[Cari 1.9DI-D] Cari gaśnie i nie reaguje na gaz!!! |
Autor |
Wiadomość |
Tomczyn
Mitsumaniak 1905/KMM

Auto: Carisma 1.9 DI-D
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 23 Wrz 2009 Posty: 165 Skąd: Piotrków Trybunalski
|
Wysłany: 24-08-2011, 11:54 [Cari 1.9DI-D] Cari gaśnie i nie reaguje na gaz!!!
|
|
|
Witam koleżaniki i kolegów!
Jestem (byłem ) szczęśliwym posiadaczem Carismy 1.9 DID z 2001 roku.
Ostatnio mam problem z moim miśkiem, tzn. gaśnie na wolnych obrotach, np. gdy dojeżdzam do skrzyżowania. Zazwyczaj dzieje się tak gdy jest już rozgżana a najczęściej w dłuższej trasie!!! Misiek był podpięty pod kompa ale nic z tego nie wyszło. Mechanik powiedział, że może to być wszysto począwszy od pompy a skończywszy na paproszku . Układ paliwowy był czyszczony i wymieniane były wszystkie filtry. I nic!!!
I jeszcze coś!!!
W czasie jazdy po mieście dojeżdżam sobie do skrzyżowania i czakam za zielone światełko. Przy próbie ruszenia lub przegazowania misiek wogólne nie reaguje na gaz. Wtedy muszę go zgasić i odpalić na nowo i wtedy jest wszystko OK.
Dodam, że jednego dnia jest lepiej a drugiego gorzej. Nie mogę dojść dlaczego tak jest i nie dostrzegam żadnych zależności.
Może ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem lub miał podobne objawy???
Możecie kogoś polecić w woj. łódzkim???
Z góry dzięki za wszelką pomoc
Pozdrawiam
Tomczyn |
_________________ Żołnierze nie umierają,
idą do piekła żeby się przegrupować.
Mitsubishi Carisma 1.9 DI-D
 |
|
|
|
 |
pawelsonx
Forumowicz
Auto: 1.9dci
Zaproszone osoby: 103
Kraj/Country: Ireland
Pomógł: 77 razy Dołączył: 11 Gru 2008 Posty: 1606 Skąd: Piotrków Tryb.
|
Wysłany: 24-08-2011, 21:24
|
|
|
musisz zmienić mechanika i najlpiej poza piotrkowem.
Mam złe doświadczenia z mechanikami.
Mojemu tacie BOSCH serwis naprawiał LANDROVERA z 3 tygodnie robił wszystko ale usterki nie usunoł okazało się że rozrząd był przestawiony (czego nie stwierdził)jak mechanik stwierdził że zdejmuje głowice tata wywiózł samochód gdzie indziej, ten sam mechanik wpadł na pomysł że dokręci głowice od tej pory ubywa wody i pojawił się olej w płynie.
W silniku 2.2dci znajomemu robili wszystko włącznie z wysyłaniem wtrysków na kontrole bo nie byli w stanie na podstawie próby przelewowej okreslić czy są dobre (były dobre). po wymianie kupy elementów i pomysłowi że turbo do regenracji znajomy zaciągnoł samochód do częstochowy gdzie w 30 minut stwierdzili że pompa do wymiany i wtryskiwacze bo pozrywane były gwinty.
Jak błędów nie ma to trzeba podejrzeć parametry w czasie pracy silnika takie jak ciśnienie w CR czy nawet turbiny, rekację pedału gazu bo masz elektroniczny i kupę innych elementów |
|
|
|
 |
Maaciek
Nowy Forumowicz Maaciek
Auto: Mitsubishi Carisma 1.9 DiD 105
Kraj/Country: UK
Dołączył: 19 Maj 2011 Posty: 17 Skąd: UK
|
Wysłany: 24-08-2011, 22:58
|
|
|
Moze to kwestia paliwa? Moja znajoma ma podobnie w Avensisie D4D. w pewnym momencie nie reaguje na pedal gazu i gasnie podczas jazdy. U niej zapala sie kontrolka engine check, ale reszta objaw taka sama. A dlatego wnioskuje ze to moze byc paliwo bo w zeszlym roku jechala na wakacje, przez polske samochod zgasl jej kilka razy, jak zatankowala w niemczech nie miala zadnego problemu przez ponad 1500km, do momentu kiedy w drodze powrotnej znowu zatankowala w Polsce... Zatankuj kilka razy paliwo z jakiejs lepszej stacji i zobacz czy bedzie dalej sie tak dzialo. |
|
|
|
 |
Tomczyn
Mitsumaniak 1905/KMM

Auto: Carisma 1.9 DI-D
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 23 Wrz 2009 Posty: 165 Skąd: Piotrków Trybunalski
|
Wysłany: 25-08-2011, 19:17
|
|
|
Zmienić mechanika to muszę na pewno
A co do kwestii paliwa to chyba nie to - tankowałem na BP, Statoilu, Shellu i innych wynalazkach i nie zauważyłem by po którymś z tankowań było lepiej... |
_________________ Żołnierze nie umierają,
idą do piekła żeby się przegrupować.
Mitsubishi Carisma 1.9 DI-D
 |
|
|
|
 |
Raf.uk
Nowy Forumowicz
Auto: Carisma 1.9 DID
Kraj/Country: UK
Dołączył: 15 Sty 2013 Posty: 1 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 15-01-2013, 17:10
|
|
|
mam dokladnie ten sam problem, i nie jest to paliwo, rozrzad czy jeszcze inne cuda na kiju
bylem u mechanika i okazuje ze to czujnik (ale nie chcial powiedziec ktory czujnik)
zostawilem auto na warsztacie i wyczyscili mi ten czujnik. Mechanik powiedzial ze bycmoze trzeba bedzie wymienic ten czujnik jesli sytuacja sie powtorzy.
i tak wiec po czyszczeniu tego czujnika auto chodzilo idealnie przez 5 miesiecy do zeszlego tygodnia.
Auto znowu gasnie i potrzebuje wymienic czujnik.
Czy ktos wie co to za czujnik? |
|
|
|
 |
|