|
Odgrzybienie klimatyzacji POMOCY |
| Autor |
Wiadomość |
Krzyzak
moderator mitsumaniak uczestnik I Zlotu MM

Auto: E32, CR29, 5F, DCJ, 7N, Y2, UU
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 656 razy Dołączył: 28 Kwi 2005 Posty: 24683 Skąd: był Malbork, teraz Gdańsk
|
Wysłany: 30-04-2020, 22:19
|
|
|
ale demontaż dechy wcale nie jest taki straszny - jak pisałem, ja w Galancie zdemontowałem deskę, wykręciłem parownik i dmuchawę, wszystko umyłem, każdy tunel nawiewu zdemontowałem i też umyłem... a potem składając podkleiłem cieniutkim filcem (chociaż nie było to konieczne, bo same z siebie nie skrzypią)
 |
|
|
|
 |
Bizi78
Mitsumaniak Reklamożerca.

Auto: Kia Venga 1.6Pb 125KM 2019r.
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 826 razy Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 21186 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 30-04-2020, 23:52
|
|
|
| Krzyzak napisał/a: | | ale demontaż dechy wcale nie jest taki straszny |
No nie porównuj galanta z lat 80-90 a nowożytnego outlandera . |
_________________ Gość zobacz moją zieloną żabę .
 |
|
|
|
 |
Krzyzak
moderator mitsumaniak uczestnik I Zlotu MM

Auto: E32, CR29, 5F, DCJ, 7N, Y2, UU
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 656 razy Dołączył: 28 Kwi 2005 Posty: 24683 Skąd: był Malbork, teraz Gdańsk
|
Wysłany: 01-05-2020, 13:48
|
|
|
| Myślisz, że aż tak bardzo się różnią? - bo nowsze Galanty też mają podobną ilość śrubek do odkręcenia. Może warto zajrzeć do manuala? - bo generalnie też się latami czaiłem ze zdjęciem deski, a potem się okazało to zadaniem dość prostym. Miałem połamaną kratkę nawiewu a w E32 jest ona mocowana od wewnątrz na 4 wkręty... nowsze konstrukcje często mają zatrzaski i się wyciąga na zewnątrz, więc wbrew pozorom może być jeszcze łatwiej... |
|
|
|
 |
Bizi78
Mitsumaniak Reklamożerca.

Auto: Kia Venga 1.6Pb 125KM 2019r.
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 826 razy Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 21186 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 01-05-2020, 14:01
|
|
|
A jak już raz zdemontuje i zamontuje ponownie to pewnie wszystko zacznie trzeszczeć na wertepach .
Ja bym podpytał tokyo czy jest jakiś patent na dostanie się do parownika poprzez jakiś nawiert.
Ewentualnie dopytać się w ASO jak oni czyszczą klimę preparatem tunap.
Na zachodniej stronie jakieś info z czyszczenia parownika.
https://www.mitsubishi-mo...us/cleaner.html |
_________________ Gość zobacz moją zieloną żabę .
 |
|
|
|
 |
Brodzins
Mitsumaniak

Auto: Outlander 2016 2.0 Pb CVT
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 4 razy Dołączył: 07 Sie 2018 Posty: 358 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 01-05-2020, 22:37
|
|
|
| Bizi78 napisał/a: | A jak już raz zdemontuje i zamontuje ponownie to pewnie wszystko zacznie trzeszczeć na wertepach .
Ja bym podpytał tokyo czy jest jakiś patent na dostanie się do parownika poprzez jakiś nawiert.
Ewentualnie dopytać się w ASO jak oni czyszczą klimę preparatem tunap.
Na zachodniej stronie jakieś info z czyszczenia parownika.
https://www.mitsubishi-mo...us/cleaner.html |
Ja Ci powiem jak czyszczą - nieskutecznie 😂 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Petrotrek
Nowy Forumowicz
Auto: Outlander 3
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 15 Maj 2026 Posty: 1 Skąd: Polska
|
|
|
|
 |
Damiano88
Nowy Forumowicz
Auto: MOP
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 23 Lip 2023 Posty: 21 Skąd: Śląskie
|
Wysłany: 17-05-2026, 11:42
|
|
|
| Tak to ten przewód , ale jak go zdejmiesz to preparat będzie z niego kapał, Ja aplikowałem od strony wentylatora , zdjąłem chyba rezystor dmuchawy ( nie pamiętam dokładnie) i był fajny dostęp do kamerki endoskopu - mimo filtra kabinowego na parowniku były liście. |
|
|
|
 |
MiG25
Forumowicz
Auto: Outlander PHEV
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 12 Wrz 2022 Posty: 57 Skąd: Mariampol
|
Wysłany: 19-05-2026, 08:45
|
|
|
A tego gumowego czarnego węża nie idzie znaleźć pod samochodem ?
I w niego wsadzić głęboko sondę, tak ,żeby weszła w ten biały króciec aż do parownika.. |
| |
|
|
|
 |
Krzyzak
moderator mitsumaniak uczestnik I Zlotu MM

