 |
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki
|
|
Ogłoszenie |
W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu. Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.
|
[Cari 1.6] Stacyjka a rozrusznik |
Autor |
Wiadomość |
major
Mitsumaniak Major

Auto: carisma 1.6, galant 2.5 V6
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 8 razy Dołączył: 29 Wrz 2006 Posty: 678 Skąd: kalisz i wrocław
|
Wysłany: 25-05-2013, 20:58 [Cari 1.6] Stacyjka a rozrusznik
|
|
|
Przeczytałem kilka tematów o rozruszniku jednak nie znalazłem odpowiedzi na mój problem.
Otóż jakiś miesiąc temu carisma zaczęła głośno pracować, następnie zaczęło śmierdzieć spalenizna i poszło trochę dymku spod maski. Okazało się ze spalił się rozrusznik( praktycznie doszczętnie).
Wymieniłem więc rozrusznik na na inny używany.
Niestety 2 tygodnie temu sytuacje się powtórzyła z tym, że rozrusznik udało się odratować bo auto zostało szybko zgaszone. Rozrusznik się nie spalił ale obrobiła się kompletnie zębatka.
Teraz moje pytanie o przyczynę takich akcji:
Czy do takich sytuacji mogła doprowadzić zacinająca się stacyjka w położeniu zapłonu, przez co rozrusznik cały czas dostawałby prąd a co z tym idzie zębatka wysunięta i rozrusznik kręcił się z prędkością obrotowa silnika?
Może ten używany rozrusznik nie był najlepszy i po prostu się posypał i nie ma co łączyć tych sytuacji?
Podczas tych trzasków i hałasów przestało działać radio i nawiewy. Jednak po zgaszeniu auta ( odpięcie klemy bo kluczykiem nie można było tego zrobić) i ponownym przekręceniu kluczyka w położenie 1 nawiew i radio znów działały.
Sorry za trochę chaotyczny i nie szczegółowy opis ale cala sytuacja spotkała mojego ojca i znam ją tylko z jego relacji
Macie jakieś inne propozycje co powoduje takie akcje? |
_________________ Moje autka:
Carisma GLX 1.6 1996 rok
Galant SPORT EDITION 2.5 V6 1998 |
|
|
|
 |
robertdg
Mitsumaniak SnowWhite

Auto: Galant Sport 98' EAO 2.0 16V
Zaproszone osoby: 1
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1300 razy Dołączył: 21 Cze 2009 Posty: 23646 Skąd: KSSE
|
Wysłany: 26-05-2013, 09:48
|
|
|
Jeżeli się blokuje rozrusznik na wieńcu koła zamachowego to jak najbardziej może miec to związek z kostką stacyjki, wklądką, etc. Bardzo proste do stwierdzenia, zablokowany rozrusznik na wieńcu słychac podczas pracy silnika
Druga sprawa, zwarcie we wiązce silnika. |
_________________ Gość zobacz mojego Galanta
Jeżeli nie żyjesz na krawędzi, to znaczy, że zajmujesz za dużo miejsca
"Jesteś jedyną osobą na świecie, która może wykorzystać Twój potencjał" - Zig Ziglar
W naturze człowieka leży rozsądne myślenie ale nielogiczne działanie
 |
|
|
|
 |
major
Mitsumaniak Major

Auto: carisma 1.6, galant 2.5 V6
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 8 razy Dołączył: 29 Wrz 2006 Posty: 678 Skąd: kalisz i wrocław
|
Wysłany: 26-05-2013, 10:57
|
|
|
robertdg, dzięki za odpowiedź. Rozebrałem stacyjkę, sprawdziłem połączenia kostek i dodatkowo prysnąłem środkiem do zamków. Zobaczymy czy teraz sytuacja się powtórzy. |
_________________ Moje autka:
Carisma GLX 1.6 1996 rok
Galant SPORT EDITION 2.5 V6 1998 |
|
|
|
 |
plecho1
Mitsumaniak
Auto: Laguna 3
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 583 razy Dołączył: 02 Sty 2010 Posty: 10313 Skąd: Świdnik
|
Wysłany: 26-05-2013, 13:04
|
|
|
Jeśli nawet stacyjka z jakiegoś powodu sama się nie cofnie to po odpaleniu chyba sam możesz ja cofnąć do pozycji zapłonu. Jeśli jednak cofnąłeś a mimo to rozrusznik dalej pracował, to albo wina kostki w stacyjce, choć to mało prawdopodobne, albo jest gdzieś zwarcie na przewodzie od stacyjki do rozrusznika do jakiegoś przewodu plusowego. Obejrzyj dokładnie wiązkę elektryczna rozrusznika przy samym rozruszniku. |
|
|
|
 |
|
|