GDI LS
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 30 razy
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 2834
Skąd: Otwock
Wysłany: 22-11-2008, 12:21   

150zł? To chyba za jeden czy dwa popychacze. Zalecan jest wymiana kompletu bo cięzko jednoznacznie stwierdzić który to klepie.
_________________
Carisma 1,8 GDI Honda Accord VII 2.0
 
 
 
NorbiS 
Nowy Forumowicz

Auto: Carisma 1,8 GDI
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-11-2008, 12:47   

mlun napisał/a:
150zł? To chyba za jeden czy dwa popychacze. Zalecan jest wymiana kompletu bo cięzko jednoznacznie stwierdzić który to klepie.


Napisałem o koszcie samej robocizny, ile kosztują popychacze to już inna sprawa ;)
Można stwierdzić "prawie" że jednoznacznie, który klepie, ja zrobiłem sobie pseudo stetoskop z przedłużki do klucza nasadowego ;)
Inną sprawą jest czy taka operacja ma sens, można wymienić jeden popychacz a po miesiącu zacznie klepać inny ;)

Po wymianie oleju na 5W50 Mobila chałas był niemiłosierny. Obecnie przejechałem od wymiany z jakieś 400 km i jest już znacznie ciszej. Nie wiem czy to kwestia podświadomości, czy rzeczywiście jest jakaś poprawa ale wydaje mi się, że silnik w ogóle zaczął pracować o wiele kulturalniej.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu logowania oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.