|
Amortyzatory - zmieniac czy nie |
| Autor |
Wiadomość |
czarek1005 [Usunięty]
|
Wysłany: 26-02-2008, 21:17 amorki
|
|
|
| dzięki za odpowiedzi auto prowadzi się super tylko głośne na wybojach ale pewnie tak musi być taki ich urok chyba. |
|
|
|
 |
kris80
Forumowicz

Auto: Carisma 1.8 16V (GLS) 97r.
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 25 razy Dołączył: 11 Sie 2007 Posty: 727 Skąd: Świdnik
|
Wysłany: 21-12-2008, 23:45
|
|
|
| OK to ja mam jeszcze jedno pytanie odnośnie amortyzatorów. U mnie jest tak ze jeśli naciskam przód auta (bujam) to tylko kilka razy idzie miekko a potem amorki stają sie strasznie sztywne i nie da rady auta juz ruszys do dołu. Czy to ma tak być, czy juz amorki są do wymiany, dodam ze to kyb. |
_________________ Tylko Mitsu
 |
|
|
|
 |
Matejko
Mitsumaniak Macho Paczo

Auto: IS220D
Kraj/Country: Australia
Pomógł: 146 razy Dołączył: 04 Kwi 2005 Posty: 7054 Skąd: Calish4nia
|
Wysłany: 21-12-2008, 23:47
|
|
|
| kris80 napisał/a: | | dodam ze to kyb |
jesli KYB tzn ze ktos wymienial jesli wymienial to na pewno nie w momencie zakupu tylko pozniej czyli pewnie olej sie spienia i przez to amor sie utwardza |
_________________ Mateusz <Matejko>
Nissan Juke
Mazda 2
Lexus IS220D
Calish4nia
dużo jeżdże i lubię jeździć, ale jak jeżdżę po autostradach, to czasami zdarza się, że widze takich wariatów co zapieprzaja, aż głowa puchnie... ledwo co ich wyprzedzam |
|
|
|
 |
kris80
Forumowicz

Auto: Carisma 1.8 16V (GLS) 97r.
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 25 razy Dołączył: 11 Sie 2007 Posty: 727 Skąd: Świdnik
|
Wysłany: 22-12-2008, 09:26
|
|
|
| OK tylko czy to spienienie oleju to normalne, czy tak ma być, czy tak jest zawsze czy tylko u mnie? |
_________________ Tylko Mitsu
 |
|
|
|
 |
Matejko
Mitsumaniak Macho Paczo

Auto: IS220D
Kraj/Country: Australia
Pomógł: 146 razy Dołączył: 04 Kwi 2005 Posty: 7054 Skąd: Calish4nia
|
Wysłany: 22-12-2008, 10:45
|
|
|
poczytaj gdzies jak dzialaja amortyzatory to wtedy sie wszystkiego dowiesz |
_________________ Mateusz <Matejko>
Nissan Juke
Mazda 2
Lexus IS220D
Calish4nia
dużo jeżdże i lubię jeździć, ale jak jeżdżę po autostradach, to czasami zdarza się, że widze takich wariatów co zapieprzaja, aż głowa puchnie... ledwo co ich wyprzedzam |
|
|
|
 |
Wojtasss
Forumowicz

Auto: Space Star 1.9 DID '03
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz Dołączył: 06 Paź 2008 Posty: 51 Skąd: Grodzisk Maz.
|
Wysłany: 25-12-2008, 17:05
|
|
|
| Ja mam wymienione już łożyska i muszę przyznać że przez 4 miesiące było naprawdę super, żadnych stuków i 100% przyjemnej jazdy, ale znowu coś zaczęło się dziać.. Niewielkie nierówności i to bulgotanie.. Zaczynam sie zastanawiać nad amorami teraz. Diagnosta testował je na raz i są w porządku tylko, że cari ma już ponad 200tys km, a ja nią przejechałem z 60 tys i ich nie wymieniałem. Co ile km powinno się wymienić amorki?? Albo to coś z układem kierowniczym, bo na kocich łbach albo na bardziej nierównym torowisku to aż na kierownicy czuję.. |
|
|
|
 |
Piwor
Mitsumaniak

Auto: 730d
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 43 razy Dołączył: 12 Paź 2008 Posty: 3445 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 25-12-2008, 17:40
|
|
|
| Wojtasss, robiłeś końcówki drążków? Sam się podłącze do pytania o amorki. Jest jakiś limit kilometrów? |
_________________ 01270/KMM
ex-Cari 1.8 SOHC 2008-2010.
Cari 1.8 GDI 2010-2013 -> SOHC 2014 - 2018
730d 2018 - |
|
|
|
 |
Wojtasss
Forumowicz

