Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki Strona Główna Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 


W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu.
Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.

Poprzedni temat «» Następny temat
[Cari 1.9DI-D] problem z uruchomieniem 1.9 did
Autor Wiadomość
Tomashi 
Forumowicz


Auto: Cari DI-D 102 KM '01 r.
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 391
Skąd: R.Śl.
Wysłany: 06-01-2009, 14:50   

andy1 napisał/a:

Najlepiej - jak ktoś nie słyszy cykania - poczekać aż kontrolka zgaśnie, policzyć do 5 i dopiero odpalać. Najbezpieczniej ;)

Jeszcze pewniejeszy sposób (ktoś niedawno to opisał): poczekać aż kontrolka zgaśnie, wyłączyć stacyjkę, ponownie włączyć, poczekać na zgaśnięcie i odpalić :wink:
_________________
*** porzuciłem Niemca dla euro-Japończyka :D ***
...i wróciłem znów do Niemca ;)
 
 
slawek st 
Forumowicz

Auto: carisma DI-D+/2003r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Lis 2006
Posty: 391
Skąd: pomorze
Wysłany: 06-01-2009, 18:32   

Cytat:
poczekać aż kontrolka zgaśnie, wyłączyć stacyjkę, ponownie włączyć, poczekać na zgaśnięcie i odpalić
Uważam że jest to zły sposób, można go stosować wyłącznie w sytuacjach awaryjnych. Taka procedura powoduje większe zużycie prądu, zwiększa rozładowanie akumulatora oraz szybsze zużycie świec. Jest mało celowe w normalnych warunkach.Pozdr.
_________________

 
 
Tomashi 
Forumowicz


Auto: Cari DI-D 102 KM '01 r.
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 391
Skąd: R.Śl.
Wysłany: 07-01-2009, 15:06   

slawek st napisał/a:
Jest mało celowe w normalnych warunkach.Pozdr.

W normalnych tak, ale w "ekstremalnych", czyli poniżej 10 st C nie (?). W końcu ile takich dni w roku jest 8)
Pobór prądu... czy ja wiem, ujedziesz paręnaście km i aku się podładuje to co stracił.
_________________
*** porzuciłem Niemca dla euro-Japończyka :D ***
...i wróciłem znów do Niemca ;)
 
 
slik 
Mitsumaniak


Auto: carisma 1,9 DID
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 47
Skąd: Lublin/Łęczna/Starościn
Wysłany: 07-01-2009, 15:24   

moja cari w niskich temperaturach wcale nie pali, i nie moge w żaden sposób znaleźć przyczyny, teraz chce sprawdzić czujnik temperatury silnika (termistor - NTC) tego co idzie do komputera. Może ktoś wie jaka powinna być wartość w omach tego czujnika?
 
 
slawek st 
Forumowicz

Auto: carisma DI-D+/2003r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Lis 2006
Posty: 391
Skąd: pomorze
Wysłany: 07-01-2009, 22:25   

Cytat:
W normalnych tak, ale w "ekstremalnych", czyli poniżej 10 st C nie (?). W końcu ile takich dni w roku jest
Sądzisz kolego że konstruktor nie przewidział takich temperatur. W moim aucie żadnych problemów z odpalaniem( odpukać) nawet przy -20 stopniach, oczywiście świece grzeją wyraźnie dłużej , czyli jest to przewidziane. Osobiście nie polecam opisanego sposobu.Pozdr.
_________________

 
 
Tomashi 
Forumowicz


Auto: Cari DI-D 102 KM '01 r.
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 391
Skąd: R.Śl.
Wysłany: 08-01-2009, 09:05   

slawek st napisał/a:
Sądzisz kolego że konstruktor nie przewidział takich temperatur.

Nic nie sądzę @slawek :-]
Piszę tylko, że jak ktoś ma kłopot to jest jakiś sposób- po prostu uważam, że od czasu do czasu można tego spróbować. Znasz przypadek, że mialo to ujemny wpływ na akumulator?
Jeśli komuś padł w ten sposób to oczywiście odradzam.
Pytałem kolegę: w dieslowskiej Vektrze robi tak za każdem razem (rano) przy ujemnych temperaturach - bez negatywnych skutków.

PS. Ja też nie miałem kłopotu przy -13, ale auto garażowane (choć w "blaszaku").
_________________
*** porzuciłem Niemca dla euro-Japończyka :D ***
...i wróciłem znów do Niemca ;)
 
 
slawek st 
Forumowicz

Auto: carisma DI-D+/2003r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 24 Lis 2006
Posty: 391
Skąd: pomorze
Wysłany: 08-01-2009, 13:20   

Ja tylko sugeruję że konstruktorzy to przewidzieli i takie poprawianie ich zamiarów z całą pewnością nie jest celowe. No chyba że silnik już zjechany albo świece ale to już inna sprawa.Pozdr.
_________________

 
 
andy1
[Usunięty]

Wysłany: 08-01-2009, 16:21   

No dobrze :-] ale jak się ma kiepskie świece i czasem pali na 3 cylindry :-] to jest to jedyny sposób żeby być pewnym, że odpali za pierwszym razem. Więc w sumie jest to oszczędność akumulatora. Ja zapomnialem podczas ostatniego przeglądu o tym problemie (już ub. zimy miałem problemy ze świecami) i dopiero w przyszłym tygodniu jade wymienić - jak samochód stał 2 dni, nie mogłem go odpalić na 1 razem zupełnie. Potem poszedł na 3 cylindry. Odkąd robię tak jak tomashi napisał - zero problemów z odpalaniem.

Zobaczę co będzie jak wymienię te świece, bo to napewno ich wina :)
 
 
slik 
Mitsumaniak


Auto: carisma 1,9 DID
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 47
Skąd: Lublin/Łęczna/Starościn
Wysłany: 31-03-2010, 09:04   

trochę poźno piszę, ale ja mój problem rozwiązałem.
winny = immobilizer
 
 
kubala48 
Nowy Forumowicz

Auto: carisma 1,9did
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 06 Maj 2010
Posty: 6
Skąd: police
Wysłany: 06-05-2010, 10:18   

slik napisał/a:
trochę poźno piszę, ale ja mój problem rozwiązałem.
winny = immobilizer


i jak naprawiles??
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu logowania oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.