Auto: E32, CR29, 5F, DCJ, 7N, Y2, UU
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 656 razy Dołączył: 28 Kwi 2005 Posty: 24683 Skąd: był Malbork, teraz Gdańsk
|
Wysłany: 19-05-2026, 14:07
|
|
|
| Oczywiście, że się da - pytanie tylko w którą stronę się obróci wężyk - czy w parownik, czy może w drugą - do nawiewów albo w jakiś inny zakamarek... |
|
|
|
 |
MiG25
Forumowicz
Auto: Outlander PHEV
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 12 Wrz 2022 Posty: 57 Skąd: Mariampol
|
Wysłany: 19-05-2026, 21:26
|
|
|
Ale to na końcu wężyka taka dysza jest , i to całkiem ładnie na wszystkie strony bryzga.... Więc i na parownik i do nawiewów na raz |
|
|
|
 |
Krzyzak
moderator mitsumaniak uczestnik I Zlotu MM

Auto: E32, CR29, 5F, DCJ, 7N, Y2, UU
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 656 razy Dołączył: 28 Kwi 2005 Posty: 24683 Skąd: był Malbork, teraz Gdańsk
|
Wysłany: Wczoraj 10:09
|
|
|
| Wszystko zależy czego używasz. Kiedyś miałem fajny preparat, który zamieniał się w pianę - plus taki, że rozchodzi się i dociera w więcej miejsc, ale minus że zostawia tłusty ślad i potem kurz się klei... Do samych kratek i tak nie dojdziesz bo byś musiał się przez mieszalnik przebić a tu jest ciężko. |
|
|
|
 |
MiG25
Forumowicz
Auto: Outlander PHEV
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 12 Wrz 2022 Posty: 57 Skąd: Mariampol
|
Wysłany: Wczoraj 18:45
|
|
|
Tym "profesjonalnym Wurthem" każą (obojętnie jak) spryskać tylko parownik ,a środek wraz z syfem spłynie tam gdzie skropliny ( również odkażając tamte miejsca , gdzie wilgotno) , i spłynie rurką na zewnątrz. A śmierdzi jak alkohol / propanol . Także przez nawiewy możemy się dostać sondą , ale samych nawiewów nie pryskamy.
Mam też taki stary ozonator Viakena , który ozon podaje małą rurką , także w rurkę od skroplin do ozonowania idealny po czyszczeniu. |
| |
|
|
|
 |
Krzyzak
moderator mitsumaniak uczestnik I Zlotu MM

Auto: E32, CR29, 5F, DCJ, 7N, Y2, UU
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 656 razy Dołączył: 28 Kwi 2005 Posty: 24683 Skąd: był Malbork, teraz Gdańsk
|
Wysłany: Dzisiaj 7:06
|
|
|
| MiG25 napisał/a: | | Także przez nawiewy możemy się dostać sondą | powodzenia - tak może sobie producent na preparacie napisać, ale pewnie nie wie jak wygląda droga od kratki nawiewu do parownika...
nie ma szans aby to zrobić od tej strony |
|
|
|
 |
MiG25
Forumowicz
Auto: Outlander PHEV
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 12 Wrz 2022 Posty: 57 Skąd: Mariampol
|
Wysłany: Dzisiaj 10:10
|
|
|
Zgadza się , przez nawiewy raczej się nie dostaniemy , ale w kilku autach bez problemu dostawałem się właśnie tą rurką od skroplin.
Nie pamiętam dlaczego ,ale w Outlanderze ostatnio robiłem to wyciągając filtr i odkręcając wentylator... ( może faktycznie tej rurki nie widziałem ...) |
|
|
|
 |
|
|