Auto: Space Star 1.9 DID '03
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz Dołączył: 06 Paź 2008 Posty: 51 Skąd: Grodzisk Maz.
|
Wysłany: 26-12-2008, 13:42
|
|
|
| Nie robiłem, bo luzów na układzie kierowniczym nie miałem. Poza tym teraz gdzieś na forum czytałem, że to drżenie na kierownicy to od nowości jest.. To może jednak spróbuje z tymi amorkami. |
|
|
|
 |
PoVeR
Nowy Forumowicz

Auto: Mitsubishi Carisma 1,9 DID
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 24 Sty 2009 Posty: 18 Skąd: Płock
|
Wysłany: 31-01-2009, 12:53
|
|
|
Witam, co do terminu przydatności/max przebiegu dla amortyzatorów to chyba niema takiego pojęcia. Mi po niecałych trzech latch i 70 tys amorki się rozszczelniły i niestety trzymanie prawie zerowe. A stało się to jakiś tydzień po tych mrozach jakie nas odwiedziły.
Teraz trzeba wybecelować trochę grosza i wymienić . |
|
|
|
 |
bravo99
Mitsumaniak

Auto: Carisma 1.6GLX 1998r 5d
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Lip 2009 Posty: 226 Skąd: wawa
|
Wysłany: 30-07-2009, 09:29
|
|
|
Mam taki mały problem, a mianowicie przy najechaniu na próg zwalniający, bądź na dziurę/nierówność lewy tylnym kołem slychać puknięcie; a może raczej głuche odbicie, wrażenie jest takie jakby amorek tylni stał w miejscu i nieprawidłowo odbijał.
Prawdopodobnie czeka mnie wymiania amorków tylnej osi i stąd moje pytanie - czy po wymianie amortyzatorów trzeba ustawić geometrię tyłu, czy mechanik próbuje mnie naciągnąć? Dodam iż samochód prowadzi się bez zarzutu, nie ściąga, nie rzuca tyłem, są tylko te głuche odbicia na nierównościach. |
|
|
|
 |
pawelsonx
Forumowicz
Auto: 1.9dci
Zaproszone osoby: 103
Kraj/Country: Ireland
Pomógł: 77 razy Dołączył: 11 Gru 2008 Posty: 1606 Skąd: Piotrków Tryb.
|
Wysłany: 30-07-2009, 10:53
|
|
|
| jeżeli będą wymieniane tylko amorki to wydaje mi się że nie trzeba ustawiać geometrii bo one odpowiadają za tłumienie ruch w górę i w dół a prowadzenie koła w osiach i odpowiednie położenie odpowiadają wahacze i łączniki wahcaczów |
|
|
|
 |
cns80
Mitsumaniak Forumowa łajza

Auto: Espace 4 2,0T+KawasakiZRX1200S
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 70 razy Dołączył: 03 Gru 2005 Posty: 7348 Skąd: Warszawa-Wawer
|
|
|
|
 |
mlun
Mitsumaniak Fanatic of GDI

Auto: Carisma 98 GDI LS
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 30 razy Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 2834 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 11-08-2009, 19:20
|
|
|
| A jeśli mam na tylnej osi amorki Sachsa to na przód mogę dać KYB? Nie ma to znaczenia? Mechanik kupił takie na tył(ja byłem na wakacjach wtedy i starsi zajmowali się remontem) no i na przód KYB wychodzi znacznie taniej. Podobno nie ma to znaczenia żadnego.Prawda to? |
_________________ Carisma 1,8 GDI Honda Accord VII 2.0 |
|
|
|
 |
Ginger1021
Forumowicz

Auto: Cari 1.8 GDI
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz Dołączył: 04 Lip 2008 Posty: 186 Skąd: Olsztyn/Łajsy
|
Wysłany: 11-08-2009, 19:43
|
|
|
| mlun napisał/a: | | Podobno nie ma to znaczenia żadnego.Prawda to? |
Tak jak z oponami, aby na tej samej osi te same |
_________________ 
 |
|
|
|
 |
bravo99
Mitsumaniak

Auto: Carisma 1.6GLX 1998r 5d
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Lip 2009 Posty: 226 Skąd: wawa
|
Wysłany: 19-08-2009, 09:53
|
|
|
| cns80 napisał/a: | To głuche uderzenie to prawdopodobnie te małe wahacze poprzeczne. Też to mam |
cns80, a które to są te wahacze poprzeczne? w sklepie (japan car na ursynowie) namierzyłem dolne i górne ceny około 150pln za sztukę;
wspomnę jeszcze, że wczoraj byłem na stacji diagnostycznej i nie znaleźli nic... luzów brak, tłumienia w normie, amorki 80% sprawności i nie byli mi w stanie powiedzieć co może tłuc - wg diagnosty wszystko jest ok... |
|
|
|
 |
|
|